kajkaa5
28.05.06, 15:46
Mam 15-mies.labradora.Dziś wydarzyło się coś bardzo niepokojącego,już 3 raz w
jego życiu.Lało,nagle głośno strzelił piorun.Pies obiegł pokój,widać było,że
sie przestarszył i zaczął padać na tylne łapy.Wstawał i przewracał się.Nie
mógł utrzymać się na nogach.Przetrzymałam go w pozycji leżącej kilka minut i
pies znowu chodzi i zachowuje się normalnie.Pierwszy raz wydarzyło się to
właściwie bez powodu-kilka tygodni temu.Spał,po obudzeniu zszedł z fotela i
zaczął tracić równowagę-trwało chwilę.Drugi raz -gdy przyszedł syn,który
mieszka osobno.Pies bardzo się ucieszył,i w tej radości nie mógł się utrzymać
na nogach.Rozmawiałam z weterynarzem-mówił o zmianach neurologicznych,wadzie
serca.....A dziś wyrażnie te objawy wystąpiły po stresie.Co mam robić???