myszka43
03.03.05, 18:27
Tyle sie teraz pisze o sterylizacji zwierzat a ja nie wiem co naprawde o tym
zabiegu myslec i okropnie tesknie za moim zwierzatkiem. Tydzien temu moja
kotka zdechla okolo 20-dziescia godzin po sterylizacii w klinice
weterynaryjnej.Lekarz nie sprawdzil kota przed zabiegiem!!! Nie sprawdzil
nawet jej kartoteki!!!!!!!. Dodam ze wzielam tego kotka z tej wlasnie kliniki
wiec mieli wszystkie dane dotyczace jej zdrowia.Kotek mial wszystkie
szczepionki byl odrobaczony, wiek-okolo 7-8 miesiecy,dobrze odzywiony,10
godzin przed zabiegie nic nie jadla i nie pila. Poprosilam o sekcje
zwierzatka wynikow nie dostalam, na telefony odpowiada mi wylacznie
automatyczna sekretarka.Co moze byc przyczyna smierci mojej kotki????????
Lekarz powiedzial mi tylko ze "cos miala w plucach"
.Barzdzo prosze o odpowiedz .