marian_malek
05.12.12, 17:46
moj chomik od niedzieli zdecha..... mialem wczesniej dwa chomiki , zaden sie tak nie meczyl, oczu nie otwiera , ma cale zamkniete , jakby zaropiale, futerko mokre , jakby spocone, jak by mial goraczke i piszczy , wydaje dzwieki jakby bardzo cierpial, najpierw jak zachorowal pomyslalem" bedzie spokoj", ale teraz strasznie mi go szkoda bo widze , ze zwierzatko sie meczy, nie reaguje jak klatke otwieram i nie przychodzi, je , chodzi na kolku ale piszczy przy tym,
mam go 8 miesiecy,chomik kupiony z przeceny za 8 zl, nie ma mowy zebym dal 100 zl na weterynarza, myslalem zeby mu pomoc i dac go kotu.... ale mi go szkoda
jak go samemu wyleczyc?