Dodaj do ulubionych

JESZCZE RAZ O PTASICH BUDKACH

17.03.05, 07:55
Niniejszym spełniam prośbę Pana Tyblewskiego z Małopolskiego Towarzystwa
Ornitologicznego - podając link do strony MTO. Jak zauważył Pan Tyblewski - w
naszych wypowiedziach wkradło się kilka nieścisłości nt wykonania właściwych
budek. Zatem zainteresowanych budowniczych odsyłam na stronę j.n.,na której
znajduje się również wiele ciekawych tematów ornitologicznych:

www.mto.most.org.pl/domki.html
Obserwuj wątek
    • melissa_9 Re: JESZCZE RAZ O PTASICH BUDKACH 17.03.05, 19:02
      Ciekawe informacje.
      Dobrze że jeszcze nie kupiłam budki, będę wiedziała na co zwrócić uwagę i gdzie
      w ogóle ją powiesić.
      J.
    • skuter70 Re: JESZCZE RAZ O PTASICH BUDKACH 18.03.05, 09:45
      ja bym dodal , ze budke nalezy tak powiesic, zeby ja potem mozna bylo
      obserwowacsmile

      moja wyladowala w takim gaszczu, ze potem mialem klopoty z dostrzezeniem przez
      liscie wejsciasmile
    • blotniak32 Re: JESZCZE RAZ O PTASICH BUDKACH 19.03.05, 20:03
      Cześć!
      Czy rozpoznanie,że ptaki zasiedliły budkę lęgową jest możliwe dopiero jak
      karmią pisklęta,bo wtedy do niej często przylatują?Czy można rozpoznać
      wcześniej?
      Pytam,bo wywiesiłem cztery budki lęgowe,a do żadnej nie wprowadziły się ptaki
      (przynajmniej tak mi się wydaje).Widziałem tylko dwa razy jak Bogatki zaglądały
      do jednej i to do tej najgorzej umiejscowionej.Wydawało mi się ,że ta będzie
      zasiedlona ostatnia.Z jaką częstotliwością przylatują do budek ptaki o tej
      porze roku?
      Tomek
      • micamic Re: JESZCZE RAZ O PTASICH BUDKACH 19.03.05, 20:16
        Bardzo łatwo zaobserwować zasiedlanie budek i dziupli przez sikory właśnie na
        wczesnym etapie budowy gniazda. Ptak z materiałem do budowy siadają na wybranej
        gałęzi w okolicy gniazda, rozgląda się czy nie ma zagrożenia i potem daje nura
        do dziupli/budki. Czasem nawet po kilkanaście do kilkudziesięciu razy na
        godzinę jeśli jest w miarę ciepło i jest najedzony. Po rodzaju materiału
        gniazdowego jaki trzyma w dziobie można rozpoznać na jakim etapie jest budowa
        gniazda. Potem gdy ptaki siądą do wysiadywania jaj jest etap, w którym trudno
        (wymaga więcej cierpliwości) zaobserwować czy budka jest zajęta. No i dopiero
        podczas karmienia młodych sprawa jest oczywista.
        • blotniak32 Re: JESZCZE RAZ O PTASICH BUDKACH 23.03.05, 11:41
          Cześć!
          Do mojej budki z otworem 28mm powieszonej przedwczoraj wprowadziły się
          modraszki.Dziwne ,bo zachowują się jakby chciały poszeżyć otwór...A może
          wygładzają powieżchnię otworu bo jest nierówna (miałem wiertło 26mm i musiałem
          rozkalibrować ten otwór tarnikiem)
          Ale jest coś gorszego.Z klonu do którego przybiłem tą budkę w miejscu gwożdzia
          cieknie żywica...i to dość intensywnie.Kiedy to się zasklepi? Może jednak lepiej
          przywiązywać te budki drutem?
          Może Pani Cereusfoto zapyta o zalecenia w Toważystwie Ornitologicznym.
          Poprzednio wieszałem budki na sąsiednim klonie jeszcze w zimie i nie ciekła
          żywica,ani teraz nie cieknie.Co się stało obecnie?
          Pozdrawiam. Tomek
          • cereusfoto Re: JESZCZE RAZ O PTASICH BUDKACH 23.03.05, 13:10
            OK już piszę do nich - jak odpiszą dam znać. U mnie coś przycichło - chyba
            jeszcze nic nie mieszka - kurczę a tak na nie liczyłam. Strasznie zaaferowane
            są słonecznikiem zjadają WIECEJ NIŻ W ZIMIE słowo ! Już nie mogę nastarczyć!!!
            A może czekają aż na moich dębach zrobi się trochę zaciszniej ? ( jak będą
            listki ). A może przy następnym lęgu ?
          • micamic Re: JESZCZE RAZ O PTASICH BUDKACH 23.03.05, 13:15
            Modraszki tak sobie lubią po swojemu otwór przysposobić smile)
            Z klonu to raczej dużo cieknie ale nie ma się co przejmować - drzewa świetnie
            sobie radzą z dużo większymi uszkodzeniami.
          • cereusfoto Re: JESZCZE RAZ O PTASICH BUDKACH 24.03.05, 13:57
            Oto na życzenie Pana Tomasza wklejam odpowiedź Pana Tyblewskiego z MTO nt
            montażu ptasich budek:
            "Drut jest ok. poniewaz umozliwia np. w miare bezproblemowe zciagniecie budki i
            naprawienienie, czy tez wyczyszczenie, dezynfekcje, itp. , nie rani drzewa,
            trzeba go po prostu co pewien czas/np.dwa lata/ poluzowac. Specjalne gwozdzie
            do budek sa zrobione z aluminum ew. ocynkowane, ale te ostatnie reaguja z
            drewnem.
            Najlepiej przybijac na jesieni, kiedy soki kraza najslabiej, a i okres jak
            najbardziej "budkowy"".
            Hmmm - więc popełniłam błąd ? Mam budki na gwoździu, miałam na drucie, ale wg
            mnie drut zbyt szybko wrastał w drzewo. Chyba jednak tak zostawię...
            • blotniak32 Re: JESZCZE RAZ O PTASICH BUDKACH 31.03.05, 20:08
              Do mojej drugiej budki wprowadziły się szpaki.Zabawne ptaki...A do trzeciej
              chyba wróble,ale jeszcze nie jestem pewny.Do czwartej czasami wlatuje bogatka,
              ale niezbyt często.Za to do piątej chyba żadne ptaki się nie wprowadzą.Za nisko
              powiesiłem.To miało być dla rudzika -skrzynka półotwarta nisko wisząca.
              Tomek
              • micamic Re: JESZCZE RAZ O PTASICH BUDKACH 01.04.05, 21:06
                A na jakiej wysokości jest ta piąta budka, która jest tak nisko powieszona ?
                • blotniak32 Re: JESZCZE RAZ O PTASICH BUDKACH 01.04.05, 22:40
                  Jakieś 80cm. Za nisko???
                  • micamic Re: JESZCZE RAZ O PTASICH BUDKACH 01.04.05, 23:57
                    Widziałem dziuple modraszek na wysokości 20 cm więc chyba to nie jest za nisko.
                    To chyba zależy od obecności drapieżników - jeśli jest ich dużo lokalna
                    populacja "uczy" się wybierać budki i dziuple położone wyżej.
                    • barba50 Ruch przy budkach... 03.04.05, 12:45
                      aż miłosmile Wygląda na to, że większość będzie w tym roku zasiedlona, a jest ich
                      na działce o pow. 1500m2 czternaście /sic!/. Pomimo domów dookoła, plączących
                      się kotów /obcych i jednej własnej kocicy/...
                      Wczoraj przyleciał nawet dięcioł białoszyi i szukał przysmaków stukając w
                      brzozęsmile
                      Pozdrawiam wszystkich ptakolubów
                      Barbara
    • blotniak32 Re: JESZCZE RAZ O PTASICH BUDKACH 06.04.05, 19:14
      Cześć!
      1,2,3,4,5 -dzisiaj zaczołem montować szóstą budkę lęgową.Może tym razem dla
      Kosa zrobić? Kosy zasiedlają budki?
      Tomek
      • micamic Re: JESZCZE RAZ O PTASICH BUDKACH 07.04.05, 00:06
        Raczej nie. Kosy robią gniazda tylko w dużych dziuplach,
        nazywanych "półotwartymi". Poza tym w pękniętych konarach, rozwidleniach
        konarów, złamanych drzewach (tzw. "kominki") krzaczorach oraz wszelkich innych
        dziwnych miejscach. Nie są zbyt wybredne smile
    • blotniak32 Re: JESZCZE RAZ O PTASICH BUDKACH 25.04.05, 18:40
      Zasady budowy budek pamiętacie...?pewnie tak,ale ja muszę sobie przypomnieć.
      • blotniak32 Re: JESZCZE RAZ O PTASICH BUDKACH 29.06.05, 01:00
        Znowu mam trochę desek z szalunków.Chyba wystrugam tym razem jakąś
        budkę....ale taką większą...co by i sowa i Gongoł,czy Nurogęś mogła się
        zagnieździć.
        Tomek
        • cereusfoto Re: JESZCZE RAZ O PTASICH BUDKACH 29.06.05, 08:08
          A wiesz jakie wymiary mają mieć takie budki? Czy tak "na oko" zrobisz? Może
          jakaś literatura fachowa by Ci się przydała?
          • blotniak32 Re: JESZCZE RAZ O PTASICH BUDKACH 29.06.05, 17:14
            A pewnie ,że by się przydała.... Stwierdziłem , że budek o dużych rozmiarach
            naprawde jest bardzo mało. Właściwie tylko jedną widziałem. Np.leśnictwa jak
            wywieszają budki lęgowe,to tylko o niewielkich rozmiarach,bo takie są
            najłatwiejsze do zrobienia.A gdzie mają się gnieżdzić duże ptaki -dziuplaki?
            Może tu właśnie jest przyczna małej liczebności populacji
            Gągoła,Nurogęsi,Siniaka,sów,czy choćby Dzięcioła Zielonego,który podobno ma za
            słaby dziób ,aby wykuć sobie dużą dziuplę samemu i dlatego musi kożystać z
            dziupli po Dzięciole Czarnym...
            Pozdrawiam. Tomek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka