anaiss
28.11.11, 20:59
Mojemu bokserowi (l. 6) właściwie od czasu kiedy jest u mnie, wypływa szara wydzielina z oczu. Miał robiony posiew, w którym wyszły pojedyncze bakterie gronkowca, dostał krople, które jednak mu nie pomogły. Było to jednak w czasie, kiedy akurat taki "drobiazg" był dla nas najmniejszym zmartwieniem zdrowotnym. Sytuacja jednak cały czas się utrzymuje, właściwie co chwilę mogłabym mu wycierać oczy. Wet zalecił przemywanie świetlikiem, mam też dla niego krople Vetaseptol. Widział go (tzn. jego oczy) okulista, nic nowego nie powiedział w temacie. Dostaje również Quinax na zahamowanie postępu zaćmy. Początkowo z wetem kładliśmy to na karb jego ogólnie obniżonej odporności, stresu, zmiany środowiska, długo był leczony m. in. z kaszlu kennelowego.
Przeszedł kurację Zylexisem, nie dostaje żadnego śmieciowego jedzenia, prócz zaćmy jest zdrowy... Sytuacja bez zmian utrzymuje się od lipca. Będę wdzięczna za podzielenie się doświadczeniami w temacie.