barbara592 01.06.07, 14:23 mam pytanie czy olejki eteryczne mozna stosowac do leczenia dla kota oczywiscie rozcienczone,np na pchly drugie pytanie czy sa ziola dla kota na odrobaczenie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mist3 Re: pytanie do pani wet 01.06.07, 21:50 na odrobaczenie żadne zioła nie działają - to tylko wyciąganie kasy od naiwnych. Jeśli chodzi o olejki eteryczne - to przecież kot je zliże z siebie i jeszcze się otruje. Lepiej idź do weta i poproś o prawdziwe leki na obydwie przypadłości. Odpowiedz Link Zgłoś
barbara592 Re: pytanie do pani wet 01.06.07, 23:58 wiesz chodze do weta ,mam dwa koty jeszcze nie zdechly , a olejki trzeba umiejetnie stosowac nawet dla ludzi ,poczytaj na internecie a sie dowiesz , Odpowiedz Link Zgłoś
anna.jozwik Re: pytanie do pani wet 03.06.07, 00:55 Co do olejków eterycznych, musze się tu zgodzic z mist3 - takie preparaty sa zbyt niebezpieczne dla kota. Kot myjąc się językiem zliże z siebie wszystko, wszstkie olejki i skutek bedzie taki, ze nie dosc ze nie oczyścisz kota z pcheł, to jeszcze mozesz mu tymi olejkami uszkodzic wątrobe i nerki. Lepiej nie ryzykowac! Na robaki jelitowe żadne zioła nie działają. Proponuje udac sie do lecznicy weterynaryjnej i zakupic preparat tzw. spot-on, ktory jednoczesnie wybije i pchly i robaki jelitowe. Mozna tez rozdzielic te dwie rzeczy i na pchly kupic spot-on, a na robaki tabletkę do podania z pokarmem. Odpowiedz Link Zgłoś
cat_s Re: pytanie do pani wet 03.06.07, 05:56 Witam... Barbaro... zaimponowałaś mi swoją uprzejmością. Zadajesz pytanie, otrzymujesz odpowiedzi (z których oczywiści możesz skorzystać albo i nie) - a następnie piszesz "poczytaj na internecie a sie dowiesz"... ? Gratuluję. Zaimponowałaś mi swoją uprzejmością, bo nie jest ona chyba Twoją najmocniejszą stroną. Ale mało to istotne. Ale przynajmniej skorzystaj z merytorycznych stron powyższych wypowiedzi. Dla dobra kota. Odpowiedz Link Zgłoś
cat_s Re: pytanie do pani wet 03.06.07, 06:01 > mam dwa koty jeszcze nie zdechly No tak... " jeszcze nie zdechły "... To chyba sukses jakiś, co nie? Wybacz złośliwość - ale jeżeli kryterium sukcesu określasz "nie zdechnięcie kota" - to nie kumam, po co masz kota/y... Koty są do głaskania a nie do "nie zdychania". EOT zdecydowany. Odpowiedz Link Zgłoś
mist3 Re: pytanie do pani wet 03.06.07, 14:43 Dziękuję za obronę mej skromnej osoby :))) Od siebie dodam jeszcze, że zamiast wyroczni w postaci internetu (choć oczywiście są strony i strony - na weterynarzach i kociarzach z tego forum jeszcze się nie zawiodłam :) ) wolę skorzystać w takim przypadku z porad jak najbardziej realnego weterynarza, który zna moje koty. W związku z tym nawet jeśli na tysiącach stron internetowych napisano by mi, że olejki eteryczne są ok, a weterynarz powiedział że są be - to jednak skorzystam z rady weterynarza, choć i na logikę biorąc - olejki eteryczne to jest chemia a przyjmowanie przez kotów chemii przez skórę czy też przez język nie jest raczej dobrym pomysłem. Odpowiedz Link Zgłoś
barbara592 Re: pytanie do pani wet 03.06.07, 17:15 --o olejkach nie czytalam w polskich ksiazkach ale zachodnich a jesli uwazasz iz olejki to chemia to dlaczego lecza nimi ludzi , poczytaj uwaznie , a sa juz olejki do picia , specjalne miszanki, ale jezli pani wet uwaza , ze szkodza kotka to szkodza, a było to pytanie do pani wet, na drugi raz czytaj uwaznie forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47814 Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: pytanie do pani wet 03.06.07, 17:41 barbara592 napisała: > a jesli uwazasz iz olejki to chemia to dlaczego lecza nimi ludzi przede wszystkim dlatego, że człowiek posmarowany substancją leczniczą rzadko przystępuje natychmiast do jej zlizywania:) a lek działający przez skórę może poważnie zaszkodzić połknięty, pominąwszy już fakt, że fizjologia nasza i kocia nieco sie różnią Odpowiedz Link Zgłoś
mist3 do barbary 03.06.07, 22:09 przeczytałam, że pytanie było do weterynarza, ale ponieważ wiem, że panie mają też inne obowiązki i mogłabyś czekać na odpowiedź kilka dni pozwoliłam sobie wyrazić swoją opinię - będę jednak pamiętać na przyszłość żeby absolutnie nie wypowiadać się w wątku , w którym będziesz prosić weta o radę :) (choć z moją pamięcią bywa różnie, więc nie obiecuję ;) ) Odpowiedz Link Zgłoś