Dodaj do ulubionych

YORK szczeniak

09.08.07, 11:37
właśnie zakupiłam yorka szczeniaczka i chciałam się zapytać jakie
szczepienia powinien przejść tzn na jakie choroby i czy każda
szczepionka jest osobno czy może są jakieś skojarzone np 3w1 kiedy
odrobaczyć, ile razy i w jakim odstępie czasu i jeszcze jedno
pytanie czy jest może jakiś zastrzyk żeby pies nie miał pcheł, a
jeśli nie to co Państwo polecacie na pchły
Dziekuję
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: YORK szczeniak 09.08.07, 23:24
      W jakim pies jest wieku?
      Ile razy i czym był juz odrobaczony, kiedy?
      Czy był juz szczepiony na cokolwiek, jesli tak to na co i kiedy?
      Na pchły są specjalne olejowe kropelki zakraplane na kark, mozna je
      kupić u weta.
      • asta6265 Re: YORK szczeniak 10.08.07, 11:37
        piesek ma 6 tygodni i jeszcze nie był ani odrobaczany ani na nic
        szczepiony i właśnie chciałabym wiedzieć na co powinien być pierwsze
        zaszczepiony . kiedy odrobaczony i w jakich odstępach czasowych to
        wszystko wykonywać, a czy te kropelki o których pani wspomina to np
        EKTIFO?
        i jeszcze jeśli mozna zapytać odnośnie pozywienia ile razy dziennie
        karmić takiego maluszka będę karmić mokrą karmą w saszetkach i suchą
        karmą również - PEDIGREE
        • mist3 Re: YORK szczeniak 10.08.07, 20:39
          kupiłaś psa u pseudohodowcy - a wnioskuję to z tego, że pies został wzięty za
          wcześnie, oddany bez szczepień i odrobaczania. to po prostu karygodne!!! lepiej
          szybko idź z pieskiem do weta, bo może się okazać, że oprócz za małego
          szczeniaczka otrzymałaś przy okazji w komplecie wiele chorób. im szybciej
          obejrzy go wet, tym lepiej.
          karma pedigree to mc donald's dla psów - wszystkie karmy, które kupić możesz w
          supermarkecie zawierają przede wszystkim konserwanty.
          lepiej kupić karmę z wyższej półki (np. hills czy royal canin), bo mniej jej
          schodzi - jest bardziej wydajna, a przede wszystkim zdrowsza. jeśli chodzi o
          mokre - są też puszki z wyższej półki, a dla takiego maluszka najlepiej gotować
          kurczaka (bez kości!!!) z ryżem i warzywami.
          ten kanciarz co sprzedał ci pieska powinien ci przynajmniej powiedzieć czym
          karmił psy (choć pewnie to właśnie pedigree albo inne supermarketowe badziewie,
          bo najtańsze) dlatego że gwałtowna zmiana diety (a szczególnie u takiego
          maluszka) skutkuje biegunkami i innymi sensacjami żołądkowymi, więc trzeba psa
          przestawiać ostrożnie.
          skoro ma pchły to tym bardziej do weta, bo może również razem z pchłami otrzymał
          tasiemca czy inne choróbska.
          chyba mało wiesz o psach - wejdź na portal:
          www.dogomania.pl/portal/
          a jeszcze lepiej na forum:
          www.dogomania.pl/forum/
          tam znajdziesz wszystko o psach, również podstronkę właścicieli yorków.
          z tym, że twoja psinka jakkolwiek na pewno śliczna i wspaniała nie jest zapewne
          psem rasowym (bo na 99% jestem pewna, że nie ma rodowodu), jest psem w typie rasy.

          • asta6265 Re: YORK szczeniak 10.08.07, 21:06
            słuchaj mist3 nie kupiłam psa u żadnego pseudohodowcy ani ten
            człowiek nie jest żadnym kanciarzem, jeśli chodzi o karmę to właśnie
            pedigree dla juniora mam zamiar tym karmić i nie wydaje mi się że to
            jest karma z niższej półki, i pcheł piesek też nie ma, rodowodowy
            również nie jest ,a czy bez rodowodu pies to jakaś zbrodnia??? w
            moim poście pytałam i prosiłam o radę, a w twojej wypowiedzi nie
            znalazłam żadnej odpowiedzi na moje pytanie tylko jakieś dziwne
            zgryżliwośći
            • mist3 Re: YORK szczeniak 11.08.07, 14:10
              wysłałam ci 2 linki do naprawdę fajnego forum, w którym znajdziesz mnóstwo rad.
              poślę jeszcze jeden, w którym jest wiedza weterynaryjna naprawdę fajnie
              usystematyzowana:
              www.vetserwis.pl/alfabet.html
              również o szczepieniach i o odrobaczaniu.
              polecam pójście do weta z psem, myślę że takiej odpowiedzi udzieli ci również
              forumowa pani weterynarz.

              śmiem się nie zgodzić z tobą, że to nie był kanciarz czy pseudohodowca. oto dowody:
              1. żaden hodowca nie sprzeda psa, który ma mniej niż 8 tygodni. ty swojego
              kupiłaś, kiedy miał on tygodni 6. jest stanowczo za mały

              2. żaden hodowca nie sprzeda psa bez rodowodu. rodowód to nie fanaberia, ale
              gwarancja, że pies nie powstał z chowu wsobnego, gwarancja że został
              zaszczepiony i odrobaczony.
              Chów wsobny to rozmnażanie rodziców z dziećmi albo rodzeństwa, co jest naganne,
              a poza tym sprawia, że zwierzęta są bardziej narażone na choroby genetyczne.
              poza tym pseudohodowcy oszczędzają na wszystkim - sprzedają za małe psy (jak
              twój), bez książeczki zdrowia (jak twój), a więc i wizyt kontrolnych u weta (jak
              twój), niezaszczepione i nieodrobaczone (jak twój) - właśnie dlatego, że zależy
              im na kasie a nie na dobru zwierzęcia.
              Pieski, które się nie sprzedadzą są zabijane (szkoda kasy na ich utrzymanie) i
              to niestety nie w sposób humanitarny.
              To nie jest twoja wina, że tak psy są traktowane, ale wybacz - skoro znalazłaś
              drogę na forum po kupnie psa, to równie dobrze mogłaś to zrobić przed kupnem i
              dowiedzieć się czegoś więcej o pielęgnacji psa przed jego kupnem, a nie po.
              oszczędziłaś na rodowodzie, ale niestety to co zaoszczędziłaś będziesz musiała
              wydać na weta.
              To nie jest zbrodnia, że kupiłaś psa bez rodowodu, ale jest zbrodnią nie
              wiedzieć jak ten interes działa, albo jeszcze gorzej - wiedzieć ale przymykać
              oko. Ale to moje prywatne zdanie.

              3. pedigree NIE jest dobrą karmą tylko dobrze reklamowaną, a to różnica. pani
              weterynarz nie napisze ci jaką karmę poleca, bo to uznane byłoby za reklamę, a
              tego żaden dobry weterynarz nie zrobi. ja cię proszę tylko o to żebyś weszła do
              sklepu zoologicznego i porównała karmę pedigree z choćby rc - jaki ma skład. ta
              pierwsza składa się głównie z konserwantów.
              jeśli hodowca byłby hodowcą z prawdziwego zdarzenia to powinien dać ci nie tylko
              książeczkę zdrowia psa z już przeprowadzonymi szczepieniami i odrobaczeniami,
              ale też próbki karmy, którą żywił pieska oraz przynajmniej podstawowe informacje
              (najczęściej w formie ulotki) jak się psem opiekować, a na koniec - nr telefonu
              pod który możesz dzwonić w razie jakichkolwiek pytań.

              jeszcze raz zachęcam do zajrzenia na wspomniane przeze mnie strony. pani
              weterynarz nie bywa tu codziennie, a odpowiedzi na swoje pytania (i jeszcze
              więcej pytań, jakie nasuną ci się w trakcie opieki nad pieskiem) znajdziesz na
              tych stronach.
              • mechanior Re: YORK szczeniak 11.08.07, 14:35
                mist3 napisała:
                > 2. żaden hodowca nie sprzeda psa bez rodowodu. rodowód to nie fanaberia, ale
                > gwarancja, że pies nie powstał z chowu wsobnego, gwarancja że został
                > zaszczepiony i odrobaczony.
                Nie przeceniaj hodowli z psami rasowymi i szczeniaków z rodowodem.Zarówno jedni
                jak i drudzy stosują niedozwolone praktyki i tylko od szczęścia zależy na kogo
                trafisz.Wiedza nie kończy się na forach internetowych.
                • mist3 Re: YORK szczeniak 11.08.07, 14:42
                  oczywiście, że nie. dlatego przed kupieniem psa trzeba się zorientować, gdzie
                  warto to zrobić. faktem jest jednak, że kupienie psa bez rodowodu (i jeszcze
                  danie sobie wmówić, że jest to pies rasowy) jest obarczone większym ryzykiem niż
                  kupno psa z rodowodem.
                  • mechanior Re: YORK szczeniak 11.08.07, 14:51
                    mist3 napisała:
                    że kupienie psa bez rodowodu jest obarczone większym ryzykiem niż
                    > kupno psa z rodowodem.
                    Ryzyko jest bardzo podobne,nie jesteś w stanie sprawdzić wszystkiego.Możesz
                    zapłacić bardzo drogo i srodze się "przejechać" na zdrowiu psa.Nie można
                    twierdzić że pies bez rodowodu będzie miał wady genetyczne, ukryte choroby lub
                    zły charakter.Praktyka dowodzi że takie zwierzaki są wręcz bardziej odporne i
                    zdrowsze.
                    • mist3 Re: YORK szczeniak 11.08.07, 17:04
                      tutaj śmiem się nie zgodzić, szczególnie w przypadku takiej rasy jak york, ale
                      to oczywiście moje zdanie :)
                      yorki w Polsce były swego czasu bardzo popularną rasą, w związku z czym wielu
                      pseudohodowców zwietrzywszy interes rozmnażało te zwierzątka na potęgę. powstała
                      nawet odmiana takiego yorka - york miniaturka. jak się tworzy yorki miniaturki?
                      ano poi się zwierzęta alkoholem, żeby nie rosły - a potem szczeniaczki tak samo.
                      yorki rodowodowe czy nie mają często choroby genetyczne, z tym że jak kupuje się
                      zwierzę u hodowcy to zawierasz umowę kupna-sprzedaży z wszystkimi tego
                      konsekwencjami dla hodowcy. rzadko który narazi swoją renomę i zaryzykuje utratę
                      licencji. oczywiście, żeby stwierdzić, który hodowca jest renomowany trzeba
                      zadać sobie trochę trudu, ale to już inna kwestia.

                      jeśli chodzi o yorki to mam w tej kwestii swoje zdanie, wynikające z
                      doświadczenia. nie mojego (jestem kociarą), ale moich bliskich znajomych. i to
                      niejednych.
                      podam przykład - jedna z moich znajomych kupiła yorka nierodowodowego (na
                      dodatek jak się potem okazało dość przepłacając). york ma wyskakujące rzepki
                      oraz problemy z nerkami, jednak jego właścicielka rozmnaża go i sprzedaje
                      szczeniaczki, ponieważ, cytuję 'muszę sobie odrobić to co na nią wydałam'. a
                      przy tym uważa, że kocha swojego psa i nie widzi w swoim postępowaniu nic
                      nieetycznego (z tego co wiem większość jej szczeniaków ma te same problemy).

                      oczywiście, że hodowla nie gwarantuje otrzymania psiego ideału, tak jak i kupno
                      psa nierodowodowego nie gwarantuje, że będzie to szatan wcielony.
                      uważam jednak, że oddawanie ludziom za pieniądze 6-tygodniowego
                      niezaszczepionego i nieodrobaczonego szczeniaczka nie najlepiej świadczy o
                      sprzedawcy. a kupowanie psów w takich miejscach sprawia, że człowiek ten nadal
                      będzie uprawiał swój proceder (bo małym kosztem może zarobić spore pieniądze).

                      ja nie jestem przeciwniczką zwierząt nierasowych - sama mam kota dachowca i
                      uwielbiam kundelki :) ale wydaje mi się, że zanim człowiek wyda pieniądze na
                      żywą istotę, powinien coś niecoś na ten temat poczytać.

                      właścicielce psa życzę, by jej york był wcieleniem zdrowia i żywotności (to
                      cudowne pieski) a tych, którzy zamierzają kupić yorka (czy inne zwierzę) - by
                      choć poczytali najpierw o zwierzakach, ich utrzymaniu, zdrowiu, itd., o
                      hodowlach i pseudohodowlach, a potem sami podjęli decyzję, tylko tyle :)
    • anna.jozwik Re: YORK szczeniak 11.08.07, 21:46
      Zdecydowanie zgadzam się z tym co napisała mist3.
      6-tygodniowy szczeniak z dobrej renomowanej hodowli powinien być juz
      conajmniej DWUKROTNIE odrobaczony i jeden raz zaszczepiony. A nie
      zostało zrobione nic, poza tym że szczeniak został ZA WCZEŚNIE
      sprzedany. Tan naprawde powinien jeszcze 2 tygodnie spedzić z suką.
      Wracając do pytań.
      Wybierz się z nim do weta jak najszybciej. Na pierwszej wizycie
      piesek zostanie zbadany i odrobaczony. Mam nadzieje ze nie
      wychodzisz z nim na normalne spacery na trawniki? U takiego
      nieuodpornionego szczeniaczka spacery po trawnikach i kontakt z
      obcymi psami moze stanowic nawet śmiertelne zagrożenie. Odrobaczenie
      powinno zostac powtórzone po 2 tygodniach, czyli wtedy kiedy piesek
      będzie miał 8 tygodni. W międzyczasie miedzy odrobaczeniami obserwuj
      dokładnie kał, czy nie pokażą się w nim jakieś glisty. Jeśłi ani po
      pierwszym ani po drugim odrobaczeniu nic nie będzie, wówczas w wieku
      9 tygodni mozna zaszczepic go szczepionką złożoną przeciwko
      parwowirozie, nosówce, chorobie Rubarta, parainfluenzie i
      leptospirozie. W wieku 11 tygodni odrobacz go jeszcze raz. W wieku
      12 tygodni powinien dostac powtorkę pierwszej szczepionki. Dwa
      tygodnie po drugim szczepieniu moze zacząć wychodzic na spacery.
      Potem, później, zosatnie do zaszczepienia jeszcze wscieklizna.
      Mam nadzieję, że na pierwszej wizycie weterynarz poda Wam dokładne
      terminy kolejnych odrobaczeń i szczepień. Powodzenia.
    • dina2 Re: YORK szczeniak 12.08.07, 00:38
      www.urban.poznan.pl/zanim_kupisz/5.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka