Dodaj do ulubionych

przeszczep nerki

27.12.07, 20:17
Witam, chciałam się dowiedzieć czegoś więcej na temat przeszczepu nerek u
zwierząt w Polsce. Dlaczego nie wykonuje się transplantacji? Czy tu chodzi
tylko i wyłącznie o prawo polskie? Jeżeli są możliwości techniczne, to nie
rozumiem, dlaczego się w taki sposób nie ratuje życia zwierząt.
Obserwuj wątek
    • nusiekpusiek Re: przeszczep nerki 28.12.07, 00:03
      Poczytaj.

      www.vetserwis.pl/pnn_pies_1.html
      To, co Cię interesuje, jest pod koniec artykułu. Pozdrawiam.
      • sliwka1977 Re: przeszczep nerki 28.12.07, 09:07
        Dziękuję za link, ale nie sprecyzowałam pytania, chodzi mi
        konkretnie o koty. U 80% kotów zabieg ten się udaje. Dlatego
        ponawiam pytanie: dlaczego nie wykonuje się transplantacji w Polsce?
        • nusiekpusiek Re: przeszczep nerki 28.12.07, 09:47
          O kotach to samo masz tutaj
          www.vetserwis.pl/pnn_kot_2.html
          ale dlaczego w Polsce nie wykonuje się takich operacji - tego Ci nie
          powiem, bo po prostu nie wiem. Jedyne co mi na myśl przychodzi, to
          to, że w Polsce zwierzęta traktuje się jak istoty niższe, żeby nie
          powiedzieć - rzeczy. Pozdrawiam.
          • wrexham Re: przeszczep nerki 28.12.07, 19:25
            a kto ma wyrazic zgode na pobranie od niego narzadu? jak zapobiec zabijaniu psow
            i kotow na narzady? hodowaniu ich na narzady? o ile bez jednej nerki mozna zyc o
            tyle bez serca juz nie, a to oznacza, ze dawca idzie do piachu; chetnie sie
            dowiem, ze na ten problem jakies antidotum;
            • agrafik Re: przeszczep nerki 28.12.07, 19:44
              Weźcie też pod uwagę, że w naszym kochanym kraju są tylko 4 ośrodki akademickie
              na których wykłada się i prowadzi badania weterynaryjne, w tym 2 raczej małe. I
              niestety nie wszystkie na podobnym poziomie :( /miałam okazję to odczuć podczas
              własnych studiów, gdy w komisji akredytacyjnej przyjechali ludzie z .... i
              poobcinali wszystkie zajęcia nie związane z wsią/ Niestety równa się do
              najniższego żeby nie tworzyć nisz edukacyjnych :( więc nawet jak znalazł by się
              u nas jakiś wet zainteresowany problemem to nikt nie da mu kasy na badania :(
            • nusiekpusiek Re: przeszczep nerki 28.12.07, 20:56
              Piszesz do mnie? My mówimy o nerkach, których jest dwie, a nie o
              sercu. Kto ma wyrazić zgodę? Nie wiem. Może właściciel, jeśli ma ich
              (kotów) więcej. Bo jeśli kot jest bezpański (mowa jest o kotach), to
              właściciel kota - biorcy ma obowiązek adoptować kota - dawcę (jeśli
              ten oczywiście żyje...). Też na podanej wyżej stronie jest o tym
              mowa. Ja tylko przekazuję, co wyczytałam, bo specem w tej dziedzinie
              przecież nie jestem.
              Pozdrawiam.
              • wrexham Re: przeszczep nerki 28.12.07, 21:48
                nie pisze szczegolnie do ciebie; takie mnie refleksje dopadly po calym dniu pracy ;)
                skoro ludzi porywaja dla narzadow to co sie bedzie dzialo w dziedzinie
                przeszczepow u zwierzat?
                poza tym, wydaje mi sie, ze nie ma tematu 'przeszczep nerek', tylko przeszczepy
                u zwierzat w ogole; bo jak sie raz zacznie przeszczepiac nerki to i z serduchem
                pojdzie, nawet sie nie obiejrzymy kiedy;
                i wtedy trzeba bedzie wybierac, ktory zwierzak ma zyc kosztem jakiegos innego;
                widze w tym duzy potencjalny problem;
                pozdrawiam wrex.
                • nusiekpusiek Re: przeszczep nerki 29.12.07, 00:09
                  Ogólnym tematem są może i przeszczepy, ale tematem wątku -
                  przeszczepy u kotów, bo tylko u nich udaje się to w 80% (jak głoszą
                  fachwcy). To raz.
                  Mnie też dopadają różne refleksje. Ot, mam przykładowo szczeniaka,
                  który jest ciężki w wychowaniu, mimo że mam doświadczenie. Właśnie
                  się przez niego poryczałam. Ale to są moje refleksje. Czasem się
                  przenoszą na grunt forum. To dwa.
                  No i trzy. Ty widzisz potencjalny problem, a ja go nie widzę. Jeśli
                  większości nie stać na zwykłe leczenie dla ratowania życia czy
                  zdrowia ukochanego zwierzakla, to kogo będzie stać na przeszczep??!
                  To jest kupa kasy.
                  Moją psinę, która zmarła niedawno, mógł uratować tylko przeszczep
                  nerki. Temat znany. To cztery. Pozdrawiam.
                  • wrexham Re: przeszczep nerki 29.12.07, 20:06
                    drogi niusku, niestety czasem bede sie dzielic na forum swoimi refleksjami;
                    wcale nie musisz z nimi polemizowac, po prostu ignoruj;
                    po piate pozdrawiam
                    wrex.
                    • nusiekpusiek Re: przeszczep nerki 29.12.07, 22:31
                      Przecież wiesz, że moje refleksje "też chodzą po forum". Co gorsza,
                      dopada mnie wtedy ochota do polemiziwania. Ignorować jakoś nie
                      potrafię. Wredny charakterek mam.
                      Szczęśliwego Nowego Roku Ci życzę i pozdrawiam - po szóste ;)))))
                      • nusiekpusiek Re: przeszczep nerki 29.12.07, 22:33
                        "o" jest blisko "i" ;)))))))
                        • wrexham Re: przeszczep nerki 29.12.07, 23:29
                          najlepszego na nowy rok
                          lepiej miec charakter wredny niz nie miec go wcale ;)
                          po siodme pozdrawiam
    • wet1 Re: przeszczep nerki 28.12.07, 22:23
      W Polsce takich zabiegów nie wykonuje się.
      Przede wszystkim z powodów finansowych:

      1. dobór dawcy - koszt badań
      2. Co dalej z dawcą - trzeba się nim opiekować - to akurat nie
      stanowiłoby żadnego problemu.
      3. koszt pobrania organu do przeczepu
      4. ewentualne powikłania pooperacyjne u dawcy

      BIORCA

      1. sam przeczep - drogi i trudny do wykonania. Nerki kota są bardzo
      małe, w porównaniu z ludzkimi
      2. ryzyko odrzutu
      3. immunoterapia do końca życia biorcy, by zlikwidować ryzyko odrzutu
      4. stałe kontrole lekarskie

      Konkludując: nie sądzę, by ktoś zgodził się na taki zabieg. Przede
      wszystkim ze względów finansowych. Do tego dochodzi duże ryzyko
      powikłań z odrzutem włącznie.
      • sliwka1977 Re: przeszczep nerki 29.12.07, 15:00
        Nie wiem, ale ja zrobiłabym wszystko, żeby uratować życie mojemu kotu (jeżeli
        chodzi o przeszczep nerki). W Stanach jest to moim zdaniem mądrze rozwiązane.
        Mam dwa koty (przepraszam, miałam) i gdyby jeden mógł być dawcą nerki dla
        drugiego, to zdecydowałabym się na przeszczep. 80% to dużo. A teraz nie mam już
        jednego kota, a kto wie, gdyby mógł mieć nową nerkę, może jeszcze by z nami był.
        Kasa dla mnie nie gra roli w ratowaniu życia przyjaciela.
        • wet1 Re: przeszczep nerki 29.12.07, 15:05
          Tylko, czy miałabyś możliwość zapłacenia za zabieg.
          W stanach wszystko jest w różowych kolorach...jak się ma pieniędze,
          niestety...
        • nusiekpusiek Re: przeszczep nerki 29.12.07, 15:40
          W USA sam zabieg (u psa), to 7 000 - 10 000 dolarów. Bez opieki
          pooperacyjnej i leków. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka