Dodaj do ulubionych

Jak nauczyć...czym karmić... ?? :-)

24.04.07, 08:01
Witajcie:-)
Wiem że tu mogę liczyć na fachową pomoc i porady ,więc dziś chciałabym się
od Was dowiedzieć jak Wy nauczyłyście swoje pieski załatwiać swoje potrzeby -
na początek w jedno miejsce :-)
czy preparat Beaphar Puppy Trainer jest dobry i może pomóc w tym procesie ???
w/g opisu zakrapla się kilka kropel na np.gazetę i szczeniaczek się w te dane
miejsce załatwia....ciekawe czy to skuteczne...
No i jeszcze chciałam zapytać o żywienie..nie jestem pewna czy dobrze karmie
moją sunię..
otóż zasmakowała jej bardzo szaszetka Pedgiree,mieszam ją z suchą karmą
Royala,bo samej suchej karmy nie bardzo chce jeść...
zjada nawet ryż z marchewką (też mieszam z suchą karmą...)
makaron - nie zabardzo...no właśnie co jeszcze mogę jej dawać jeść ???
co sądzicie o tych saszetkach Pedigree ?? to jest niesamowite jak ona to
zajada :-)
Będę wdzięczna za wszelkie sugestie i porady :-)
Acha jeszcze jedno..niewiem - czy szczeniaczek powienien pić dużo wody ??
mam wrażenie że Clio pije jej malutko...hmmm...jak moczę palce - to zlizuje,z
miski chlipnie tylko odrobinę..
Obserwuj wątek
    • default Re: Jak nauczyć...czym karmić... ?? :-) 24.04.07, 09:11
      aniab28 napisała:

      > Witajcie:-)
      > Wiem że tu mogę liczyć na fachową pomoc i porady ,więc dziś chciałabym się
      > od Was dowiedzieć jak Wy nauczyłyście swoje pieski załatwiać swoje potrzeby -
      > na początek w jedno miejsce :-) czy preparat Beaphar Puppy Trainer jest dobry
      i może pomóc w tym procesie ??? w/g opisu zakrapla się kilka kropel na
      np.gazetę i szczeniaczek się w te dane miejsce załatwia....ciekawe czy to
      skuteczne...

      Wiesz co, pies nigdy nie nauczy się załatwiać w jedno miejsce, to nie kot. Ja
      może staroświecka jestem, ale dla mnie takie wynalazki, jak piszesz to tylko
      sposób na wyciągnięcie z ludzi kasy. Poza tym po co przyzywyczajać psa do
      załatwiania się w domu, skoro docelowo będzie to robił na dworze. Sposób jest
      jeden - wychodzić jak najczęściej, po jedzeniu, po spaniu, kiedy zaczyna się
      kręcić i węszyć (znaczy szuka miejsca na siusiu) - i nawet średnio inteligentny
      pies łapie o co chodzi. Ja moich psów nie "uczyłam" tego - w sensie, że nie
      stosowałam jakiejś specjalnej metody - po prostu pies dorastając "sam z siebie"
      przestaje załatwiać się w domu.

      > No i jeszcze chciałam zapytać o żywienie..nie jestem pewna czy dobrze karmie
      > moją sunię.. otóż zasmakowała jej bardzo szaszetka Pedgiree,mieszam ją z
      suchą karmą Royala,bo samej suchej karmy nie bardzo chce jeść...

      Pedigree i chappi to najgorszy supermamrketowy syf i absolutnie nie radzę Ci
      karmić tym psa. Jeśli chcesz podawać gotowe karmy, to dowiedz się o te "z
      górnej półki" - tu Ci nie poradzę, bo ja karmię swoje psy gotowanym w domu
      żarciem, więc się nie znam.

      > zjada nawet ryż z marchewką (też mieszam z suchą karmą...)
      > makaron - nie zabardzo...no właśnie co jeszcze mogę jej dawać jeść ???

      Jak to co? Mięso. Pies to zwierzę mięsożerne. Na ryżu z marchewką daleko nie
      zajedzie, aczkolwiek jeśli domieszasz do tego mięso (3/4 mięsa, 1/4 ryżu z
      marchewką) to już jest wartościowy posiłek. Mięso wołowe albo drobiowe, ale bez
      kości. Ale kości wołowe albo cielęce do gryzienia - jak najbardziej. Mięso
      najłatwiej przygotować sobie mielone w porcjach, zamrozić, potem tylko
      pojedyncze porcje krótko zagotować, mieszać z ryżem i warzywami - gotowe.

      > Acha jeszcze jedno..niewiem - czy szczeniaczek powienien pić dużo wody ??
      > mam wrażenie że Clio pije jej malutko...hmmm...jak moczę palce - to zlizuje,z
      > miski chlipnie tylko odrobinę..

      Widocznie nie potrzebuje wiele, dajesz mu przecież mokre żarcie - jednak możesz
      zapytać przy okazji weta, na wszelki wypadek.
      • cpt1 Re: Jak nauczyć...czym karmić... ?? :-) 24.04.07, 11:57
        Jeszcze niedawno mialam takie same pytania co Ty.po 2 miesiacach jestem juz
        troche mądzejsza.
        Na poczatku karmilam moja sunie saszetkami pedigri.Pochlaniala expresowo, ale
        jak sie dowiedzialam ze to najgorsze co moze byc to przestalam.
        Teraz dostaje jesc 3 razy dziennie:
        Rano - sucha karme Royal
        Popoludniu i wieczorem - gotowane (ryz lub kasza lub makaron z marchewka i
        gotowanym kurczakiem lub wolowina), czasem gotowana ryba - ale nielubi.
        Ostatnio dodaje tez troche watrobki i brokula.
        Raz w tygodniu dostaje zoltko.
        Co 2 dni ser bialy lub mleko.
        Czasem do jedzenia dodaje lyzeczke oliwy.
        Rozwija sie prawidlowo i rosnie jak na drozdzach:)
    • vww Re: Jak nauczyć...czym karmić... ?? :-) 24.04.07, 09:32
      Popieram default od początku do końca.
      Jedzenie - zadbaj jeszcze o wapno i wit.D3, możesz jeszcze dawać biały ser,
      żółtko, mięso ryb, pojawiło się jakieś mleko o obniżonej zawartości laktozy,
      dałam swoim psom, które mleko lubią, ale mają po nim oczywiście sraczkę,
      wszystko w porządku, po litrze mleka na głowę kupa była w porządku.
      Rozejrzyj się, może kupisz takie mleko, jest po 1,80.
      Do jedzenia dodaj suni łyżeczkę oleju lnianego. Pokombinuj z nowościami, ale
      obserwuj reakcje suni - nie wszystko naraz.
      Szczeniak na 100% będzie chcial sikać bezpośrednio po obudzeniu, więc czatuj na
      ten moment, łap na ręce i na dwór. Kupsko wymaga odrębnych rytuałów, szczenię
      będzie się kręcić, szukać miejsca, po jakimś czasie nuczysz się wcześnie
      wykrywać takowe zamiary - i - na ręce i na dwór. Spokojnie, bez gwałtownego
      szarpania, czy karcenia. Nie zrażaj się trudnymi początkami, po niedlugim
      czasie staniesz się ekspertem:)
      • agrafik Re: Jak nauczyć...czym karmić... ?? :-) 24.04.07, 12:29
        Ja nie jestem zwolennikiem mieszania suchego z gotowanym. Pies nie potrzebuje
        takiego urozmaicenia karmy jak człowiek. Suche karmy dobrych firm, dobrane
        odpowiednio do wieku psa zawierają wszystkie składniki mineralne, które są
        potrzebne psiakowi do życia. Dodawanie preparatów wapniowo-witaminowych przy
        karmieniu suchym może spowodować skutek odwrotny od zamierzonego. Witaminy w
        zbyt dużych dawkach nie są najlepszym rozwiązaniem, a wręcz moga zaszkodzić.
        Takiemu maluszkowi suchą karmę trzeba namaczać w wodzie lub bulionie z kurczaka,
        ale nie tak gotowanym i dosmaczanym jak dla ludzi, bez przypraw, tylko kurczak i
        marchewka. Maluszek nie ma jak pogryźć twardych granulek, łyka je w całości
        przez co ma utrudnione trawienie. Staraj się też żeby psica po jedzeniu nie
        szalała bo może to doprowadzić do skrętu żołądka. Mój żywioł musieliśmy trzymać
        na rękach po jedzeniu bo inaczej dostawała świra i latawicy :)
    • green-aria Re: Jak nauczyć...czym karmić... ?? :-) 24.04.07, 15:00
      Oczywiście masz rację ,że mały szczeniaczek musi załatwiać się w domu,Ci którzy
      piszą o wychodzeniu na dwór chyba nigdy szczeniaka nie mieli.Wyprowadzać można
      dopiero po okresie kwarantanny.Na razie porozkładaj w domu gazety i pilnuj ,aby
      na nie piesek się załatwiał,stopniowo zmniejszaj ilość gazet,aż w końcu
      zostawisz je tylko w jednym miejscu , w pobliżu drzwi wyjściowych.Nie wiem,czy
      ten preparat działa,ja na wszelki wypadek zostawiałam na czystych gazetach
      jedną lekko posikaną i moja suczka załatwiała się w jedno miejsce.
      Jeśli chodzi o żywienie,to rzeczywiście marketowe karmy są bardzo niskiej
      jakości.Możesz podawać gotowe,ale tzw. markowe ( Royal,Purina Pro Plan,Eukanuba
      czy Hills) dla szczeniąt lub gotować sama-ryż + marchewka + mięso drobiowe.Do
      własnoręcznie przygotowanych posiłków trzeba podawać witaminy( kupisz w
      lecznicy).Przez pierwsze trzy miesiace życia szczeniak powinien jeść 4 razy
      dziennie,potem trzy.Jeden posiłek może być mleczny(biały ser lub płatki owsiane
      na mleku).Pamiętaj , jednak ,ze wiele piesków żle toleruje mleko krowie,lepiej
      kupić takie dla niemowląt lub(moja tak jadła) kaszkę mleczno-ryżową
      Nestlle.Żółtko można podawać raz w tygodniu(nie wolno dawać surowego białka),z
      kaszy lepiej zrezygnuj,wątróbka nie częściej niż raz w miesiącu ,bo ma za dużo
      witaminy A.Jeśli piesek lubi owoce możesz dać mu kawałek jabłka lub
      banana.Pozdrawiam.
      • martulina2 Re: Jak nauczyć...czym karmić... ?? :-) 25.05.07, 07:01
        mam problem: podawałam mojemu szczeniakowi karmę Royal Canin STARTER i
        postanowiłam przejść na PURINĘ ( wszyscy polecali, a poza tym jest o wiele
        tańsza), mieszam z tatmtą karmą, żeby piesek się przyzwyczaił, ale niestety ma
        rozwolnienie, a raz zrobił nawet kupkę z odrobiną krwi :/ Czy to jest
        normalne?Proszę o pomoc i radę...
    • ewcia115 Re: Jak nauczyć...czym karmić... ?? :-) 25.04.07, 11:33
      Do Aniab 28
      Wiem,że fajnie korzysta się z doświadczenia innych osób,ale naprawdę spraw
      sobie jedną książkę, w której będziesz miała różne porady nie tylko odnośnie
      żywienia.Jest to prawdopodobnie twój pierwszy pies i masz mało wiedzy,dlatego
      wiesz mi,żę naprawdę Ci się przyda.Książka to inwestycja na całe życie.Ja
      mam "Szczęśliwy pies" autor:Sumińska i to jest dobra pozycja.Kosztuje ok.20
      zł,ale jest też wiele innych.Wybór należy do Ciebie.
    • aniab28 Re: Jak nauczyć...czym karmić... ?? :-) 25.04.07, 18:33
      Serdeczne dzięki za rady i menu dla szczeniaczka ;-)
      ugotowałam dzisiaj Clio bulion - do tego obrałam mięsko,ryż i marchewka,wcinała
      aż miło ;-)
      próbowałam również z kaszką (notabene synek wcina:),ale nie bardzo zasmakowała :)
      jeszcze raz dziekuję za odzew ma mój wątek :)))))
    • aniab28 Re:Wymioty :( 26.04.07, 19:04
      Nie chciałam zakładać nowego wątku...stwierdziłam że w tym zapytam..
      słuchajcie,wczoraj jeden raz i teraz przed chwilą Clio zwymiotowała i...po
      chwili to zjadła....co może być przyczyną? czy to normalne że pisek zjada to co
      zwymiotował ?? plisss napiszcie :)
      • agrafik Re:Wymioty :( 26.04.07, 20:09
        Pewnie jej się ulało :) uważaj żeby nie biegała po jedzeniu. A że zjada to
        normalne tylko nie powinnaś jej pozwalać.
        • aniab28 Re:Wymioty :( 26.04.07, 20:36
          Dzięki..zrobił się z niej straaaszny łakomczuch..pewnie się przejadła...:-)
    • aniab28 Re: Jak nauczyć...czym karmić... ?? :-) 26.04.07, 23:37
      Jejku !!! wymiotuje nadal..dwa razy - raz z dwie godz.temu...jeszcze jakby
      jedzeniem,nie pozwoliłam jej tego zjeść choc chciała...teraz przed chwilką
      strasznie nią rzucało!!! zwymiotowała troszkę...taki przezroczysty płyn...
      kurcze co jej jest ??? jest mi tak smuto :-( już tak sie cieszyliśmy że je,że ma
      apetyt,jest wesoła,wariuje...no i masz...
      bardzo się martwię...
      • monia515 Re: Jak nauczyć...czym karmić... ?? :-) 13.08.07, 15:17
        Ja też mam problem z żywieniem sczeniaczka- przy kupnie od hodowcy
        dostałam kaszkę Bobovita i suchy pokarm Royal Canin. Niestety- nie
        ma szans żeby pies to zjadł. Royal namaczam, kaszkę robię zgodnie z
        przepisem- po prostu tego nie lubi, a hodowca twierdzi, że u niego
        jadł bez problemu. Kupiłam eukanubę dla juniorów- też nie je.
        Jedynie zjada gotowane piersi z kurczaka i pije mleko; ale taki
        pokarm nie jest w pełni wartościowy dla małego yorczka. Co kupić,
        żeby mu smakowało i było zbilansowanym pokarmem? Moge mu gotować,
        ale co dodawać - jakie witaminy i minerały?
        Pozdr.
        • sun_of_the_beach Re: Jak nauczyć...czym karmić... ?? :-) 13.08.07, 16:52
          Gotuj mu kurczaka z ryżem - na gęsto. Mięso zmiel, albo drobno posiekaj. Mogą być parówki, ale trzeba uważać, bo wiele ze sprzedawanych nie nadaje się do jedzenia. Do ugotowanego jedzenia dodaj surowej startej marchwi. Trochę oleju słonecznikowego, albo oliwy. Z mlekiem masz szczęście, jeśli nie dostaje rozwolnienia. Lepiej unikać. Do picia woda. Idź do weterynarza i poproś o witaminy odpowiednie dla wieku i rasy.
          • aniab28 Re: Jak nauczyć...czym karmić... ?? :-) 13.08.07, 22:59
            hej :-)
            moja sunia teraz "uwielbia" serca drobiowe z ryżem :-)
            mogę jej podawać takie jedzonko dziennie? + sucha karma -
            nie ma przeciwskazań ?? bo słyszłam że z wątróbką nie wolno przesadzać...a
            serduszka?? :-)
            • sun_of_the_beach Re: Jak nauczyć...czym karmić... ?? :-) 14.08.07, 08:16
              Z podrobami wogóle nie należy przesadzać. Nie powinno się też podawać jednocześnie suchej karmy i "gotowanego" - przynajmniej w tym samym dniu, a lepiej robić kilkudniowe okresy. Suchą najlepiej okazjonalnie - od czasu do czasu...
              • sathori Re: Jak nauczyć...czym karmić... ?? :-) 14.08.07, 08:35
                O! a dlaczego nie można suchej karmy i gotowanego?
                Mój piesiek je płatki z twarogiem, raz lub dwa ugotowany ryż, mieso i marchewkę
                i raz lub dwa suchą karmę royal. Wszystko zjada, ale to jest ogromny łakomczych.
                Ostatnio dopadł nawet cytrynę i też zjadł... a raczej wylizał.
                Powoli dodaję do jedzenia nowe rzeczy i sprawdzam jak to trawi.
                Np po waróbce ma biegunkę.
                I też czasem zdarza mu się zwymiotować i widac tam całe kawałki suchej karmy,
                której nie pogryzł, tylko połknął w całości.

                A co do sikania to mój pies wcale a wcale nie chce sikać na gazety.
                Raz mu się zdarzyło, chyba przez przypadek, i mimo, że zostawiłam ją to potem
                nie sikał w tym samym miejscu.
                Generalnie zauważyłam, że pieski lubią sikać na coś miękkiego - np dywan. U mnie
                w domu tylko w jednym pokoju jest dywan...
                I przez krótki czas wspaniale spisywała się gabką bo często tam sikał, ale potem
                zaczął ją jeść, więc zrezygnowałam.
                Teraz jednak najlepsze efekty mam gdy go po prostu wyprowadzam - zwłazcza od
                razu jak wstanie.
                Nie wiem czy to możliwe bo na razie ma tylko 9 tygodni, ale ostatnio jak byliśmy
                w innym domu spał ze mną w pokoju i wcześnie rano mnie budził, wychodziłam z nim
                - załatwiał się a pokój cały był czysty...
                Zauważyłam też, że jeśli chodzi o kupke to w miare potrafi się powstrzymać, już
                rzadko robi to w domu (wyjątek to noc), ale siku robi jakby samowolnie...
                • aniab28 Re: podroby 14.08.07, 08:53
                  kurcze...ale ona wcina całą miskę:) a jak jej gotuję kurczaka lub wołowe mięsko
                  to tak nie zabardzo...już od dłuższego czasu tak ją karmię i nic się nie
                  dzieje...a czemu nie wolno przesadzac z podrobami? w moim przypadku z
                  serduszkami:) ?
                  pozdrawiam-Ania
                  • sun_of_the_beach Re: podroby 14.08.07, 08:57
                    W podrobach są inne proporcje minerałów (więcej fosforu, mniej wapnia - ważne szczególnie dla szczeniaków w okresie wzrostu), więcej jest też cholesterolu.
                • sun_of_the_beach Re: Jak nauczyć...czym karmić... ?? :-) 14.08.07, 09:08
                  sathori napisała:

                  > O! a dlaczego nie można suchej karmy i gotowanego?

                  Gotowe karmy (przynajmnej te lepsze) są dokładnie zbilansowane. W domowym nie udaje się tak dokładnie zapewnić proporcji wszelkich składników. Mieszając karmy gotowe i jedzenie "domowe" można spowodować "nadpodaż" jednych składników na niekorzyść innych. Jedzenie domowe jest "gorzej" zbilansowane, ale przez to naturalne. Organizm psa sam sie reguluje, a pies instynktownie poszukuje potrzebnych składników - oczywiście o ile to żywienie nie jest skrajnie jednostronne (np samo mięso, albo jego całkowity brak).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka