Dodaj do ulubionych

proszę o radę

28.04.06, 12:47
przed wczoraj znalazłam kotka, wychudzonego bardzo, wziełam go do domu i jakoś go ratuje, byłam wczoraj i dzisiaj z nim na
zastrzyku, kicia sama nie je, nie ma siły po prostu, pije przez strzykawkę co też jak widac po jego reakcji sprawia mu ból,
dostaje mleczko w małych ilościach, rumianek, ponieważ ma rany w buzi, i przegotowaną wodę, jutro znowu idziemy na zastrzyk,
kicia sama nie chodzi, ponieważ się przewraca po 2-3 metrach, w sumie to sama skóra i kości.

pomyslałam, że podam mu jakis preparat witaminowy dla dzieci, np vibowit, i actimel,
poradzcie cos prosze, co jeszcze mogę zrobić? czy moge mu podać vibowit i actimel
naprawdę zalezy mi na tym, aby kicia przezyła, a jest w bardzo fatalnym stanie, temperaturę ciałka ma 36 stopni a zdrowy kot ma 39
pomóżcie :-((((
Obserwuj wątek
    • rezurekcja Re: proszę o radę 28.04.06, 13:15
      okresl jeszcze wiek kota.
      rany w pysku - lekarz to widzial? czy kot dostal jakis lek na te rany?
      Moze podawac jedzenie z palca, czy kot ma sile lizac?
      Z wiatminami lepeij nie przesadzac, bo mozna porzedawkowac. Jesli jest
      wychudzony, to nie wolno nakarmic go do syta, bo bedzie katastrofa, trzeba po
      troszeczku.
      Nie wiem, jaka jest prawidlowa temperatura. Ale jesli lekarz kazal go
      dogrzac, to moze postaw nad kotem wlaczona lampe biurkowa, zarowki grzeja.
      Albo termofor z ciepla woda podlozyc pod kota. Albo obstawic butelkami z
      goraca woda.
    • anna.jozwik Re: proszę o radę 28.04.06, 14:54
      W jakim wieku jest ten kot?
      Jeśłi to jeszcze bardzo małe kociatko, to trzeba mu kupić w sklepie zoolog.
      albo w lecznicy wet. preparat mlekozastępczy dla kotów i podawać mu małe ilosci
      mniej więcj co dwie godzny. Koniecznie trzeba go dogrzać! Kot z obniżoną
      temperaturą wewn. ma małe szanse na przezycie. Trzeba go zawinać w ciepły koc
      najlpiej z nagrzaną ciepłą butelką ciepłego płynu w środku. Jełśi nie je,
      dobrze byłoby mu podać kroplówkę z glukozy, zasugeruj to swemu wetowi. Sama nie
      eksperymentuj z witaminami, lepiej żeby dostał je w iniekcji od weta. Po każym
      posiłku (np. z preparatu mlekozastępczego) trzeba przez dłuższy czas masowac mu
      brzuch,inaczej kotek się nie będzie wyprózniał, a to znów jest zagrozeniem dla
      niego. Tak wiec podstawowe sprawy na dziś to dogrzewanie, karmienie co 2
      godziny i ewentualnie kroplówki z glukozy, jeśłi sam nie je.
    • frezja66 nie ma już kici :-( 28.04.06, 15:34
      Dzieki wszystkima za dobre rady, kotek był tak wycieńczony, że parenaście minut temu zdechł, jeste mi cholernie smutno, bo zdążyłam się przyzwyczaić do mysli, że juz ze mna zostanie
      :-(
      • rezurekcja Re: nie ma już kici :-( 28.04.06, 15:42
        frezja66 napisała:

        > jeste mi cholernie smutno, bo zdążyłam się przyzwyczaić do mysli,
        > że juz ze mna zostanie

        wyrazy wspolczucia.
        Ale poniewaz zycie toczy sie nadal, to... Frezja, bierz innego kota. Albo dwa.
        W schroniskach koty czekaja na CIebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka