asdo1
27.06.06, 19:50
Otrzymałam dzisiaj wyniki badań histopatologicznych guza wyciętego 4 tyg.
temu mojemu psu (seter, 13,5 lat). Guzek (średnica ok 1 cm) znajdował się na
wardze i był to już trzeci wycinany guzek (odnawiały sie w odstępach ok 6
miesięcznych). Niestety próbka do badań została wysłana dopiero za trzecim
razem.
Zdiagnozowano, że jest to czerniak złośliwy. Czy ktoś mógłby udzielić mi
informacji, jakie są szanse na wyleczenie, jakie postepowanie zalecane jest w
takich przypadkach, i czy jeśli guz został szeroko wycięty (tzn. z duzym
zapasem zdrowej tkanki), czy jest szansa, że się nie odnowi?
Miesiąc po zabiegu stan psa wygląda na dobry, jest żywy, pogodny, nie wygląda
na chorego.
Proszę o wszelkie informacje na ten temat.