Dodaj do ulubionych

Mój kot łysieje

01.02.06, 00:10
Moja kotka 6 letnia od jakiegoś czasu łysieje na brzuszku i bokach-nad
tylnymi łapkami, jesienią jej ta sierść odsrosła i zaraz znów ją zgubiła, jak
z takim "łysielcem" teraz iść do weterynarza, kiedy taki mróz na dworze
jeszcze mi zapalenia płuc dostanie!Dodam jeszcze, że zwierzę nie wychodzi na
dwór, nie jest sterylizowana, nigdy się nie kociła.Jakieś 2 lata temu zrobił
jej się obwisły brzuch, byliśmy z nią u lekarza zdziwił się skąd taki worek
jak ona taka szczupła, ale stwierdził, że to pewnie hormony, że trzeba jej
zrobić kurację hormonalną, do której zresztą nie doszło. Bardzo proszę o
jakieś wskazówki co na to można poradzić. Ostatnio mnie znajoma nastraszyła,
że jej kotka miała łysienie, że to jakaś choroba i że zdechła. Czekam i
dziękuję z góry za pomoc
Obserwuj wątek
    • wia Re: Mój kot łysieje 01.02.06, 14:58
      Ojej, ja mam ten sam problem. Mam w domu 2 koty. Kocur ma sie dobrze, natomiast
      kotka (4 letnia )zaczęła łysieć . Najpierw zbaczyliśmy że łysieje na końcu
      ogona, potem obejrzeliśmy ja dokładniej, a tu cały brzuszek łysy :( I jeszcze
      troszkę na tylnich łapkach. Kotka wychodzi na dwór ale ostatnio z powodu mrozów
      bardzo szybko wraca do domu, tak , że nie miała styczności z obcymi kotami. Je
      raczej normalnie. Nie mam pojęcia co to moze być, moze brak jakichś witamin ?
    • guga13 Re: Mój kot łysieje 01.02.06, 16:35
      A czemu nie jest sterylizowana?Przecież może jej grozić ropomacicze i nowotwór
      sutka!A sterylizacja pomoże prawdopodobnie także i na to łysienie, bo jeśli to
      nie są chorobowe zmiany skórne(np. grzybica ) ani objaw jakiś niedoborów witamin
      czy mikroelementów lub uczulenie, to powodem muszą być zmiany hormonalne.
      • dorota2710 Re: Mój kot łysieje 01.02.06, 21:02
        Nie jest wysterylizowana, bo zdania na ten temat są podzielone wśród
        weterynarzy, a poza tym u kotki to jest operacja, a nie mały zabieg i jakoś nie
        miałam sumienia jej na to skazać, tym bardziej, że nie wychodzi w ogóle na
        dwór, jedynie na balkon w ciepłym sezonie, a teraz ma 6 lat i chyba już się nie
        opłaca tak mi się wydaje...
      • wia Re: Mój kot łysieje 02.02.06, 10:51
        A moja kicia jest wysterylizowana i łysieje...Ja tak sobie myślę, że może ma za
        mało witamin - bo to taki niejadek i wcina tylko suchą karmę :)Ale ogólnie
        sierść ma śliczną tylko te łyse miejsca :(

        P.S. Dorota2710 - przepraszam, że tak Ci się wpakowałam w Twój wątek, ale mam
        ten sam problem i też miałam pytać o to na forum....
    • anna.jozwik Re: Mój kot łysieje 02.02.06, 15:48
      Ponieważ obydwie kotki mają podobne objawy to odpowiem jednocześnie na obydwa
      posty. Tak wiec przede wszystkim trzeba spróbowac znaleźć przyczynę tego
      łysienia. Trzeba sprawdzić czy kotki nie mają pasożytów skórnych. Trzeba
      bardzo dokładnie obejrzeć skórę w tych wyłysiałych miejscach, czy sa tam jakieś
      zmiany typu wysypka, pęcherzyki, krosty, zaczerwienienie. czy kotki interesują
      się tymi wyłysiałaymi okolicami, czy liżą je, gryzą, drapia - czy jest świąd, a
      jeśli tak, to czy jest to świad całego ciała, czy tylko tych wybranych miejsc.
      Czy sierść naokoło tych miejsc jest mocno osadzona czy też łatwo daje się
      wyciągnąć przy pociągnieciu za włosy.
      Warto aby lekarz którego odwiedzicie obejrzał kilka włosów pod mikroskopem -
      czasami można zauważyć zarodniki grzybów przyklejone do włosów. Można takze
      zrobić zeskrobinę aby wykluczyć/potwierdzic świerzb lub wymaz ze skóry.
      Ja ze swej strony powiem, że opisane przez Was zmiany najbardziej przypominaja
      mi zmiany jakie można zauważyc przy grzybicy skórnej, jeśłi mam rację - trzeba
      ją leczyć, gdyż zarodniki kocich grzybów mogą wywołać grzybicę także u ludzi.
      • wia Re: Mój kot łysieje 04.02.06, 19:48
        Witam i dziękuję za odpowiedź :)
        U mojej koty w wyłysiałych miejscach nie widzę żadnych zmian typu
        zaczerwienienia, wysypka, krosty czy pęcherzyki. Moja kotka zupełnie nie
        interesuje się tymi miejscami, nie liże ich, nie gryzie i nie drapie.A sierść
        naokoło tych wyłysień jest mocno osadzona. Jaka może być jeszcze przyczyna
        oprócz pasożytów skórnych ?
        Pozdrawiam serdecznie

        Wiesia.
        • anna.jozwik Re: Mój kot łysieje 06.02.06, 13:45
          Tak jak już wspominałam przyczyną tych wyłysień może być grzybica skory.
          Zwłaszcza jeśli łysiejące miejsce sie powiększa. Dobrze byloby wziać zeskrobinę
          plus kilka włosów i obejrzeć je pod mikroskopem, w celu zaobserwowania
          poprzyklejanych zarodników grzybów, ewentualnie zrobić wymaz ze skóry i
          skierowac na badanie mykologiczne, ale trwa ono trochę dłużej, bo ok. 2 tygodni.
          Przyczyną wypadania włosów moze być też niedobór niektórych mienrałów (np.
          cynku) i witamin z grupy rozpuszczalnych w tłuszczach (np. A i E), ale wówczas
          sierść wypadałaby równomiernie z całej skory, a nie tylko z okreśłonych miejsc.
          • wia Re: Mój kot łysieje 07.02.06, 09:02
            Bardzo dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam serdecznie.
            Wiesia.
            • dorota2710 Re: Mój kot łysieje 07.02.06, 21:24
              Bardzo dziękuję za odpowiedź, ale jestem przerażona, bo moja kicia lubi spać z
              dziećmi i może je zarazić, a nie sposób jej odseparować, bo nie da nam spać
              miauczeniem, drapaniem... A swoją drogą, to nie zauważyłam, żeby miała jakąś
              wysypkę czy się drapała po tych łysych zakolach, chociaż są coraz większe, ale
              ta sierść jej odrasta i po jakimś krótkim czasie wypada znów. Co to za
              draństwo? Pozdrawiam
              Dorota
              • jdrazdzewska Re: Mój kot łysieje 11.02.06, 20:28
                Ja zlitowałam sie i jesienia wzięłam bezdomnego kotka który miał straszną
                sierść taką bez połysku i strasznie przeżedzona. Była chuda i jest nadal że
                została nazwana Nitka. Zarobaczona strasznie. Odrobaczyłam ją w międzyczasie
                dojrzała i po pierwszej rujce została wysterylizowana. Podobno macicę miała w
                samych zrostach. Jajniki też zmienione z watroby przez ten otworek nie dojrzała
                pani weterynarz. Teraz wygląda jak przezrocysta ta moja Nitka bo łysieje. Co
                mam robić. Poza tym jest żywotną i pełną temperamentu kicią. Uratowałam pewnie
                jej życie bo tych 32 stopniowych mrozów z tą łysiną by nie przeżyła. Sierść ma
                tylko na głowie i karku Juz po bokach na nóżkach i pod brzuszkiem jest
                przezroczysta tak ma mało sierści.Obawiam się czy tam gdzie jest wygolona
                urośnie jej choć meszek.
                • anna.jozwik Re: Mój kot łysieje 13.02.06, 14:11
                  To jest bardzo niepokojacy objaw, ze kotu sierść wypada tak, że powstają placki
                  łysej skóry. Taki objaw jest oznaką choroby skóry, ale jakiej - tego nie da się
                  zdiagnozować przez internet, trzeba pójść z kotem do lekarza.
                  Tak jak pisałam we wcześniejszych postach w tym wątku, łysienie może być oznaką
                  wielu różnych chorób, ale takie łysienie bez świadu lub ze słabym swiądem jest
                  najczęściej oznaką grzybicy - która w dodatku może przenieść sie na człowieka.
                  Stąd też radzę nie czekać dłużej, tylko udać sie z kotem do lekarza w celu
                  wykonania badań zeskorbiny skórnej i zdiagnozowania problemu.
                  • jdrazdzewska Re: Mój kot łysieje 16.02.06, 15:08
                    Weterynarz go widział bo była już taka łysawa sterylizowana. Powiedział po
                    zabiegu że miała macicę w zrostach.Tak jakby była chora lub uderzona.
                    Wspomniała też o zmianie jajników. Tylko wątroby nie widziała bo za mały otwór.
                    Wspomniała że powodem mogą być hormony tylko nie wiem czy styrylizacja coś
                    zmini w gospodarce hormonami i nic mi nie poleciła. Była styrylizowana dopiero
                    dwa tygodnie temu włosy nie odrosły a jak pisałam jest czarna przezroczysta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka