Dodaj do ulubionych

wymioty i biegunka u kotka

20.05.06, 17:51
Mam pytanie związane z wymiotami sierścią i w tym samym czasie rzadszą qpką. Wybieram się do weterynarza, ale z tego co przeczytałam w przypadku biegunki i kotka powinno się zbadać kał. Osoba, z którą rozmawiałam przez telefon powiedziała żeby przyjechać z kotem. Czy da się zdiagnozować chorobę po wyglądzie kota (jest żywa, ma apetyt)? Czy zadzwonić i wybrać się do innego weta?
Obserwuj wątek
    • mist3 Re: wymioty i biegunka u kotka 20.05.06, 22:12
      Na pewno obejrzenie kotka przez weterynarza nie zaszkodzi. Moja weterynarz
      właśnie po obejrzeniu kotka stwierdziła co jej jest i zaaplikowała skuteczne
      leki. Ale jeśli pierwsze co Ci przychodzi do głowy to zmiana weta, to może nie
      masz do swojego zaufania. A jeśli nie masz zaufania do weterynarza to nie jest
      dobrze i ja bym w takim wypadku lekarza zmieniła.
      • jottka Re: wymioty i biegunka u kotka 20.05.06, 23:02
        ale koleżanka chyba w ogóle tego weta nie zna, a przynajmniej tak wynikałoby z
        postu - i ma chyba zastrzeżenia ogólne?


        no więc ja nie lekarz, ale wet, mając kota na stole, mierzy mu temperature,
        obmacuje węzły chłonne (czy nie powiększone), obmacuje brzuszek (miękki, twardy,
        bolesny, spuchnięty, w którym miejscu itp.), zagląda do paszczy (zęby i dziąsła
        w porządku czy nie, gardło różowe czy może wściekle czerwone), ogląda oczy - no
        dużo rzeczy robi, zanim przejdzie do badań szczegółowych, ale na podstawie tych
        pierwszych oględzin fachowiec zdobywa już sporo informacji:) a oprócz tego
        rozmawia z tobą i to też mu daje pogląd na sytuację, przy typowszych
        schorzeniach to wystarczy, żeby zaordynować leczenie

        a jeśli potrzebne są jakieś badania, to zapewne na miejscu sie dowiesz, trudno
        decydować przez telefon
        • jstelma Re: wymioty i biegunka u kotka 21.05.06, 11:18
          Rzeczywiście tak było. Kotka na razie wizytowała weta przy szczepieniach i odrobaczaniu. Poza tym była zdrowa. W międzyczasie zmieniłam miejsce zamieszkania i szukam weterynarza w okolicy bo do starego weta przynajmniej godzina drogi, a nie chce dodatkowo stresować kotka bo jeździć nie lubi.
          Na razie dawka pasty rozpuszczającej kłaki i biegunka zatrzymana zmianą diety (sucha karma i gotowany kurczak). Na oględzimy do weta wybieramy się za chwilę.
          Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
          • gagik.geworgian Re: wymioty i biegunka u kotka 21.05.06, 18:03
            Witam.
            Podstawą w diagnozowaniu tego , co dolega Twemu kotu jest wizyta z kotką u
            lekarza. Lekarz przeprowadzi z Toba dokładny wywiad dotyczący kotki oraz
            badanie kliniczne kotki. Na podstawie uzyskanych w ten sposób informacji lekarz
            może , ale nie musi zlecić dodatkowe badania , jakim jest np badanie kału.
            Tak więc , to od czego nalezy zacząć to zabrać kotkę do lekarza, a on zdecyduje
            o dalszym postepowaniu. Jeśli badanie kału uzna za konieczne , to możesz jego
            próbkę donieść później już nie zabierając kotki ze sobą.
            Pozdrawiam serdecznie, a kotce życzę zdrowia - Gagik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka