sarabi1
19.05.05, 19:12
Kotka 1.5 roku,5 tygodni temu urodzila kocieta.Od jakiegos czasu ma bardzo
smierdzace gazy a 2 dni temu pojawila sie biegunka z krwia.Kotek jest z
natury bardzo spokojny i czuje sie nienajgorzej chociaz jest wyraznie slabszy
i zmeczony.Lekarz podczas badania (tylko uciskal brzuch)powiedzial ze watroba
jest powiekszona,trzeszczy i byc moze jest plyn w brzuchu.Powiedzial,ze to
byc moze marskosc watroby.Podal srodek na biegunke i troche pomoglo,dzisiaj
ma nawet troszke lepszy apetyt.Pobral krew do badania ale wynik bedzie
dopiero w poniedzialek.I mam pytanie.Czy te objawy to rzeczywiscie moze byc
marskosc?Jakie badania jeszcze zrobic( najwyzej pojade do innego weta z
lepszym sprzetem)A przede wszystkim jak kota karmic?Od razu mowie,ze nie stac
mnie na gotowe karmy wiec co moge gotowac w domu?Czy ciaza moze miec wplyw na
watrobe?