kafa2007
12.11.12, 20:45
Witam od jakiegoś czasu zaczęłam zajmować sie dokumentowaniem życia kotów wolno żyjących (koty ulicy) za pomocą fotografii przy okazji napotkałam kilka zupełnie oswojonych zwierzaków... chorych... i nie mam pojęcia jak im pomóc przez jaką organizacje .. czy w ogóle istnieje jakaś w Radomiu... nawet założyłam społeczność na facebooku mającą na celu ukazanie naszych Radomskich kociaków...sadze ze koty oswojone powinny znaleźć domy bo ich ufność do ludzi może okazać się dla nich zgubna. A koty zdziczałe powinny żyć sobie tam gdzie żyłą ale mieć zapewnioną opiekę weterynarza...