Pytanie o zachowanie

02.01.07, 17:30
cudzego psa, bo ja nie mam pojecia jak pomoc. Suka ponad roczna wielkosci ON. Malo zostaje sama
w domu. Zostawiiona w salonie jest grzeczna - nie niszczy etc, troche czasem ujada. Jesli tylko uda
jej sie wejsc do sypialni panstwa domu to ... leje na lozko. I to jest wlasnie problem o ktory chce Was
spytac. Macie pomysl jak pomoc? Oprocz tego, ze zamykac drzwi do sypialni?. Mnie sie wydaje, ze to
jakas forma leku separacyjnego. Tylko jak takiemu zwierzatku skutecznie pomoc? I dlaczego tylko w
sypialni? Na lozku ponoc nie sypia. znajac Pana wierze, ze nie. Ma poslanie w rogu ich pokoju i
drugie w kacie salonu, gdzie spedza wiekszosc dnia. Z gory dzieki za jakies sugestie.
    • tessciowa_27 Re: Pytanie o zachowanie 02.01.07, 20:24
      Masz rację wygląda to na rodzaj lęku separacyjnego. Kontakt z "posłaniem"
      Państwa może stanowić tak stresującą sytuację, że pies nie powstrzymuje moczu.
      Weźpod uwagę, że łóżko jest miejscem najbardziej nasyconym zapachem i to nie
      tylko zwykłym, codziennym (tokopalnia zapachu snu, sexu, stałego przebywania
      itd) i może stanowić katalizator w momencie przebywania suki tam. Stres
      związany z nieobecnością właścicieli jest bardzo silny. Trzeba by było
      wprowadzić zabawy podnoszące pewność siebie suczki (dawać jej wygrywać, dawać
      jej np. szukać przedmiotów), dodatkowo nauczyć samodzielości, nie zwracać
      ciągle uwagi na nią gdy jest się w domu, momentami - w sytuacjach
      kontrolowanych - ignorować. Zaczynać zabawy samemu, a nie gdy zaczepia (tak
      samo z "dawaniem" uwagi). Pozostawiać przedmioty,których musi szukać gdynie ma
      właścicieli w domu (wydrążona kość z pasztetem,kongo z nagrodami itp).
      Ograniczyłaby mmimo wszystko dostęp do sypialnidla dobra suki.

      To tak w skrócie.
      • marie.walewska Re: Pytanie o zachowanie 03.01.07, 14:47
        Dziekuje za podpowiedzi. Suka rzeczywiscie jest lekliwa i "poddancza". Z tego co tam widze to
        szukanie rozmaitych przedmiotow jest na porzadku dziennym. Drzwi po 2 takich akcjach byly
        zamykane, ostatnio nauczyla sie otwierac klamke wiec sa zamykane na klucz - o to sie dopytalam :).
        Podpowiem, zeby ja "wydoroslili" w zabawach. Dziekuje :)
Pełna wersja