Dodaj do ulubionych

alergia na kota

23.09.05, 10:33
Kochani czy jest mozliwość mieszkania z kotem osoby ewidentnie uczulonej na
kota? Nawet na kornisha rexa, ktory mniej uczula? Czy mozna brac leki albo sie
odczulic na 100%. Znajomi mają duży dom od niedawna i kot glownie wychodzilby
na dwor latem, nie wchodzil by do pokoju uczulonego męża. Kot musi zostac, mąż
musi zostać i już.
Obserwuj wątek
    • wrexham Re: alergia na kota 23.09.05, 10:55
      moj maz tez mial alergie na koty ale kiedy znalezlismy naszego ryszarda na
      wkacjach to po paru dniach jego organizm sie jakos przestawil i teraz jest ok;
      jesli jednak cud sie nie zdarzy mam adres do jednego osrodka, ktory leczy
      alergie w wawie: filtrowa 68 m.38 (dr adwentowski albo dr bednarek); zdobylam
      to jak znalezlismy naszego kota i maz caly czas plakal, smarkal i tarl oczy;
      mam adzieje, ze te dane sa wciaz aktualne; wiem ze test kosztowal 100 pln plus
      ew. cena leku; powodzenia
      • jottka Re: alergia na kota 23.09.05, 12:11
        "Nieprawdą jest, że uczulamy sie na sierść. Uczulamy sie na wydzielinę gruczołów
        skórnych (najsilniejszym alergenem jest wydzielina gruczołów zatok
        przyodbytniczych), która wraz z naskórkiem przylepia sie do włosów
        podszerstkowych i fruwa na nich w powietrzu. Jeżeli u dziecka lub człowieka
        dorosłego zdiagnozowana została alergia "na kota", najlepiej będzie, jesli
        stanie się właścicielem rasy, która nie ma podszserstka, np. rex czy sfinks.
        Natomiast jeśli już ma kota, należy mu usunąć gruczoły zatok przyodbytniczych
        (jest to zabieg chirurgiczny, ale nie powoduje uszczerbku kociego zdrowia) i
        często przecierać kota wilgotną ściereczką lub rękawiczką, aby zbierać z jego
        sierści martwe włosy z podszerstka."

        dorota sumińska, szczęśliwy kot, łódź 2005, s.59-60


        to chyba najpełniejsze info, jakie znalazłam, ale faktycznie najpierw trzeba
        zrobić normalne testy, co właściwie uczula, a dopiero potem działać dalej
        • anna.galusinska Re: alergia na kota 23.09.05, 12:32
          Mąż miał testy jest ewidentnie uczulony na kota!!!! Alergia niestety nie objawia
          się tylko katarem i swedzeniem oczu powoduje ataki astmy, swiszczenie i
          dusznosci...A co do Kornisha rexa to wlasnie takiego mieli i niestety tez uczulal.
          Nie ma mozliwosci wyboru musza byc razem...
          • wrexham Re: alergia na kota 23.09.05, 13:39
            no to jak nie ma mozliwosci wyboru i musza byc razem, a maz swiszcze i sie
            dusi, to tylko pozostaje czekac kto kogo przetrzyma (selekcja naturalna :-))...
            stawiam osobiscie na kota, bo jemu generalnie nic nie jest, a bez oddychania
            temu panu bedzie ciezko... pozdrawiam
    • rezurekcja Re: alergia na kota 23.09.05, 13:18
      anna.galusinska napisała:

      > Znajomi mają duży dom od niedawna i kot glownie wychodzilby
      > na dwor latem,

      Mamy dom z ogrodem i 4 koty. Wychodza caly rok.
      Jesli kot wychodzilby latem, bedzie chcial takze zima zazyc swiezego powietrza.
      • anna.galusinska Re: alergia na kota 23.09.05, 13:57
        Ale jakby się odczulił to może przedszyma???!!!
        A poza tym ja bym wolała kota!!!!
        I jak kot bedzie chciał wychodzic zimą to tym lepiej....
        Czas pokaże...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka