pierwsza.obrotowa 07.06.11, 11:11 Jesteśmy przyjaciółmi zwierząt. Ale... Nie bierze was to? tiny.pl/b4fc Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
albert.flasz1 Re: Taki mały dylemacik 07.06.11, 12:44 Nie bierze. Pieseczki i koteczki są mięsożerne, a nawet jakby się bliżej przyjrzeć - krowa też się nie obejdzie bez białka zwierzęcego. Odpowiedz Link Zgłoś
vacontus Re: Taki mały dylemacik 07.06.11, 13:42 Ale tu chodzi o ciebie, człowieka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: Taki mały dylemacik 07.06.11, 16:00 Nie bierze. Każdy ma swój "dylemacik": odżywiać się zgodnie z potrzebami, a ludzie mają zapotrzebowanie na białko zwierzęce, albo...jeść kiełki, trawki, ziarenka i.t.d. Przekonywanie, że tylko zjadacze trawek są przyjaciółmi zwierząt jest absurdalne. Odpowiedz Link Zgłoś
aborcyjnokoncepcyjnalustracja Re: Taki mały dylemacik 07.06.11, 17:01 etta2 napisała: > Przekonywanie, że tylko zjadacze trawek są przyjaciółmi zwierząt jest absurdalne. Jak można kochać zwierzęta i je zjadać? Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: Taki mały dylemacik 07.06.11, 20:43 Nie rozumiesz, że schaboszczak, to kawałek zwierza, a nie zwierzę? Że żyje po to, bysmy tego zwierza zeżarli, a nie robili mu posłanko w domu? Ja nie mam nic przeciw temu, bys jadła kiełki i trawki, dlaczego ty chcesz mnie "nawracać"???? Nie da rady, za stara jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
kimonabike Re: Taki mały dylemacik 07.06.11, 17:04 Bierze. Jedyne czerwone mięso jakie czasem jadam to dziczyzna. Polowanie wydaje mi się bardziej humanitarne i "w zgodzie z naturą" niż hodowanie zwierząt na rzeź (w warunkach, które często pozostawiają wiele do życzenia). Odpowiedz Link Zgłoś
rezurekcja polowaneczko 07.06.11, 17:54 kimonabike napisała: > Polowanie wydaje > mi się bardziej humanitarne i "w zgodzie z naturą" niż hodowanie zwierząt na > rzeź (w warunkach, które często pozostawiają wiele do życzenia). Polecam lekture merlin.pl/Polowaneczko_Tomasz-Matkowski/browse/product/1,645205.html Slyszalam rozmowe z autorem, ktory opowiadal o przejawach "humanitaryzmu" mysliwych. Podobne do "humanitaryzmu " tych, ktorzy w masarni jeszcze zywa swinie wrzucili do wrzatku. Nie bylam w stanie dosluchac do konca. Odpowiedz Link Zgłoś