Dodaj do ulubionych

maly pies - papillon, york, pomeranian?

23.12.06, 19:06
Czesc. Planuje w niedalekiej przyszlosci kupic psa malej rasy (mieszkam na 3
pietrze bez windy). Wbrew pozorom nie jest to takie proste, totez
postanowilam poradzic sie szanownego forumowego grona, jaka rase byscie mi
polecili. Najbardziej odpowiadalby mi papillon, ale problem w tym, ze ta rasa
jest tak rzadka i ma tak male mioty, ze hodowca chyba niechetnie odda pieska
komus, kto nie chce go wystawiac, do tego mieszkajacemu w miescie. Yorka
kupic sie boje po lekturze ogloszen na stronach internetowych (podobno
rzetelnych) hodowcow, cytuje: "idealny prezent pod choinke". Poza tym
wystarczy sobie poczytac na forum weterynaria o problemach zdrowotnych tej
rasy. Szpic z kolei nie nalezy do 9 grupy "psow ozdobnych i do towarzystwa",
tak wiec tez nie wiem, czy bedzie sie dobrze czul w miescie.
Za wszystkie rady bede bardzo wdzieczna.
Obserwuj wątek
    • etna777 Re: maly pies - papillon, york, pomeranian? 23.12.06, 19:13
      Skoro nie chcesz wystawiać, dlaczego zależy Ci na rasowym? Może lepiej uratować
      jakiegoś psiaka ze schronu. Coraz częściej trafiają tam tam tzw. rasowe
      nierodowodowe. Po odżywieniu, wykąpaniu i odpowiedniej pielęgnacji mogą
      wyglądem pobić wiele rasowców.
      • berlin74 Re: maly pies - papillon, york, pomeranian? 23.12.06, 20:02
        Obawialam sie tego pytania. Oto moja odpowiedz: chcialabym miec pieska od
        szczeniaka, z powodu socjalizacji itp. a przy kundelku nie wiadomo jaki
        urosnie, gdyz zazwyczaj nie wiadomo, kto byl ojcem/ojcami szczeniakow. Byloby
        dobrze, gdyby psiak wazyl do 3 kg, bo bede musiala go wnosic na to 3 pietro.
        Przy kundelku nie da sie przewidziec ostatecznej wagi. To samo dotyczy
        charakteru: przy rasowym mozna mniej wiecej przewidziec, jakie cechy bedzie
        mial, i jesli bede miala pieska z 9 grupy to moge wyjsc z zalozenia, ze nie
        bedzie to pies z instynktem gonczym. Nie wiem, czy zdolalam Cie przekonac, ale
        na swoja obrone dodam tylko, ze zawsze szanowni forumowicze pisza, ze zanim sie
        kupi psa, trzeba sie dokladnie zastanowic i poinformowac, co niniejszym czynie.
      • berlin74 Re: maly pies - papillon, york, pomeranian? 23.12.06, 20:04
        Aha, i jeszcze jedno: rasowych-nierodowodowych boje sie jak ognia
        (doswiadczenie) i to jest powod, dla ktorego chce kupic psa u prawdziwego
        hodowcy.
        • suche Re: maly pies - papillon, york, pomeranian? 23.12.06, 23:08
          A co powiesz o chińskim grzywaczu, oczywiście owłosionym?
          Co prawda nie znam się na tych rasach, ale sasiadka ma i czsami spotykam ją na
          spacerach i piesek jest świetny, nie ma z nim większych problemów, oczywiście
          dba o jego sierść która jest bardzo puszysta i delikatna i piesek łatwo marźnie,
          ale pozatym jest ok.Należy on do IX grupy. Trzeba by jednak więcej o nim
          doczytac, bo ja mam tylko takie dosć powierzchowne wiadomości o tej rasie.
          Za owłosiną "wersje" płaci się tez chyba mniej.

          Rozumiem również Twoje uzasadnienie dlaczego chcesz pieska rasowego, myśle że
          tak właśnie zachpwuje się odpowiedzialny właściciel.
          Sama mam kundelka ze schroniska którego wziełam jak miał ok roku i właściwie
          bez problemów udało mi się go wychowac tak jak chciałam, ale czasami żałuje że
          nie znałam go jako rozkosznego szczeniaczka....
          • szopiczka Re: maly pies - papillon, york, pomeranian? 23.12.06, 23:48
            etna nie ma czegos takiego jak rasowy-nierodowodowy jedno drugie wyklucza

            berlin chwala Ci za dobry wybor...a czy rozgladalas sie za psiakami nie nasyzmi
            polskimi tylko tymi zagranicznymi?warto to zrobic,faktycznie asze yorki sa po
            prostu popsute i mam nadzieje ze niedlugo nikt nie bedzie chcial ich kupowac...

            czy tylko nad tymi rasami sie zastanawialas?moze terier szkocki?pinczer
            miniatura?buldozek francuski?wymieniam rasy niskopodlogowe ale nie wiem czy
            psiak ma byc jakis szczegolny czy strikte kanapowy;)
    • majenkir papillon! 23.12.06, 23:45
      berlin74 napisała:
      > Najbardziej odpowiadalby mi papillon, ale problem w tym, ze ta rasa
      > jest tak rzadka i ma tak male mioty, ze hodowca chyba niechetnie odda pieska
      > komus, kto nie chce go wystawiac, do tego mieszkajacemu w miescie.

      A pytalas jakiegos? Nie kupuj innego, skoro chcialabys papillona - mozesz
      zalowac ;)). I bez obaw - papilon nie wymaga hektarow poza miastem do
      wybiegania.
    • mmk9 Re: maly pies - papillon, york, pomeranian? 24.12.06, 09:10
      A charciki włoskie ? To urocze stworzenia .
      • berlin74 Re: maly pies - papillon, york, pomeranian? 24.12.06, 09:23
        Dzieki za rady, prosze o nastepne.
        Nie ukrywam, ze moj faworyt pod wzgledem charakteru to mops - kanapowiec.
        A co do papillona, to oczywiscie mailowalam do hodowcow i wyczulam pewna
        rezerwe kiedy sie dowiedzieli, ze nie chce psa wystawiac. To zrozumiale -
        sukcesy wystawowe psa to renoma dla hodowli.
        A co do ras proponowanych przez Was wyzej, to oczywiscie poczytam o nich w
        internecie. Problem w tym, ze informacje, nawet te ze stron internetowych
        hodowli sa bardzo powierzchowne, zazwyczaj przepisane z jakiejs encyklopedii.
        Dlategotez licze na forumowiczow, ktorzy z wlasnego doswiadczenia moga mi
        napisac cos wiecej. Wesolych Swiat!
      • filip_marlowe Re: maly pies - papillon, york, pomeranian? 24.12.06, 10:28
        Jako pańcio przepięknego charcika włoskiego uprzedzam, że to psy zazwyczaj
        niezwykle temperamentne i potrzebujące wybiegania się. Kanapowce? Tak! Ale pod
        warunkiem zapewnienia im odpowiedniej porcji spacerów z bieganiem. Do tego są
        to pieski mocno absorbujące, chcą być cały czas ze swoim panem, wymagają
        naprawdę sporo uwagi.
        • majenkir Re: maly pies - papillon, york, pomeranian? 24.12.06, 14:07
          filip_marlowe napisał:

          > Jako pańcio przepięknego charcika włoskiego uprzedzam, że to psy zazwyczaj
          > niezwykle temperamentne i potrzebujące wybiegania się. Kanapowce? Tak! Ale
          pod
          > warunkiem zapewnienia im odpowiedniej porcji spacerów z bieganiem. Do tego są
          > to pieski mocno absorbujące, chcą być cały czas ze swoim panem, wymagają
          > naprawdę sporo uwagi.

          Lomatko! w takim razie moze borzoja albo greyhounda? one spedzaja zycie na
          lezaco :P.
          • filip_marlowe Re: maly pies - papillon, york, pomeranian? 24.12.06, 15:39
            Charciki bywają różne, ale trzeba być przygotowanym na bardzo energetyczną
            psinkę. To się trochę lub całkowicie zmienia wraz z dorastaniem. Ale jednak
            trzeba być przygotowanym na to, że charcik przez długie lata życia będzie
            wszędobylskim, tupiącym nóżkami po całym domu stworzonkiem. Oczywiście można
            trafić na bardzo spokojnego psiaka, szczególnie w przypadku suczek, ale jednak
            absolutnie nie polecałbym tej rasy jako typowego kanapowca.
            • majenkir Re: maly pies - papillon, york, pomeranian? 31.12.06, 23:36
              Filip, slodkie te male myszki z Twojej sygnaturki... :)).
              • filip_marlowe Re: maly pies - papillon, york, pomeranian? 01.01.07, 01:02
                To moja ulubiona polska strona o charcikach włoskich. Jest szczera i ciepła.
                Mam do niej szczególny sentyment, bo kiedy szukałem odpowiedniej dla mnie rasy,
                dzięki właśnie tej stronce zdecydowałem się ostatecznie na charcika. Wybór nie
                mógł być lepszy. Charcik włoski ma wszystko, czego oczekuję. Jest doskonałą
                mieszanką słodyczy i niezależności. No długo by opowiadać...
                W każdym bądź razie strasznie podobają mi się wszystkie przedstawione na
                stronie Marty charciki, ze szczególnym uwzględnieniem plamistych.
                • fridaa Re: maly pies - papillon, york, pomeranian? 01.01.07, 13:45
                  Szczesliwego Nowego Roku!
                  Co do charcikow, zgadzam sie z Filipem, to nie sa typowe kanapowce, owszem
                  bardzo chetnie leniuchuja, ale po uprzednim energicznym spacerze. Absolutnie
                  staja sie nieszczesliwe, gdy nie zapewni sie im codziennej porcji ruchu, spacer
                  na smyczy nie zadowala ich w zadnym wypadku. (tzn sa wlasciciele zapewne,
                  ktorzy rozleniwiaja wlasnego pieska, ale to tylko ze szkoda dla charcikow )I tu
                  sie pojawia problem, jesli to miasto a nie ma akurat w poblizu zadnej wiekszej,
                  bezpiecznej(!) przestrzeni do wybiegania to charcik nie bedzie dobrym wyborem.
                  Na wiekszosci stron anglojezycznych o IG widnieja ostrzezenia, zeby nie
                  spuszczac charcikow ze smyczy w poblizu jakiegokolwiek ruchu drogowego, nie
                  mozna np isc sobie chodnikiem i puszczac pieska luzem, gdy w odleglosci
                  kilkunastu metrow jezdza samochody. Jesli jednak w poblizu jest jakis duzy
                  park, laki, pola etc charcik bedzie szczesliwy. Nawet w domku z ogrodem charcik
                  musi wychodzic na spacery, gdzie bedzie mial okazje rozwijac swa potrzebe
                  biegow sprinterskich.
    • frau45 Re: maly pies - papillon, york, pomeranian? 01.05.16, 19:52
      chciałąbym wszystkich ostrzegac od kupowania psów z Łodzi Bałuty,koncówka num.tel.........520,zakupiłem tam psa,pomeraniana,facet mnie zapewniał ,że rodzice pieska mają FCI,piesek natomiat ma tylko metryczke,okazało sie że to FCI rodziców jest PODROBIONE,w związku krynologicznym nic nie wiedza o pochodzeniu rodziców tego pieska,OSTRZEGAM WSZYSTKICH PRZED TYM HODOWCĄ.
    • michalina55555 Re: maly pies - papillon, york, pomeranian? 11.05.16, 14:20
      Yorki to najlepsza rasa:) Każdemu polecam hodowlę  www.york-restart.com/?yorki=hodowla, cieszę się że tak dobrze trafiłam, piesek jest zdrowy i nie ma problemów z psychiką:)?
    • januszkora Re: maly pies - papillon, york, pomeranian? 23.06.16, 17:37
      witam> czy spotkaliście się z czymś takim, że spółdzielnie mieszkaniowe (prawdopodobnie z lenistwa dozorców ) robią chemicznymi środkami opryski brzegów ścieżek pieszych przy trawnikach w celu wypalenia roślinności. Nie powiadamiają mieszkańców a psy są zatruwane bo nie wiadomo kiedy był ten oprysk wykonany ze względu na karencje środka chemicznego - jak ten proceder zwalczać ? tak robi Spółdzielnia Mieszkaniowa w Starachowicach przy chodnikach bloków przy ul. Kościelnej i Górna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka