Dodaj do ulubionych

KICIA-NERKI-HURRA!!!!

02.09.05, 18:09
W lipcu pisałam, ze mija 12-letnia Kicia jest chora na nerki. Miała bardzo
wysoki poziom mocznika i kreatyniny we krwi.Natychmiast było podjęte
intensywne leczenie - kroplówki, leki moczopędne i b. ścisła dieta. W minioną
sobotę miała robione badania kontrolne. Wyniki są książkowe!!!!! Stan uległ
fenomenalnej poprawie! Kicia jest nadal na diecie, ale za bardzo nie chce
jeść - nadal karmiona jest przez strzykawkę. Pokarmy, których nie może,
chętnie by jadła:) Ale poprawa jest ogromna. Kicia odzyskała siły do życia,
jest znów wesoła i żywa. Dlaczego o tym piszę? WARTO WALCZYĆ! Byłam załamana
i kiedy wysłuchwiałam opinii nt. chorych na nerki kotów, to nie widziałam
nadziei. Jednak warto i można kotka z choroby wyprowadzić, nawet
beznadziejniej, bo moja Kicia była naprawdę ciężko chora.
Pozdrawiam i życzę wszystkim powodzenia. Dzięki za pomoc i rady.
Obserwuj wątek
    • izerskie Re: KICIA-NERKI-HURRA!!!! 02.09.05, 21:21
      Gratuluję! :)))))
      Takie wieści zawsze podnoszą na duchu :) Gratuluję Kici wyzdrowienia i Tobie
      wytrwałości w leczeniu jej. Trzymajcie sie :)
      • wiesia.and.company Re: KICIA-NERKI-HURRA!!!! 05.09.05, 11:20
        To świetnie! Trzymajcie dalej dietę, i już tak do końca życia zapewne.
        Ale to nic, może jeszcze z tą dietą przeżyć. Będzie zapewne też i gorzej (znów
        kroplówki i leczenie) ale widzisz, że warto.
        Pozdrowienia
    • pixie65 Re: KICIA-NERKI-HURRA!!!! 05.09.05, 13:19
      Wiem, że każdy przypadek jest wyjątkowy, ale błagam o szczegóły dotyczące diety
      i leczenia. Mój Rudy też ma drobne problemy nerkowe i różni weterynarze mówią
      różne rzeczy...Diety, któa poleciła mi Wiesia Rudy niestety nie tyka :-((,
      dostaje "z doskoku" preparat Ipakitine do pokarmu, raz w miesiącu przez 10 dni
      Lespewet i pani Kocidoktor twierdzi, że to wystarczy, ale wolałabym trzymać
      rękę na pulsie...Rudy jest (jak każdy) wyjątkowy...
    • mariken Re: KICIA-NERKI-HURRA!!!! 06.09.05, 16:17
      w takim razie gratuluję :)

      mojej Czarnej dieta niestety nie pomogła. odeszła od nas w piatek...

      m.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka