19.10.06, 10:11
Witam.
Od jakiś dwóch tygodni moja kotka w dwóch miejscach na skórze (okolica rzeber-
powierzchnia około 4 cm. i przy pazurkach w tylnej łapce- tak około na 1 cm.)
ma dziwne zmiany. W tych miejscach jest jakby zgrubienie, sierść w prawdzie
nie wyłysiała ale wygląda jakby wysuszona trawa. Moja kota jest czarna a
sierść w ych miejscach jest jakby troszkę rudawa. Nie widać, żeby się to
łuszczyło. Kota sie tym nie interesuje więc jej to chyba nie swędzi. Czy
jakimiś ludzkimi maściami mogę jej to smarować? Czy bez wizyty u lekarza się
nie obędzie?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: kotka 19.10.06, 15:48
      Nie ma sensu smarowac maściami skoro nie wiadomo z czym mamy do czynienia.
      Maści to leki. Leki służa do leczenia. Leczenie uskutecznia sie wówczas gdy
      wiemy co leczyć i czym. Leczenie w ciemno nie przynosi rezultatów, tylko
      zaciemnia sprawę i utrudnia postawienie diagnozy.
      To moze być np. grzybica. Doradzam wizytę u weta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka