Dodaj do ulubionych

tasiemiec u kota + dziecko w domu !!!

23.08.07, 22:35
Witam,
Podejrzewam, ze moj kot ma tasiemca. Trzymajac go na kolanach zobaczylam, ze
"wyszedl" z niego robal. Byl dosc plaski i szeroki, mial ok 4mm. Wydaje mi sie
ze to tasiemiec, ale bede wdzieczna za oswiecenie. Kot dostal juz 1/2 Pratela
choc miesiac temu byl odrobaczywiony.
Boje sie o moja 4 letnia corke. Uwielbia Clifforda. Ciagle go nosi, przytula
sie do niego buzia. Pilnujemy zeby czesto myla rece, ale wiadomo jak to z
dziecmi. Zastanawiam sie czy ten tasiemiec moglby przejsc na nia, jesli tak to
w jaki sposob i co robic - badanie kalu???
Pomozcie, bo strasznie sie martwie
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: tasiemiec u kota + dziecko w domu !!! 24.08.07, 00:16
      Nie martw się na zapas. Co prawda rzeczywiscie w teorii istnieje
      taka możliwosc aby tasiemiec przeniósł sie ze zwierzecia na
      człowieka, ale w praktyce zdarza się to rzadko.
      Z opisu wynika, ze to rzeczywiscie prawdopodobnie tasiemiec.
      Dobrze, ze podalas kotu tabletke. Zbadaj jego kał za 2-3 dni, by
      sprawdzic, czy kot zostal odrobaczony. Druga połówke tabletki
      odrobaczającej podaj kotu za 3 tygodnie.
      Córce dla pewnosci tez mozna zrobic badanie kału w najblizszym
      sanepidzie.
      • jul-kot Re: tasiemiec u kota + dziecko w domu !!! 24.08.07, 00:42
        Witam,
        O ile dobrze pamiętam ze szkoły, tasiemcem od kota nie może zarazić
        się inny kot ani człowiek, bo w cyklu rozwojowym tasiemca potrzebny
        jest tzw. żywiciel pośredni. Człowiek może natomiast zarazić się od
        kota, a jeszcze łatwiej od psa, który regularnie wychodzi,
        obleńcami, np. glistami ...
        Pozdrawiam, Juliusz.
        • jul-kot p.s. 24.08.07, 00:43
          Czy tasiemiec będzie jeszcze żył za trzy tygodnie?
          Pozdrawiam.
        • anna.jozwik Re: tasiemiec u kota + dziecko w domu !!! 24.08.07, 01:14
          jul-kot napisał:

          > Witam,
          > O ile dobrze pamiętam ze szkoły, tasiemcem od kota nie może
          zarazić
          > się inny kot ani człowiek,

          Bzdura. Od kota tasiemcem moze zarazic sie zarówno inny kot, pies,
          jak i człowiek. Krótkie przypomnienie o najpopularniejszym gatunku
          Dipylidium caninum - tasiemiec psi
          W Polsce notowany u 10-51% psów i 51-71% kotów. Człony maciczne,
          które nie tylko z kałem mogą opuszczać organizm żywiciela, lecz
          także samoczynnie wypełzać z odbytu, swoim kształtem przypominają
          pestkę ogórka lub dyni. Zwierzęta i ludzie zarażają się tym
          pasożytem przypadkowo zjadając pchłę, w której znajduje się postać
          larwalna tasiemca. Po 2-3 tygodniach od chwili zarażenia zwierzę
          wydala z kałem pierwsze człony.

          Objawy zarażenia u ludzi:
          U osób dorosłych dipylidioza najczęściej przebiega bezobjawowo.
          Objawy niestrawności, utrata apetytu, bóle brzucha, a nawet wymioty,
          obserwowane sa zwykle
          u dzieci. Inwazję tasiemca wykrywa się badając kał (koproskopia). W
          kale zarażonego człowieka znajduje się
          charakterystyczne człony, bądź jaja skupione w grupy po 3-30 sztuk
          (macica tasiemca tworzy torebki wypełnione jajami).

          Jak zaraża się człowiek?

          Podobnie jak zwierzę człowiek zaraża się zjadając pchłę z larwą
          tasiemca. Dzieje się tak wtedy, gdy zwierzę najpierw wygryza taka
          pchłę z własnej okrywy włosowej, a następnie liże człowieka lub gdy
          człowiek całując psa lub kota przypadkowo ja połknie.

          I ostatnia kwestia: po 3 tygodniach tasiemiec może życ w najlepsze,
          poniewaz środki odrobaczające nie działają na jaja mogące pozostac w
          przewodzie pokarmowym kota.
    • xmikusx Re: tasiemiec u kota + dziecko w domu !!! 24.08.07, 09:45
      Bardzo dziekuje za tak wyczerpujaca odpowiedz.

      Chcialam zapytac jeszcze czy gdyby przypadkiem broń Boze dziecko moglo sie
      zarazic to jak szybko mozna zauwazyc objawy?

      Jesli podam kotu tabletke za 3 tyg. to potem wystarczy odrobaczac raz na 3 m-ce
      czy czesciej , czy jest mozliwe w ogole, zeby podawac te tabletki w takich
      odstepach, zeby taka sytuacja sie wiecej nie powtorzyla? Dodam, ze kot jest
      wykastrowany, ale do domu przychodzi tylko w ciagu dnia (teraz zreszta nie
      pozwalam mu wchodzic do domu).

      Mamy jeszcze labradora. Tez podalam jej 3 tabletki i nastepne tez podam za 3
      tygodnie.
    • eva_gw Re: tasiemiec u kota + dziecko w domu !!! 24.08.07, 10:29
      Pamiętam, że mnie rodzice raz na jakis czas - w tym wieku oraz w
      wieku wczesno-szkolnym - regularnie odrobaczali - mieliśmy psa, z
      którym byłam w podobnej komitywie, jak Twoje dziecko z kotem. I to
      nie było jakieś inwazyjne dla organizmu raczej - po prostu musiałam
      wziąć tabletki Pyrantelum. Moja lekarka wtedy twierdziła, że u
      dzieci w tym wieku (nawet tych, które nie mają zwierząt) jest to
      wręcz wskazane i bez dodatkowych badań. Wiem, że teraz poglądy na to
      są różne, ale może pediatra dałby Ci lek tylko na podstawie tego, że
      u kota stwierdziłaś faktycznie tasiemca... może nie czekać na
      widoczne objawy.
      • eva_gw Re: tasiemiec u kota + dziecko w domu !!! 24.08.07, 10:33
        ..acha, dodatkowo przypomniało mi się, że odrobaczani byli wszyscy w
        jednym czasie - pies i wszyscy domownicy. kurację trzeba było
        powtórzyć - tak samo, jak w przypadku podawania leku zwierzętom. bo
        ponoń tylko wtedy ma sie pewność, że pasożyty zostaną zgładzone.
        Oczywiście posługuję się teraz wiedzą z początku lat 80 i nie jestem
        pewna, czy obecna medycyna popiera tamte metody :)
    • uli Re: tasiemiec u kota + dziecko w domu !!! 24.08.07, 13:14
      hmm mój kot po pratelu też miał robaki, wiem to, bo zwymiotował kiedyś taką
      zwiniętą glistę i wtedy poprosiłam weta o inny środek na robaki - taki na skórę,
      nie pamiętam jak się nazywa. Nie wiem, czy jest skuteczniejszy, epizod z
      wymiotowaniem robaków się w każdym razie nie powtórzył. Może zmieńcie środek na
      odrobaczanie, i zróbcie sobie wszyscy badania na pasożyty? Kotom też można
      zrobić badanie na pasożyty, w takim zwykłym laboratorium.
      • rezurekcja Re: tasiemiec u kota + dziecko w domu !!! 24.08.07, 14:09
        Uli, srodki odrobaczajace standardowo podaje sie dwa razy, ten drugi
        raz po 2-3 tygodniach od pierwszego, poniewaz onezabijaa tylko
        postacie dorosle pasozyta. Jesli pasozyt zlozyl jaja, to srodek im
        nic nie zrobi, robaki sie spokojnie wykluja i wtedy dopiero
        nalezy je potraktowac druga dawka.

        Nigdy nie slyszalam o srodkach zabijajacych pasozyty przewodu
        pokarmowego podawanych na skore. W Polsce to bylo?
        • mist3 Re: tasiemiec u kota + dziecko w domu !!! 24.08.07, 16:38
          moja kotka dostawała różne środki na odrobaczenie (co prawda miała glisty a nie
          tasiemca) i dopiero te podawane na skórę podziałały :) a odrobaczałam ją prawie rok.
          po podaniu środka trzeba dokładnie wymyć kuwetę, odkurzyć pomieszczenia, wyprać
          kocyki i to co się nadaje do wyprania.
        • uli Re: tasiemiec u kota + dziecko w domu !!! 28.08.07, 13:41
          No, w Polsce :) To też środek bayer'a, nazywa się profender. Niestety jest o
          wiele droższy niż tabletka. Odrobaczałam właśnie kocury, ten środek na skórę
          podaje się chyba tylko raz, wet nic nie mówił o drugiej dawce, ale słuszna uwaga
          - zaraz to sprawdzę.

        • przeciwcialo Re: tasiemiec u kota + dziecko w domu !!! 02.09.07, 10:25
          Jest jakis preparat w zastrzyku. Mój kot raz miał.
    • jul-kot Re: tasiemiec u kota + dziecko w domu !!! 25.08.07, 12:30
      Witam,
      Odezwałem się, ponieważ uważałem odpowiedź eksperta za, delikatnie
      mówiąc, niepełną. Nie po raz pierwszy lekceważy się zarobaczenie
      dziecka glistami, czyli toksokarozę.
      Tasiemiec ... Nie mogą sobie jakoś wyobrazić zarobaczonego i
      zapchlonego kota przy małym dziecku. Moje koty w ciągu wielu lat
      miały pchły tylko kilka razy, kiedy przyniosłem je na ubraniu od
      kotów bezdomnych. Tasiemiec nie rozmnaża się w kocie, ani w
      człowieku, ani jego larwy nie wędrują po tkankach.
      A glisty owszem.
      A w odpowiedzi eksperta nie było ani słowa o konieczności odpchlenia
      kota. Ani słowa o tym, że glisty można przynieść na butach, nawet
      jeśli kot nie wychodzi. Ani o tym, że larwy glist atakują tkanki,
      oczy, mózg. Było już kilka postów na ten temat, nawet nie tak
      dawno ...
      Pozdrawiam, Juliusz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka