Dodaj do ulubionych

gołąb z workiem :( Kraków

26.03.07, 13:35
Witam, zauważyłam dzisiaj gołębia, któremu do skrzydła przyczepiła się (cała)
foliowa reklamówka jednorazowa. Próbowałam go złapać, ale się nie udało. Ptak
dziobie w woreczek, ale bez korzystnych rezultatów. reklamówka nabiera
powietrza i utrudnia (ale nie uniemiemozliwia) latanie.
Czy ktoś zna się może na ptakach i mógłby jakoś pomóc?
Ptak został przyuważony w okolicy kościoła na Skałce (lata przy Kordeckiego i
św. Stanisława)
Obserwuj wątek
    • awanturka Re: gołąb z workiem :( Kraków 26.03.07, 20:40
      Ja z kolei zauważam gołębie, którym na szyi wisi skórka od chleba (ptaki wydziobały to co miękkie z kromki, została sama skórka, i ta skórka w czsie dzibania "nawlekła się" na szyję gołębia ). Gołąb taki nie może latać, podlatuje trochę, ale ponieważ jest obciążony z przodu pikuje w dół.
      Większości nie byłam w stanie pomóc. Pomogłam tym, które były już tak wyczerpane, że nie były w stanie uciekać.
    • bardzozielonykot Re: gołąb z workiem :( Kraków 27.03.07, 18:07
      Szkoda mi tych wszystkich pechowych gołebi. Tego ciągle nie udaje mi się złapać.
      Ciągle czekam na pomoc.
      • misia007 Re: gołąb z workiem :( Kraków 27.03.07, 19:36
        Wejdz na fora prywatne i spytaj na ornitologii.Na pewno cos poradza.
        • bardzozielonykot Re: gołąb z workiem :( Kraków 27.03.07, 21:38
          Weszłam i to na kilku forach. Powysyłałam też mejle do różnych organizacji, ale
          mam niewiele odpowiedzi i większość z nich dotyczy tegfo, co z gołębiem zrobic,
          jak go złapię lub ogólenej bezcelowości moich dziiałań.
          Ja jednak ciągle się nie poddaję i czekam na rady/pomoc.
          • kirke18 Re: gołąb z workiem :( Kraków 28.03.07, 08:54
            A ja trzymam za Ciebie kciuki, mam nadzieję, że uda się coś zdziałac.
            Pozdrawiam.
            • wrexham Re: gołąb z workiem :( Kraków 28.03.07, 13:02
              ja tez trzymam kciuki; za golebia i za ciebie; trudno jest zyc zwierzetom w tym
              "naszym" swiecie...
              • lycynka342 Skórki od chleba to jakaś dziwna przypadłość 28.03.07, 13:35
                też widuję, ale jak ona wpadła biedakowi na szyję to mnie dziwi
                • awanturka Re: Skórki od chleba to jakaś dziwna przypadłość 28.03.07, 21:28
                  Ja widziałam jak to się dzieje. Dziobie taki pechowiec skórkę chleba, dziobie, skórka jest w trakcie dziobania podrzucana do góry i po kilku lub kilkunastu takich energicznych dziobnięciach ląduje na szyi nieszczęśnika.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka