mary_an
10.02.13, 12:00
Dalam wczoraj psu 3 male kosci wolowe z zupy, bylo na nich duzo miesa i chrzastek i chcialam, zeby piesek sobie poobgryzal. Ma w domu rozne kosci i je gryzie na mniejsze, ktore potem zostawia, ale wczoraj polknal kosci.
Teraz ma odruch wymiotny i bardzo sie martwie, czy mu to nie zaszkodzi. Na spacerze sie normalnie zalatwial, wiec jak na razie nie wyglada na to, zeby go zatkalo. 2 kosci byly malutkie, ale jedna calkiem spora i nieregularnych ksztaltow. Te kosci sie dlugo gotowaly, jakies 3-4h - jest jakas szansa, ze sie rozpuszcza w przewodzie pokarmowym?
Wiedzialam, ze psu nie wolno dawac kosci drobiowych, ale nigdy bym nie pomyslala, ze kosci wolowe moga byc grozne, bo pies moze je po prostu polknac! Jest jakies ryzyko, ze mu zaszkodza? Czy mozna mu cos dac, zeby mu pomoc?