30.06.11, 19:57
Witam,


W styczniu br zauważyłem na prawym udzie mojego kota guzek podłużnego kształtu o rozmiarach ok 2cm długości, 0,5 cm szerokości oraz 0,5 cm wysokości. Po kilku tygodniach obserwacji zauważyłem znaczne powiększenie guza i zdecydowałem o wizycie u weta. Lekarz rozpoznał mięsaka, stwierdził, że jest on nieoperacyjny i przepisał Encorton.
Rozwój guza trwał dalej (choć trochę wolniej) więc po kolejnych tygodniach zdecydowałem się na kolejną wizytę, tym razem u innego specjalisty (miałem cichą nadzieję, że inny lekarz zdecyduje się na operacyjne usunięcie guza). Niestety potwierdził on diagnozę pierwszego weta.

Dzisiaj guz wygląda fatalnie mimo, że rośnie już bardzo powoli. Jest wielkości przeciętej na pół piłki do tenisa, na jego szczycie nie ma już sierści. Skóra jest bardzo napięta, czasami pęka, tworząc krwotoki, a po zaschnięciu, paskudnie wyglądające strupy, które nigdy do końca nie zasychają, gdyż kot liże je szorstkim językiem. Od pierwszej wizyty u weta, kot dostaje Encorton (w różnych dawkach).

Czy mięsak na prawdę jest nieusuwalny i amputacja łapy jest jedynym rozwiązaniem?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
Piotrek
Obserwuj wątek
    • kasialuiza1 Re: mięsak 18.02.16, 10:21
      Witam, do sprzedania dwie dawki szczepionki firmy Merial Oncept IL-2. Koszt jednej dawki to 290 zł. Szczepionka została kupiona w jednej z warszawskich lecznic, pozostała po leczeniu mojego kotka, Prawidłowo przechowywana w warunkach chłodniczych, w tek chwili znajduje się w lecznicy. Data ważności 23.10.2016.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka