przeciwcialo
09.10.07, 12:20
Prose o wypowiedx zarówno lekarza jak i innych uczestników forum.
Dla kota kupuje whiskas czasem kitekat. Rodzicom podrzucam pedigeree
czy marek własnych marketów. Zwierzeta mają się dobrze.
Chodzi mi o to czy te kupowane w lecznicach są faktycznie lepsze- bo
dużo droższe napewno. Karmy dla zdrowych zwierzat oczywiście a nie
specjalne diety. Tylko prosze bez tekstów- jak cie nie stac na dobra
karme to nie miej zwierzat. Bo dla takich odpowiedzi od razu dodaje.
Zarówno mój kot jak i zwierzeta rodziców to takie ratowane bezdomne
stworzenia przygarniane. Leczymy je, sterylizujemy. Stać nas na
takie własnie karmy. Co jest lepszego w tych drogich dostepnych w
lecznicach?