Jestem posiadaczką dość dużego tarasu w bloku na trzecim, ostatnim piętrze.
Wielokrotnie w moich roślinach ptaki, głównie pliszki, zakładały gniazda i wychowywały młode.
Zimą oczywiście świadczę usługi cateringowe dla szerokiego grona odbiorców - kawki, gołębie (przylatują skubańce od lokalnego gołębiarza), sikorki...
Obecnie przylatuje do mnie bardzo intensywnie parka sikorek... Zastanawiałam się czy by im nie zainstalować budki lęgowej, czy o tej porze roku ma to jakiś sens? Czy też sikorki mają już swoje miejsce na zimę, a do mnie przylatują tylko sprawdzić, kiedy w karmiku będą wydawane smaczne posiłki?
Jakbym poprosiła Tatę to zmajstrowałby mi taką budkę