karma dla kota

02.03.07, 14:49
szukałam w wyszukiwarce, ale nic nie ma. Moja kotka ma 6 miesięcy. Zawsze
myślałam, że whiskas i kitekat są najlepsze, ale w sklepie mi powiedzieli że
wcale nie. Czym karmicie swoje kotki? Co jeszcze powinna dostawać oprócz
karmy? Czy dawać mleko, bo opinie słyszałam różne.
    • edycja_kopiuj_wklej Re: karma dla kota 02.03.07, 15:31
      Mleka nie, chyba ze takie specjalne dla kotow. Koty maja problemy z laktoza.
      Ale mozesz podawac bialy serek, czy jogurty bez cukru. Z karm przedewszystkim
      polecam suche dobrych firm, czyli Royal Canin lub Hills. W tym wieku to moze
      byc dla kociat. Mokre wystarczy "od swieta" zwracajac uwage na ilosc miesa w
      puszce. Zamiast puszek mozesz sama przygotowac kurczaka, watrobke(nie za
      czesto) lub inne podroby. Mieso powinno byc podane po zamrozeniu i ewentualnym
      ktorkim obgotowaniu. Mozna gotowac zuki i z warzywami (bez soli i innych
      uzdatniaczy), ale to nie wszystkie koty lubia
      • albert.flasz1 Re: karma dla kota 02.03.07, 19:17
        edycja_kopiuj_wklej napisała:

        > Mleka nie, chyba ze takie specjalne dla kotow. Koty maja problemy z laktoza.

        Bzdura, może niektóre... Inaczej, nie kochały by tak bardzo atmosfery obór, a w
        szczególności w sąsiedztwie zbiornika na mleko.

        > Ale mozesz podawac bialy serek, czy jogurty bez cukru. Z karm przedewszystkim
        > polecam suche dobrych firm, czyli Royal Canin lub Hills.

        Jeśli w ogóle chrupki można nazwać "dobrymi", to te marki są akurat przeciętne,
        czyli średnie. Dopracowany do ostatnich szczegółów marketing się kłania!

        > W tym wieku to moze
        > byc dla kociat. Mokre wystarczy "od swieta" zwracajac uwage na ilosc miesa w
        > puszce. Zamiast puszek mozesz sama przygotowac kurczaka, watrobke(nie za
        > czesto) lub inne podroby. Mieso powinno byc podane po zamrozeniu i ewentualnym
        > ktorkim obgotowaniu. Mozna gotowac zuki i z warzywami (bez soli i innych
        > uzdatniaczy), ale to nie wszystkie koty lubia

        Byle nie puszki! Od tej żelatyny koty mają biegunki a z wiekiem dostają kamieni
        szczawianowych w nerkach.
        • mist3 Re: karma dla kota 02.03.07, 21:04
          Poczytaj kocie ABC, jeśli musisz się coś o kotach dowiedzieć (a sądząc po wątku,
          jest taka możliwość):
          forum.miau.pl/viewtopic.php?t=27018
          Ja też polecam RC, Hills, Oliver - karmy wprowadzaj stopniowo, żeby nie
          spowodować biegunki.
          Poza tym mięso drobiowe i wołowe - przemrożone lub ugotowane, twarożek, żółtko
          jajka, itp.
          Naprawdę zajrzyj na kocie ABC - jest tam mnóstwo fajnych rad i pomysłów na każdy
          temat.
          • albert.flasz1 Re: karma dla kota 02.03.07, 21:49
            RC - to grupa Mars (dawniej niezależna firma, parę lat temu wykupiona z
            kretesem), tak samo jak Whiskas, robione w tych samych fabrykach, z tych samych
            surowców, według receptur z tych samych źródeł (nie opłaca się kupować surowców
            detalicznie, hurtem wychodzi taniej)... Hill's - bardzo podobne, tyle że już
            prawie 20 lat temu nastawili się na dystrybucję wyłącznie poprzez praktykujących
            obecnych oraz przyszłych weterynarzy i konsekwentnie to realizują. Oliver...
            itd., itp....
            • madziulagg nie mogę się zgodzić 03.03.07, 23:19
              moje koty i koty wielu moich znajomych jedzą puszkowe jedzenie od lat i czują
              się świetnie, są zdrowe i mają śliczną sierść. Chrupki wsuwają Purina.
              wydaje mi się, że nie należy uogólniać...
              • madziulagg a do picia 03.03.07, 23:20
                zwykła woda. mleko faktycznie lubią, ale nie jest dla kotów wskazane.
                • wrexham co wy z tym mlekiem? 06.03.07, 11:33
                  ja nie wiem co wy z tym mlekiem tak panikujecie ;)
                  moj rysiek (5 lat) za mleko dalby sie pokroic, tak samo jest z psem (6); nie
                  daje im zbyt duzo, ale 2-3 razy w tygodniu po 3 lyzki stolowe (kot) i 4 (pies)
                  dostaja; nie maja zadnej biegunki, mleko jest pasteryzowane (nie 'uhate'),
                  nieprzegotowane, letnie; pies moich rodzicow (owczarek poniemiecki) do poznej
                  starosci pil mleko w ilosciach 'do rozpuku' i nic mu nie bylo; ja bym sie bala
                  dawac te wynalazki whiskasa typu mleko dla kotow; to dopiero musi byc swinstwo,
                  bleeee
                  • albert.flasz1 Re: co wy z tym mlekiem? 06.03.07, 16:50
                    A moja psiura dała by się pokroić za mleko świeżo zdojone, jeszcze ciepłe - tzw.
                    "prosto od krowy". Nieraz i nie dwa piła takiego sporo więcej, jak trzy łyżeczki
                    i też żyje, biegunki też nigdy po tym nie miała. Z kotami, które widuję na
                    codzień jest podobnie, gorzej z cielakami...:-P
                    • alcybiades5 Re: co wy z tym mlekiem? 07.03.07, 01:12
                      Mleka nie daje - zresztą Budzik nie lubi.

                      Natomiast daję raz na parę dni jogurt naturalny - tak z pół łyżeczki. Wiecej i
                      tak nie zje.

                      A co je mój Budzik? Royal Canin dla kastratów - ale to karma weterynaryjna.
                      Dodatkowo codzienni sałatka w postaci biednego papirusa który nie może wyrosnąć :\

                      A jako bonusy od czasu do czasu:
                      - jagurt
                      - surowa wołowina (raz na miesiąc parę kawałków)
                      - ryba (raz na miesiąc - rozmrożony filet)
                      - płatki owsiane (odrobinę jeśli bardzo nalega :D)
                      - jabłko, gruszka, śliwki, kapusta pekińska, papryka (często ale w małych ilościach)

                      Ponadto to co spadnie na ziemię a nie zdążymy podnieść przed naszym rozbójnikiem
                      HAHAHA
                  • lilivampire Re: co wy z tym mlekiem? 09.03.07, 21:23
                    niekoniecznie świństwo, ale nie wszystkim kotom pasuje - mój nie chciał pić i pije tylko wodę
        • lilivampire Re: karma dla kota 09.03.07, 21:21
          albert.flasz1 napisał:


          > Bzdura, może niektóre... Inaczej, nie kochały by tak bardzo atmosfery obór, a w
          > szczególności w sąsiedztwie zbiornika na mleko.
          >
          Heh... Owszem, koty lubią mleko. A ludzie lubią chipsy itp., które też są dla nich szkodliwe. Co z tego, że koty lubia mleko, jeśli nie przyswajają laktozy w nim zawartej?
          > Jeśli w ogóle chrupki można nazwać "dobrymi", to te marki są akurat przeciętne,
          > czyli średnie. Dopracowany do ostatnich szczegółów marketing się kłania!
          >
          Nie zauważyłam, aby tak szeroko reklamowano te karmy. Bardziej się kłania marketing marek Whiskas, czy KiteKat, a są znacznie tańsze. I nie uważam wcale, aby były gorsze...
          >
          > Byle nie puszki! Od tej żelatyny koty mają biegunki a z wiekiem dostają kamieni
          > szczawianowych w nerkach.
          To jest dopiero bzdura!
          Puszki przede wszystkim mają wieczka pokryte od wewnątrz polimerem, który jest bardzo szkodliwy dla organizmów żywych, tak zwierząt, jak i ludzi. Od tych związków krążących w obiegu powstaje większość chorób nowotworowych oraz innych anomalii zanotowanych u ludzi i zwierząt.
          Polecam poczytać więcej lektury na te tematy, zanim się bierze jeden z drugim do komentowania.
          • kontik_71 Re: karma dla kota 22.03.07, 17:25
            Skoro tak namawiasz do czytania to przeczyaj sobie dyrektywe UE 1774. Ona
            reguluje co i jak wolno uzyc w karmach... Wiedz, ze karmy produkowane w Europie
            maja jeden jedyny cel.... UTYLIZACJE odpadow zwierzecych i roslinnych...
            Zamiast palic te odpady, przerabia sie je na karme dla zwierzat domowych i
            trzymanych w zoo. Takim dobrym przykladem odpadu jest mocz... zamiennik soli
            • lilivampire Re: karma dla kota 23.03.07, 10:46
              Wiem o tym. Miałam to na zajęciach. Ale chyba nie sądzisz, że te "odpady" szkodzą zwierzętom?
              Głupota i ciemnogród.
    • ca-mila Re: karma dla kota 06.03.07, 01:15
      Namawiam Cie do poswiecenia troche czasu i lektury, naprawde warto :)
      (żrodlo - forum miau - link - forum.miau.pl/viewtopic.php?t=27018)
      3. KOCIA DIETA
      a.Spis karm najlepszych dla kota (tabela)
      b. Spis karm najlepszych dla Kota
      c. Domowe menu dla kota
      d. Domowe jedzenie
      e. Whiskas, KiteKat - dlaczego nie?
      f. Jak karmić kociaki
      g. Jakie warzywa dla kociaków
      h. Witaminy
      i. Dieta niskobiałkowa
      j. Dieta dla "nerkowca"
      k. Sól i przyprawy - co można a czego nie
      l. Ile zjada kot? -> patrz pkt. 8d
      ł. Przepisowe porcje karmy - kto ma też w domu żarłoki
      m. Rola tauryny w żywieniu kotów
      n. Czy mogę mieszać karmy?
      o. Pieskie żarcie - Piotr Stanisławski (artykuł z Przekroju) )
      • lisia312 Re: karma dla kota 06.03.07, 08:39
        dzięki wszystkim za porady, widzę, że niewiele wiem, ale się nauczę
        • lotoss Re: karma dla kota 06.03.07, 23:32
          Lisia, po prostu zwroc uwage na sklad suchej karmy. Na pierwszym miejscu
          powinno byc mieso, nie zadne jakies jego przetwory, albo wnetrznosci zwierzat.
          Ja rowniez mam kociaki w podobnym do Twojego wieku. Do pierwszego roku zycia
          daje sie formule dla kociat. Ja w tym momencie mam Innova, ale nie jestem pewna
          czy na polskim rynku jest to dostepne.
    • lampka.nocna Re: karma dla kota 06.03.07, 23:58
      Z karm suchych przede wszystkim Hills i jeszcze raz Hills, potem Eukanuba,
      nastepnie Royal Canin i tyle.....

      Podawaj 2 lub 3 razy w tygodniu miesko przemrozone. Najpierw zamroz na 3 dni, a
      potem odmroz (tyle co na 1 posilek). Podawaj kotu ogrzane do temperatury
      pokojowej. Najchetniej jedza filety, watrobke i serca drobiowe.

      Do dyspozycji powinna byc wysiana kocia trawka w pojemniku na kwiaty i swieza
      woda w misce non stop, dostepna na zyczenie kota.
      • lisia312 Re: karma dla kota 07.03.07, 07:34
        Bardzo wszystkim dziękuję za wpisy. Zasiałam koci zboże, ale tylko go
        zniszczyła, woli kapustę, jak kroję na obiad, nie wiem, czy może?ale lubi.
        Na ile można wierzyć kociej intuicji, że je to co jej nie zaszkodzi? Sądząc po
        jej doborze menu, nie bardzo-ostatnio zjadła pół ramiączka z biustonosza, który
        potem na szczęście zwróciła.Mam czworo dzieci /prawie dorosłych/, ale takiej
        trumy jak przy kici nie przeżywałam :)
        • gajewczyk Re: karma dla kota 08.03.07, 20:23
          ja kupuje mojemu kotkowi sucha karme royal canin oraz mokra animonde-rozne smaki
          polecam sklep www.ujadanko.pl maja duzy wybor karm dla kotow
    • lilivampire Re: karma dla kota 09.03.07, 21:14
      Mleka krowiego nie powinno się podawać kotom, ponieważ zawiera laktozę, której nie ma w mleku kotek karmiących i której kociaki nie tolerują. Może to powodować biegunki.
      Ja swojego kociaka karmiłam karmą dla kociąt, ale jak miał już mniej więcej pół roku zaczęłam stopniowo podawać mu karmę dla dorosłych kotów, tylko bardziej rozdrabniałam. Za to suchą karmę podawałam typu Junior.
      Nie przejmuj się opinią sprzedawców w sklepie zoologicznym. Powiedzą Ci wszystko, aby tylko sprzedać droższy towar (skoro nie polecają Whiskasa i KiteKata oznacza to, że polecają karmę typu Gourmet, Sheba, Royal Canin i inne drogie specyfiki, które nigdy im tak dobrze nie schodzą).
      Mój kot był karmiony Whiskasem, KiteKatem, Puriną, Friskies i jest okazem zdrowia. Byłam z nim wczoraj u weterynarza i pochwalił Borysa za dobry wygląd.
      Nie wierzysz chyba, że producenci karm Whiskas i KiteKat przygotowują mieszanki nie nadające się dla kociąt? Nikt by im na to nie pozwolił.
      • elka_g Re: karma dla kota 15.03.07, 18:45
        przyniosłam do domu kociaki ze stajni, okazało sie, że maja biegunkę. W stajni
        piły mlego. Odstawiłam. Po kilku dniach po biegunce śladu nie było.
    • agusja Re: karma dla kota 24.03.07, 19:23
      ja karmie moje dwa sucha karma łiskas lub purina.nie lubia karmy z puszek (tego
      jedzenia od razu nie mialam w planach jako ze robi duzo balaganu wiec sa
      nieprzyzwyczajone),czasami daje im mielone mieso itp.Pija tylko wode.Dostaja
      tez lakocie łiskasa 'temptations' ktore kochaja;)

      Sa radosne;)zdrowe i maja lsniaca siersc.
      • agusja Re: karma dla kota 24.03.07, 19:26
        aha jeden z moich kić od malego uwielbia warzywa.Ma mega obsesje na punkcie
        zielonych ogorkow i rzodkiewek.Woli to niz miesko %-] dziwak ;)
Pełna wersja