28.11.05, 14:27
Rysia straciliśmy w sierpniu tego roku.Był pięknym ,ogromnym rudym kocurem
bardzo spokojnym i charyzmatycznym.Jego brak odczuwamy na każdym kroku mimo,
że mamy znów trzy koty.Nie potrafię jeszcze napisać o jego chorobie i śmierci ale
cieszę się, że jest takie miejsce, gdzie możemy powspominac nasze zmarłe
zwierzaki.
Obserwuj wątek
    • evek Re: Rysio 29.11.05, 05:08
      czas jest najlepszym lekarstwem na to, co sie dzieje niedobrego w naszym zyciu!
      • umfana Re: Rysio 29.11.05, 22:01
        evek napisała:

        > czas jest najlepszym lekarstwem na to, co sie dzieje niedobrego w naszym zyciu!
        >
        Święte słowa... Po śmierci TalizMana sądziłam, że nigdy już nie będę mieć
        żadnego zwierzątka, ale Los chciał inaczej.
        Dziś jestem pańcią dwóch uroczych kociczek.
        • misia007 Re: Rysio 30.07.06, 19:54
          Za chwilę bedzie rok jak straciliśmy Rysia.To były cięzkie chwile o których nie
          chcę pamietać ale Rysia nie zapomnimy.I tęsknimy za nim, bardzo tęsknimy.
          Do zobaczenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka