Dodaj do ulubionych

Toxocaroza u dziecka-bardzo pilne

13.12.06, 10:54

Witam
Mam pytanie odnosnie toxocarozy,mój siostrzeniec niestety ostatnio przebył te
chorobe i chciałabym sie dowiedzic czy to jest tak jak z toxoplasomozą,ze sie
ją ma tylko raz,tzn,po zarazeniu juz sie nie nie zachoruje.
dzieki serdeczne i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: Toxocaroza u dziecka-bardzo pilne 13.12.06, 12:53
      Jaka formę toksokarozy miał siostrzeniec?
      Czy była to forma larwalna związana z zagnieżdzeniem się otorbionych larw w
      różnych narządach organizmu? Czy też może było to dużo łatwiejsze do zwalczenia
      zarażenie tylko przewodu pokarmowego i wydalanie przez niego dorosłych form
      robaka z kałem? Jakie miał objawy i jakie badania dodatkowe były wykonane w
      celu potwierdzenia diagnozy?
      Pytam, poniewaz od odpowiedzi na w/w pytania zależy moja odpowiedź na tytułowy
      post.
      • holka007 Re: Toxocaroza u dziecka-bardzo pilne 13.12.06, 15:34
        prawde mówiąc to dokładnie nie wiem,lezał tydzin w szpitalu i tam robiono
        wszystkie badania,ogólnie jest niejadkiem i mało je ale podczas choroby nie jadł
        prawie wcale,był bardzo wychudzony i marudny,blady,z podkrązonymi oczami,miał
        gorączke przez ponad tydzien,prawdopodobnie miał tez powiekszoną śledzione.
        • anna.jozwik Re: Toxocaroza u dziecka-bardzo pilne 13.12.06, 16:05
          Hmmm, w takim razie sądzę, że raczej była to larwalna postać toksokarozy.
          Przebiega ona ciężej i daje poważniejsze objawy oraz dużo trudniej poddaje się
          leczeniu - ale rzeczywiscie, jednokrotne jej przechorowanie zapobiega ponownej
          chorobie w przyszłosci.
          • holka007 Re: Toxocaroza u dziecka-bardzo pilne 13.12.06, 21:16
            dziekuje serdecznie za odpowiedz,a co do drugiego typu choroby to jakie są
            objawy? i czy mozna na nią chorowac kilka razy?
            • anna.jozwik Re: Toxocaroza u dziecka-bardzo pilne 14.12.06, 14:33
              Łagodniejsza postać toksokarozy polega na rozwoju dorosłych postaci glisty
              psiej tylko w przewodzie pokamrowym człowieka, larwy nie przenikają do
              krwiobiegu. Cały rozwój od larwy do jaja przebiega w przewodzie pokarmowym; po
              czym dorosłe postaci larw zazywczaj sa usuwane z przewodu pokarmowego, po czym
              można się zorientowac, że dziecko wymaga odrobaczenia. Dwukrotne podanie środka
              odrobaczajacego zazwyczaj powoduje zabicie i wydalenie wszystkich glist i
              problem mamy z głowy. Niestety, takie zarobaczenie moze się powtórzyć.
              • airwf Do Pani Expert 16.12.06, 21:01
                Pani doktor, czy mogę prosić o podanie źródła opisującego rozwój glist kocich i
                psich w organizmie człowieka, zakończonego produkcją jaj tych pasożytów?W
                dostępnej literaturze nie spotkałem się z takimi danymi-wszystkie znane mi
                źródła mówią,że glista psia i kocia nie przechodzą pełnego rozwoju w organizmach
                ludzi , więc nie dochodzi do produkcji jaj.Jestem biologiem, miałem niestety
                przyjemność zachorować na inną pasozytniczą chorobę odzwierzęcą, więc jestem
                żywo zainteresowany tematem i czytam wszystko, co dostępne, włącznie z
                podręcznikami parazytologii dla studentów.Bardzo proszę o podanie
                źródła.Pozdrawiam serdecznie.
              • duszkan Re: Toxocaroza u dziecka-bardzo pilne 17.12.06, 23:05
                Jako lekarz pediatra zajmujacy sie od lat toksokarozą chciałabym panią zapytać
                o żródło tych informacji- dotychczas opisano w literaturze jeden przypadek
                dojrzewania Toxocara canis w organizmie człowieka (dokładnie w worku
                osierdziowym). Współpracujący ze mną biolog i lekarz weterynarii z Instytutu
                Parazytologii PAN nie zetkneli się się z opisanym przez Panią sposobem rozwoju
                glisty psiej w przewodzie pokarmowym człowieka.
              • azbestowestringi :DDDDD n/t 19.12.06, 19:15
    • duszkan Re: Toxocaroza u dziecka-bardzo pilne 17.12.06, 19:53
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=53864432
      • anna.jozwik Re: Toxocaroza u dziecka-bardzo pilne 18.12.06, 14:54
        Jedna z naszych stałych, regularnie bywajacych tu "forumowiczek" zaraziła sie
        od swojego psa glistą i zaczęła wydalac dorosłe postacie. Opisywała to dawno
        temu dosc dokładnie, później jeszcze od czasu do czasu wspominała o tym
        przykrym incydencie. Zrobiła badanie kału i rzeczywiscie wyszło ujemnie;
        glistnica została potwierdzona dopiero gdy zaniosła dorosłą postać glisty z
        kału do laboratorium. Niestety nie znalazłam tego wątku gdzie rezurekcja
        dokładnie to opisała, znalazłam natomiast tylko takie tego wspomnienie:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=525&w=35262191&a=35319708
        • airwf Re: Toxocaroza u dziecka-bardzo pilne 18.12.06, 20:49
          Pani Expert, ale ta osoba wcale nie musiała się zarazić od swojego psa-nie
          widziałem w tamtym poscie stwierdzenia,że robak, zaniesiony do laboratorium
          został zidentyfikowany jako glista psia.To mogła być przeciez glista ludzka.Kto
          dokładnie zidentyfikował i okreslił gatunek wydalonego pasożyta?
          Poza tym, post z forum przecież nie jest materiałem źródłowym, z którego Pani
          korzystała, opisując łagodną, jelitową postać toksokarozy , występującą u
          ludzi. Bardzo proszę o wskazanie źródła naukowego,na którym opierała się Pani,
          opisując tą postac toksokarozy u ludzi.
    • edmer Re: Toxocaroza u dziecka-bardzo pilne 19.12.06, 23:39
      Pani doktor!!
      To są podstawy parazytologii weterynaryjnej!!!!!Taki pełen rozwój pasozyta w
      jelitach człowieka(bez wędrówki przez organizm) a także psa, po prostu nie jest
      mozliwy!!!!Nastepnym razem ,jak będzie sie Pani udzielała na tym forum prosze
      sie upewnić,czy Pani wiedza,jest zgodna z wiedza medyczą.Reprezentuje w końcu
      Pani grono lekarzy weterynarii.Pozdrawiam!!
      • airwf Re: Toxocaroza u dziecka-bardzo pilne 20.12.06, 15:54
        Podnoszę wątek.Edmer, pamietaj,że Pani Ekspert jest specjalistką od chorób
        zakaźnych-może po prostu ma dostęp do publikacji, o jakich się nam, maluczkim,
        nawet nie śniło.Pozdrawiam Panią Ekspert i bardzo proszę o wskazanie żródła, z
        którego Pani korzystała.
        • azbestowestringi Re: Toxocaroza u dziecka-bardzo pilne 21.12.06, 12:22
          :DDDDD
          Pani Ekspert chyba szuka zrodel bo cos nie odpowiada :D
        • anna.jozwik Re: Toxocaroza u dziecka-bardzo pilne 21.12.06, 13:16
          airwf napisał:

          > Podnoszę wątek.Edmer, pamietaj,że Pani Ekspert jest specjalistką od chorób
          > zakaźnych-może po prostu ma dostęp do publikacji, o jakich się nam, maluczkim,
          > nawet nie śniło.

          Po pierwsze - nie czuję się bynajmniej expertem i nie lubię gdy ktoś mnie tak
          tytułuje - jest to termin który wprowadziła Gazeta Wyborcza bez pytania nas o
          zdanie. Jestm po prostu lekarzem weterynarii, takim jak tysiące innych w naszym
          kraju.
          Po drugie, interesuję się chorobami zakaźnymi, głównie wirusowymi i
          bakteryjnymi PSÓW I KOTÓW. Nie ludzi, żeby było jasne. Mam dostęp do literatury
          weterynaryjnej opisującej różne jednostki chorobowe PSÓW I KOTÓW. Nie ludzi.
          Zresztą, dostęp do literatury jest obecnie taki sam dla każdego - widzę airwf
          że masz swobodny dostęp do internetu jako bogatego źródla wiedzy, dlaczego wiec
          nie poszukasz interesującej Cię literatury SAM, zamiast uprawiać spychologię.
          Biblioteka Narodowa takze jest otwarta DLA WSZYSTKICH. Jesli interesuje Cię
          zagadnienie patogenezy chorób pasożytniczych u ludzi, zwróć się prosze do
          jakiegoś lekarza MEDYCYNY - to jest domena tego kręgu zawodowego, nie mojego.
          Ja na szczęście nie muszę się na tym znać, moimi pacjentami nie są ludzie.
          Po trzecie swoje wiadomosci które przedtsawiłam w tym wątku napisałam w oparciu
          o swoją pamieć wyniesioną wiele lat temu ze studiów. Jeśli te wiadomosci w tym
          wątku są błędne lub nieprawdziwe - przykro mi; w każdym razie dobrze że są
          forumowicze, którzy mogę je zweryfikowac. Jeszcze raz podkreślam, że patogeneza
          chorób pasożtyniczych u ludzi jest dla mnie sprawą poboczną, nie są to dla mnie
          bynajmniej sprawy priorytetowe, jako że choroby ludzi mnie nie interesują.
          Po czwarte moja obecność tutaj związana jest z chęcią pomocy właścicielom
          zwierząt, którzy mają problem ze swoimi pupilami. Pytania związane ze zdrowiem
          ludzi i z publikacjami na ten temat proszę umieszczac na innym forum do tego
          przeznaczonym.
          Ja również pozdrawiam.
          • airwf Re: Toxocaroza u dziecka-bardzo pilne 21.12.06, 17:04
            Pani Doktor,
            Nie uprawiam spychologii.Znam sporo pozycji literaturowych z zakresu
            pasożytniczych chorób odzwierzęcych, staram się być na bieżąco, czytam wszystko,
            co jest na ten temat dostępne.Jednakze n.i.g.d.z.i.e nie znalazłem takiego opisy
            toksokarozy u ludzi, jakim Pani Doktor uraczyła forumowiczów-stąd moja prośba o
            podanie źródła, skąd Pani ma takie informacje.Zaprzyjaźniona ze mną lekarz
            weterynarii, która interesuje się parazytologią i zoonozami, powiedziała mi
            wprost,że to, co Pani napisała, to 'duby smalone kogoś, kto nie ma o temacie
            pojęcia'.Koniec cytatu.Nie chciałem wierzyć do momentu przeczytania Pani
            odpowiedzi na moją prośbę o podanie źródła.Teraz chyba jej uwierzę.
            Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt.
            • airwf Re: Toxocaroza u dziecka-bardzo pilne 21.12.06, 17:12
              A poza tym, wydaje mi się,że lekarz weterynarii powinien swoim pacjentom
              udzielać rzetelnych i sprawdzonych informacji na temat chorób, jakimi człowiek
              może zarazić się od swojego psa czy kota.Pani, jak widzę, ma odmienne zdanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka