ruda31 01.10.02, 13:12 czy półtorarocznego kota można jeszcze wykastrować? w tej chwili jest częściej na dworze niż w domu i nie ma znim zbytniego kłopotu ale chciałabym go "przytrzymać" na dłużej w domu ale boję się " znakowania"? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
adam.pietron Re: kastracja 01.10.02, 18:34 Wykastrować można jak najbardziej – nie widzę przeciwwskazań . Co do znaczenia przez twojego pupila – myślę , że jeżeli jest kotem wychodzącym to nie powinien zacząć znaczyć domu – bo ma w końcu swoje naturalne terytorium , sama natomiast kastracja niewiele może pomóc – zapach zniknie ( choć nie od razu) ale nawyk zapewne pozostanie. Musisz po prostu spróbować i przytrzymać kota w domu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anastazja65 Re: kastracja 01.10.02, 23:34 Mam trzeciego kota. Pierwszy nie zaznaczał terenu. W domu uznawał wyższość psa, od którego był większy. nie obsikiwał domu chyba z powodu wielkiego szacunku i miłości do psa. Na dworze był największym bandytą, mordował nawet inne koty. Drugi kot opsikiwał meble, psa i nas, został wykastrowany, co bardzo przezyliśmi, ale nie było wyjścia. Kot był królem osiedla i domu. Psa tresował na ochraniarza. Zginął pod kołami samochodu, bo przestał im ustepować na ulicy. Trzeci kot nie sika, usytuował siebie na ostatnim miejscu w domu. Jak się do niego podchodzi to wywala się na plecy i liże po rękach. Ucieka przed innymi kotami, kocha siedzieć w domu.Jak wychodzi to tylko na trochę. Obsikiwanie nie jest regułą i wydaje mi się, że zależy od tego, kim kot sie czuje w domu i na dworze. Odpowiedz Link Zgłoś
jul-kot Re: kastracja 07.10.02, 13:52 Witaj! Wykastruj kota. Zajmujemy się również kotami bezdomnymi, kastrujemy, oswajamy je czasem, oddajemy ludziom. Nawet koty dorosłe (kilkuletnie) po wykastrowaniu przestają obsikiwać, wyjątki zdarzają się bardzo rzadko, zwykle wtedy, jeśli kot ma w domu konkurenta, ale nawet wtedy jest to wyjątkowe. Pozdrawiam, Juliusz. Odpowiedz Link Zgłoś