Dodaj do ulubionych

PROSZĘ O POMOC !!!!

10.04.07, 12:15
Mój blisko czteroletni kot od ponad trzech lat ma problemy ze
skórą.Stwierdzono, że to alergia pokarmowa poniewaz kuracje antybiotykowe
(kilka razy w roku)ani Encorton (różne dawki, obecnie 5 mg na dobę) nie
pomagają.Objawy: strupy raz rany sączące (z krwią)umiejscowione były najpierw
tylko na pyszczku przy oczach oraz nosku.Kilkakrotnie były nawroty zapalenia
ucha, które po zastosowaniu Otomaxu ustepowały. Dieta eliminacyjna nie
pomaga. Teraz testuje już trzeciego producenta - bez efektu. Zeskrobina nie
wykazała posozytów.Jest smarowany Hexodermem i Dermatisanem. Teraz oprócz
pyszczka zaatakowana jest broda i szyja (cała). Z racji miejsca nie może tego
lizać lecz drapie do krwi.Reszty ciała nie drapie a sierść jest zdrowa. Co
mogę jeszcze zrobić? Lekarz rozkłada ręce.Proszę o radę> dziękuję.
Obserwuj wątek
    • lena_zet prosze o pomoc 10.04.07, 12:39
      karmiłeś royalem hypoalergenic?też mam kota z alergią...
      • marcel601 Re: prosze o pomoc 10.04.07, 12:53
        Karmiłem Royalem Hypoallergenic, Royal Sensitivity Control (karma oraz puszki)
        a teraz jest na: Hill'sie Low allergen z/d.A Ty jak pomagasz swojemu kotu?
        • lena_zet Re: prosze o pomoc 10.04.07, 13:06
          o kurczaki.
          Właśnie chyba będę mieć ten sam problem co ty.Kotka jest na sterydach, po
          zastrzyku sterydowym "wydrapania" zanikają, jest na karmie royal hypoalergenic,
          ale po tygodniu drapie się na nowo.Przy sensitivity control było to samo.Wet
          powiedział, ze przy hypoalergenic będzie ok, a jak widać, nie jest :( Przecież
          nie mogę co tydzień podawać kotce sterydy ech.Dodam, że jeszcze miesiac temu
          było wszystko ok-jadła whiskasa, kitekata i żadnych plam nie było (żyła na
          dworze).Od kiedy zamieszkała ze mną pojawiły się problemy alergiczne.Wet
          podejrzewał też uczulenie na psa lub stres, kotkę odizolowałam od psów i to
          samo się robi....od jak dawna twój kociak choruje?
          • marcel601 Re: prosze o pomoc 10.04.07, 15:12
            To już trwa ponad dwa i pół roku i z miesiaca na miesiąc jest coraz gorzej. Na
            sterdydach jest od ponad roku(co dzień) i nie wiem jak długo tak wytrzymają
            nerki czy wątroba? Może lekarz udzieli porady?
    • anna.jozwik Re: PROSZĘ O POMO 10.04.07, 23:15
      Czy wykonano jakies badania dodatkowe? Jesli tak to jakie?
      Czy wykluczono ektopasozyty takie jak pchły, wszoły, cheyletiellę, nużeńce,
      swierzbowce? Czy zrobiono zeskrobne i badania mikroskopowe?
      Czy wykonano wymaz ze skory i posiew? Co wykazał - jakie bakterie? Moze to
      gronkowiec?
      Jesli to rzeczywiscie alergia, to może miec ona wiele przyczyn i rzeczywiscie
      czasem niezwykle trudno jest te przycyzne znalezc. Moze byc to alergia
      pokarmowa, ale moze rownie dobrze byc to alergia kontaktowa czy tez atopowe
      zapalenie skóry. W jakim miescie mieszkasz? Moze bede mogła polecic jakiegos
      dermatologa weterynaryjnego.
      • marcel601 Re: PROSZĘ O POMO 11.04.07, 17:51
        Pani Doktor, bardzo dziękuję za odpowiedź. W ubiegłym roku była badana
        zeskrobina i wykluczono pasozyty, dwa lata temu próbowano "coś wyhodować z
        zeskrobiny" (nie umiem fachowo tego wyrazić) i nic nie wykazało. Półtora roku
        temu badanie mikologiczne wykazało: średnio liczne artrospory grzybów.Mieszkam
        w Poznaniu, jeśli może Pani kogoś polecić to bardzo proszę. Nie wiem, czy
        jeszcze coś mogę zrobić? Miałam nadzieję, że jeśli i tak nie ma poprawy a wręcz
        odwrotnie to może będzie można zmniejszyć dawkę Encortonu a tymczasem lekarz
        kazał zwiększyć do 7,5 mg/dobę.Jeden lekarz kazał dawać dawkę dobową po połowie
        rano i wieczorem a drugi całą tylko wieczorem. Nie wiem jak lepiej? Skoro są
        takie same efekty jeśli jadł karmę "normalną" jak i "dietę eliminacyjną" to
        może mogę mu dawać inne jedzenie typu ser, jogurt itd? Będę wdzięczna za
        radę.Dziękuję.
        • anna.jozwik Re: PROSZĘ O POMO 11.04.07, 23:52
          Przyznam szczerze że nie rozumiem co to znaczy, że próbowano coś wyhodowac z
          zeskrobiny i nic nie wykazano. Dlaczego nie mozna po prostu zrobić wymazu ze
          skóry i posiewu? Jesli przyczną choroby skóry jest np. gronkowiec, to trzeba
          leczyc przyczynę, a nie tylko skupic sie na zwalczaniu objawów.
          Dobrze byłoby zrobic testy alergiczne, żeby dociec, co to w ogóle za alergia -
          na co konkretnie kot jest uczulony.
          Encorton lepiej jest podzielic na dwie dawki i podawac po połowie rano i
          wieczorem. Dobrze jest tez zastosowac jakies leczenie miejscowe, np. spryskiwac
          rany aerozolem z antybiotykiem. To badanie mykologiczne trzeba koniecznie
          powtórzyc - półtora roku to szmat czasu. Moze to grzyby sa przyczyna tego stanu.
          Z diety dla alergikow jednka bym nie rezygnowała - białko zawarte w nabilae tez
          moze uczulac.
          W Poznaniu słyszałam wiele dobrego o klinice na Mieszka I, ale nie wiem czy
          maja tam dermatologa. Moze jednak sprobujcie sie wybrac ktoregos dnia do
          Warszawy na SGGW, do dr Dembele? To najlepszy dermatolog w Polsce. Na wizyty do
          niego trzeba sie zapsiywac z 2-tygodniowym wyprzedzeniem (conajmniej).
    • jul-kot Re ..... 12.04.07, 02:50
      Witam,
      Ja przy podobnych zmianach skórnych najpierw podejrzewam uczulenie na pchły lub
      grzybicę. Kota delikatnie odpchlam, tylko trochę frontline na kark, żeby nie
      wylizał, a rany i ich okolicę smaruję octeniseptem, to środek odkażający i
      przeciwgrzybiczy, stosowany w lecznictwie zamkniętym, lecznice weterynaryjne
      też go mają. Jeśli nie pomaga, szukam dalej. Ale jeszcze nie zdarzyło się, żeby
      nie pomogło ...
      Pozdrawiam, Juliusz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka