Dodaj do ulubionych

Ropomacicze suka 17 lat- ratować?

30.01.15, 23:32
Witam, pilnie potrzebuje porady. Dzisiaj u mojego psa rozpoznano ropomacicze. Suczka ma ponad 17 lat i jest spora, ok 25 kg. Mieszaniec. Od dwoch dni nic nie je, dzisiaj dostała kroplowki. Ma jeszcze guza na listwie mlecznej, rano robimy rtg płuc, czy nie ma przerzutow do płuc. Jeśli sa, to lekarze mówią, ze pies nie ma szans i trzeba uśpić. Jeśli nie ma- możliwa operacja sterylizacji. Szanse, ze pies sie wybudzi z narkozy określają na 10-20%.
Co robić?
Obserwuj wątek
    • ekspert_klinika.arka Re: Ropomacicze suka 17 lat- ratować? 31.01.15, 11:21
      Co robić? w sensie podjęcia decyzji to nie jest pytanie do eksperta tylko do opiekuna. Są przedstawione prognozy. Są okoliczności. Lekarz ma obowiązek kierować się umysłem, wiedzą i przyzwoitością. Jeśli pacjent nie cierpi powodów poza podstawową chorobą ( jest poza tym sprawny, nie ma innych dolegliwości) i można zapewnić my komfort życia to już do opiekuna należy decyzja czy poniesie koszty leczenia i zaakceptuje stopień ryzyka. Wiek to tylko jeden z parametrów i to taki, na który nie mamy żadnego wpływu. Ocena ryzyka to też sprawa indywidualna. Dla jednych 10-20% ryzyka to absolutnie niedopuszczalny hazard, dla innych to normalny poziom.
      • wilkowaona Re: Ropomacicze suka 17 lat- ratować? 31.01.15, 12:03
        Dziękuje. Okazało sie, ze pies ma przerzuty do płuc. Czy to zmienia sytuacje w jakikolwiek sposob?
        • ekspert_klinika.arka Re: Ropomacicze suka 17 lat- ratować? 01.02.15, 10:55
          Z reguły stwierdza się podejrzenie przerzutów gdyż na radiogramie widać tylko cienie a nie charakterystykę tkankową cienia. Niemniej w takiej sytuacji znacznie pogarsza się rokowanie dla pacjenta. Można wtedy albo zastosować leczenie łagodzące zmierzające do zapewnienia komfortu życia, lub jeśli nie ma reakcji na leczenie objawowe i są obiektywne przesłanki określające stan pacjenta jako ciężki (część z objawów opisanych spełnia te warunki ale nie ma np. wyników wydolnościowych organizmu) należy rozważyć eutanazję.
          • wilkowaona Re: Ropomacicze suka 17 lat- ratować? 01.02.15, 11:16
            Badania jakie były robione to morfologia i biochemia krwi. Morfologia wyszła fatalnie, przewaga białych krwinek, a biochemia wyszła bardzo dobrze. Pies wciąż nic nie je. Jest apatyczny, jakby nieobecny. Ropa leje sie caly czas, do tego stopnia, ze ogon i okolice wciaz sa mokre. Zdecydowaliśmy o dzisiejszej eutanazji...
            Jest to dla nas straszne, ale nie mamy chyba wyjścia...
            • wilkowaona Re: Ropomacicze suka 17 lat- ratować? 01.02.15, 21:10
              Niestety juz jest po wszystkim i nasz kochany przyjaciel juz nie żyje...
              Proszę tylko o wyjaśnienie, lekarz dokonujacy eutanazji podał odrazu zastrzyk zatrzymujacy życie, nie podał wcześniej np. narkozy aby pies zasnął, ani "głupiego Jasia", argumentując, ze po co psa jeszcze męczyć, ze po ty m "Jasiu" bedzie zle sie czuł i byc moze wymiotowal.
              Mam watpliwosci, czy na pewno mojego psa ten ostateczny zastrzyk nie bolał? I czy lekarz postąpił prawidłowo?
              • wet_1 Re: Ropomacicze suka 17 lat- ratować? 01.02.15, 23:49
                To postępowanie prawidłowe, aczkolwiek tlumaczenie takiego postepowania niedokładne. Byłaś w stresie i być może nie zrozumiałaś do końca, co przekazywał lekarz. Do eutanazji używa się pentobarbitalu. Jest to lek z grupy barbituranów, tak wprowadza się małe dzieci do znieczulenia, z tym, że im podaje się barbiturany krotko działające. Pentobarbital to lek długo działający, czyli pojedyncza dawka dłużej utrzymuje pacjenta we śnie. Więc samo jego podanie jest już wprowadzeniem do znieczulenia. Istotą eutanazji jest przedawkowanie pentobarbitalu. Wtedy następuje wyłączenie ważnych ośrodków życiowych na poziomie pnia mózgu. Pacjent przestaje oddychać ( może pojawić się jeden czy dwa głębsze wdechy przed ustaniem akcji oddechowej ), przestaje mu bić serce. Podanie dożylne leku może spowodować pieczenie żyły, ma to miejsce przy różnych lekach. Śmierć następuje natychmiast. Po 4 minutach od zatrzymania akcji serca stwierdza się śmierć biologiczną mózgu. Więc Twój pies nie cierpiał w Twoim rozumieniu tego słowa. Śmierć była bezbolesna i w nieświadomości. Grzegorz Zabłocki - anestezjolog.
                • wet_1 Re: Ropomacicze suka 17 lat- ratować? 01.02.15, 23:58
                  Dodam jeszcze, że niezwykle ciężko jest odnosić się na odległość do przypadku. Ale ropomacicze samo w sobie może prowadzić do bardzo wielu powikłań w tym niewydolności wielonarządowej. Same powikłania mogą być wtórną przyczyną śmierci. Wiek, podejrzenie przerzutów do płuc i nowotwór sutka to czynniki dodatkowo obciążające. Wydaje mi się, że Twoja decyzja, choć bardzo trudna, była słuszna. Pozdrawiam. Grzegorz Zabłocki.
                  • wilkowaona Re: Ropomacicze suka 17 lat- ratować? 02.02.15, 06:54
                    Dziękuje bardzo za wyczerpujące odpowiedzi.
                    Cieżko jest nam sie z tym wszystkim pogodzić, nie mogłam spac cała noc. To wszystko jest okropne...
    • anita.pysz Re: Ropomacicze suka 17 lat- ratować? 15.03.19, 02:04
      Jeżeli badanie pokaże,że nie ma przerzutów do płuc,to radziłabym zrobić operację,bo to jest jakaś szansa,a bez operacji sunia i tak umrze.U mojej suni taka operacja uratowała jej życie,pomimo że sunia miała chore serce.Niestety, weterynarze zapomnieli poinformować o tym,że przy chorym sercu trzeba koniecznie kontrolować nerki i wspomóc je odpowiednim leczeniem.Nawet pani weterynarz z kliniki kardiologicznej dr Pasławskiej we Wrocławiu nie udzieliła podstawowej informacji,o tym,że przy chorym sercu monitoruje się też nerki.Jaki był tego skutek,można się domyślić.......Wiem,że decyzja jest trudna,ale nawet jak istnieje niewielka szansa,to uważam,że suczkę trzeba ratować,a dobry weterynarz powinien kompleksowo spojrzeć na całokształt leczenia i nie pominąć niczego.Życzę powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka