marcel601
10.04.07, 12:15
Mój blisko czteroletni kot od ponad trzech lat ma problemy ze
skórą.Stwierdzono, że to alergia pokarmowa poniewaz kuracje antybiotykowe
(kilka razy w roku)ani Encorton (różne dawki, obecnie 5 mg na dobę) nie
pomagają.Objawy: strupy raz rany sączące (z krwią)umiejscowione były najpierw
tylko na pyszczku przy oczach oraz nosku.Kilkakrotnie były nawroty zapalenia
ucha, które po zastosowaniu Otomaxu ustepowały. Dieta eliminacyjna nie
pomaga. Teraz testuje już trzeciego producenta - bez efektu. Zeskrobina nie
wykazała posozytów.Jest smarowany Hexodermem i Dermatisanem. Teraz oprócz
pyszczka zaatakowana jest broda i szyja (cała). Z racji miejsca nie może tego
lizać lecz drapie do krwi.Reszty ciała nie drapie a sierść jest zdrowa. Co
mogę jeszcze zrobić? Lekarz rozkłada ręce.Proszę o radę> dziękuję.