jestem.najlepsza
20.02.08, 15:30
Witam,
jestem posiadaczką 6miesiecznego mieszanca(to raczj chyba nieistotne ale mix sznaucera i pudla). Pies reaguje na komendy siad, lezec, popros, daj lape, zostan keidy jestesmy w domu lub keidy nie ma innych psow i ludzi. I tu zaczyna sie problem. Jako szczenie ma bardzo duzo energii wiec na spacerch na lace cyz w parku spuszczam go ze smyczy zeby sobie pobiegal. Wolam go keidy chce go znow uwiazac( biore ze osba zawsze jkies smakolyki w tym celu) jednak keidy pojawiaja sie inni ludzie lub psy nie slucha mnie. Pol bioedy jelsi podbiegnie do innego milosnika psow, ale czesto jest tak ze ktos nie zyczy sobei ujadania i skakania po sobie(czmu sie zreszta nie dziwie).Jak sprawic zby mnei sluchal? Oddam ze mojego taty tez nie slucha w takich sytuacjach. Czy to zmieni sie z wiekiem??