anitajas1
10.10.06, 16:50
Witam,
niedługo minie rok jak mamy sunię w domu, którą przygarnęliśmy ze schroniska.
Biorąc ją ze schroniska nie była wysterylizowana, bo była za mała. Zawsze
uważałam, ze suczkę należy wysterylizować! Ale ostatnio zacząłam mieć obawy,
że mogę jej zrobić krzywdę.
Byłam u weterynarza, który poinformował mnie, że suczka jest z wilczurowatych
(mieszaniec) i jest duże prawdopodobieństwo, że będzie miała po zabiegu
problemy z trzymaniem moczu. Za jakiś czas ten sam weterynarz powiedział, ze
to bzdura, więc straciłam do niego zaufanie skoro sam sobie przeczy. Więc
zastanawiam się jaka jest prawda?
Inny weterynarz powiedział, że sunia powinna być teraz poddana zabiegowi, bo
to najlepszy moment jest po drugiej cieczce. Nic nie powiedział nt moczu.
Czy sterylizacja jest skomplikowanym zabiegiem? Czy mogą być po zabiegu
powikłania? Czy przed zabiegiem lekarz wcześniej powinien zobaczyć sunię i
zrobic jakies badania? (czy jest to zbędne?) i czy po zabiegu powinnam sunie
odbierać jeszcze nieprzytomną? czy już wybudzoną z narkozy?
Im więcej o tym myślę tym więcej mam pytań, wątpliwości, boję się, że suni
mogę swoją decyzją wyrządzić krzywdę.