kwiatek-822
28.06.03, 12:58
Dziś rano poszłam jak co dzień nakarmić moje 3 ptaszki które sa na balkonie
i przezyłam szok !!! ;-((( Mój ukochany basztard nie zyje ... zastałam
martwego ptaszka w klatce... Najgorsze jest to ze nie wiem czemu umarł,
dodam to ze wyglądał masakrycznie, nie miał bowiem główki... Trzymam moje
ptaszki w oddzielnych klatkach, jeden nad drugim wiec nie mógł mu to zrobić
inny mój ptaszek, może jakiś dziki??? Mieszkam na 7 piętrze w wieżowcu...
Ptaki są na balkonie od kwietnia / maja, Prosze o pocieszenie i odp, co
mogło zabić mojego ukochanego Elviska, on miał dopiero 2 latka a pozostałe
mają po 12 ;-(( Jest mi bardzo smutno...