kasios
23.04.04, 15:02
Kicia moich znajomych, na początku kwietnia miała pierwszą ruję, nie było jej
3 dni. Gdy wróciła miała problemy z nogami i prawdopodobnie już wtedy nie
trzymała moczu i kału. Weterynarz leczył ją kilka dni, po czym ją
wysterylizował (chorą!). O jakości zabiegu i o tym weterynarzu nie będę się
teraz rozpisywać, ale kicia wyglądała tragicznie miała szew na 10 cm takim
ściegiem, że nie szło go potem wyjąć i była też strasznie słaba i chuda (po 4
dniach w klinice). Ja moje kotki sterylizowałam ale inną metodą miały cięcie
na 1 cm i po 2 dniach były już wszystko w porządku. Od sterylizacji kici
minęły 2 tygodnie kicia nadal jest słaba i nadal robi pod siebie nawet na
posłanie. Nie wiadomo co jest przyczyną nie trzymania moczu itp., może
wcześniejszy uraz, może sterylizacja. Czy to przejdzie, i w jaki sposób mogło
dojść do uszkodzenia zwieraczy? Bo chyba w tym jest problem?