paraga
06.08.06, 23:42
Mój pies ma już 9 lat, to mieszaniec, średniego wzrostu, owczarkopodobny.
Nigdy na nic nie chorował, poza szczepieniami i odrobaczaniem praktycznie
weterynarza nie musiał odwiedzać. Wcina suchą karmę Chappi lub Pedigree,
czaaasem tylko jakiś sosik do tego z naszego obiadu :-)
Jeśli chodzi o wymioty, wydawało mi się, że to normalne, że pies od czasu do
czasu "tak ma", bo potrzebuje się oczyścić, bo się naje trawy albo coś tam mu
nie posłuży. Ale od jakiegoś czasu wymiotuje coraz częściej i częściej,
chociaż wydaje mi się, że nic takiego nie zjadł, nawet owej nieszczęsnej trawy
:-) W wymiotach nie ma resztek jedzenia, to jest raczej czysta wydzielina
żołądkowa, taka żółtawa, jak rozbełtane jajko...
Od 2 lat problem nasila się, bez względu na porę roku, pogodę itp, teraz
zdarza mu się wymiotować nawet 2-3 razy w tygodniu, a czasem kilka dni pod rząd.
W końcu i tak pojadę z nim do weterynarza (z różnych względów nie mogę
natychmiast), ale zanim to nastąpi - na co zwrócić uwagę, jak można psu pomóc?
Co to w ogóle może być? Jakie badania musiałby mieć zrobione? Dodam, że
ogólnie pies wygląda zdrowo, ma błyszczącą sierść (linieje w normie, tak mi
się wydaje). Dziękuję.