turbomini
24.11.07, 22:11
Witam. Od jakichś dwóch lat mój pies ma wyraźne problemy z oczami. Początkowo
po prostu troszkę ropiały, mówiono nam, że nic się nie dzieje. Potem doszło
zaczerwienienie, psa dostała jakieś antybiotyki w kropelkach, ale problem nie
przeszedł. Usłyszałam, że "taka już jej uroda". Teraz dodatkowo oczy zachodzą
jej błonką, mogę tylko przypuszczać, że to jest trzecia powieka, o której coś
tam czytałam. Ostatnio weterynarze znów oglądali jej oczy i powiedzieli, że to
może jakieś pyłki albo kurz (obecnie mamy w domu remont).
Cała sytuacja zaczyna mnie już trochę martwić, bo mam porównanie i wiem, że
kiedyś oczy mojej psy tak nie wyglądały i to wcale żadna "uroda", a ewidentnie
stan zapalny. Nie wiem czy to problemy z rzeczoną trzecią powieką, a może
przewlekłe zapalenie spojówek. Trzech różnych weterynarzy nie widzi większego
problemu, tymczasem ja codziennie muszę wyciągać psu pokłady glutowatej ropy z
kącików oczu i widzę jak błona coraz bardziej się rozrasta.
Co powinnam zrobić w tej sprawie?