Dodaj do ulubionych

NIVALIN - pytanie do Pani Anny Jóźwik

23.03.05, 10:12
Witam Panią,
Pisałam już o moim kocie, który ma złamany u nasady ogon i nie trzyma moczu i
kału (wątek: "nietrzymanie moczu u kota")
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=525&w=21115160
Podaje mu zgodnie z Pani zaleceniem wit.B complex oraz Trienyl (tłuszcz
rybi). Nawet mogę powiedzieć, że chyba jest jakaś poprawa - kot coraz
częściej wchodzi do kuwety, nie załatwia się w niej wprawdzie ale grzebie! A
to już coś:)
Chciałam Panią zapytać o Nivalin. Ktoś mi go polecił jako lek poprawiający
przewodnictwo nerwowe. Wiem, że podaje się go domięśniowo w zastrzykach,
chciałabym jednak oszczędzić mojemu kotu kolejnych wizyt u weterynarza i
dlatego zastanawiam się czy można go podawać doustnie...? Jeśli tak to w
jakich dawkach i przez jaki okres. I co Pani w ogóle sądzi o tym leku, czy
warto go podawać...?
Z góry dziekuję za odpowiedź.
Pozdrawiam,
Aneta
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: NIVALIN - pytanie do Pani Anny Jóźwik 23.03.05, 15:57
      No jeszcze jakby mu się skojarzyło ze kuweta służy do robienia siku i
      nerwy "posłuchały sie" właściciela, to dopiero byłby sukces :)
      Tak, to prawda że Nivalin poprawia przewodnictwo nerwowe. Ale zwykle stosuje
      się go wtedy, kiedy nerwy, które do tej pory pracowały, nagle przestają
      spełniac swoją funkcję z róznych powodów.
      Tutaj mamy inną sytuację - u Twego kota najprawdopodobniej doszło do przerwania
      niektórych nerwów obwodowych; jeśli przerwana jest ciągłość nerwu to środki
      poprawiające przewodnictwo nie za bardzo pomogą niestety.
      Oczywiście można spróbować, ale prawdę mówiąc nie sądzę żeby to dało jakieś
      efekty. Nivalin jest dostępny tylko w postaci iniekcyjnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka