Dodaj do ulubionych

Znowu biegunka...

05.06.08, 19:39
Już raz pisałam na forum o suczce ze schroniska z biegunką. Wykryto zapalenie
jelit, leczona była Metronidazolem oraz Encortonem. Niby pomogło- na czas
brania leków. Po odstawieniu - nawrót. Morfologia, enzymy wątrobowe, mocznik i
kreatynina w normie. Badanie kału wykazało niedobór jednego z enzymów
trzustkowych- amylazy ale podawanie enzymów nie pomaga (najpierw dostawała
ludzką neopankreatynę a później Amylan). Obecnie znowu dostaje Metronidazol i
Enkorton i jest dobrze ale poprzednio też było do momentu odstawienia. Nasz
weterynarz przyznał, że nie ma pomysłu co jej może być. Mamy jeszcze zanieść
kał na posiew- może jakieś grzyby wyjdą...
Ja jucz załamuje ręce bo odkąd ją mamy - 6 tygodni na palcach jednej ręki mogę
policzyć dni kiedy była bez leków... Nie muszę pisać o tym jak bardzo jest to
uciążliwe bo chyba każdy kto miał psa doświadczył tej wątpliwej
przyjemności... a ja tak ma od 6 tygodni...
Jeśli chodzi o dietą to je ryż z kurczakiem i marchwią.
Może któryś z ekspertów mógłby coś doradzić.
Będę bardzo wdzięczna. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • rezurekcja chwilowo zamiast eksperta wtrace sie ja 05.06.08, 23:40
      aggasz82 napisała:

      > Badanie kału wykazało niedobór jednego z enzymów
      > trzustkowych- amylazy ale podawanie enzymów nie pomaga

      jak dlugo juz dostaje ten enzym?


      > Nie muszę pisać o tym jak bardzo jest to uciążliwe

      W jakim suczka jest wieku?
      Czy umie sie zalatwiac poza domem?


      > Jeśli chodzi o dietą to je ryż z kurczakiem i marchwią.

      Tylko to? Dostaje mleko?
      Moze warto przejsc na sucha karme weterynaryjna?
      • blue.berry Re: chwilowo zamiast eksperta wtrace sie ja 06.06.08, 09:48
        ja tylko wypowiem sie w kwestii zywienia. przyzwyczailismy sie ze
        ryz z kurczakiem jest typem karmy polecanym na rozne problemy i
        klopoty zoladkowe. ale niestety rownoczesnie zapomnielismy ze taki
        zestaw jest karma wysokobialkowa i czesc psow moze miec klopoty z
        takim rodzajem pozywienia.
        czy jako ze badania pokazaly problemy z trzuska zastanawialiscie sie
        nad karmieniem suni karma specjalistyczna? np ROYAL CANIN Intestinal
        albo HILL'S Canine i/d?
    • aggasz82 Re: Znowu biegunka... 06.06.08, 10:32
      enzymy dostaje od tygodnia. Ma około 2-3 lat i załatwia się poza domem. ale gdy
      nas nie ma a ma biegunkę- no to wiadomo, ze nie wytrzyma. Mleka nie dostaje.
      Jeśli chodzi o dietę to taką kazał nam zastosować weterynarz. Powiedział że
      zanim zaczniemy wprowadzać coś nowego trzeba się pozbyć biegunki. No i sie
      pozbywamy - 6 tygodni już...
      • blue.berry Re: Znowu biegunka... 06.06.08, 11:42
        no coz - nie bede podwazac kompetencji weterynarza. w fundacjach
        zajmujacych sie pomaganiem zwierzetom (ktore mam zaszczyt znac:)
        przy opcji nasilonej biegunki a juz szczegolnie przy wynikach
        wskazujacych na problemy z trzustka od razu wprowadza sie jedna z
        tych karm. poza tym tak jak napisalam - za bardzo przyzwyczailismy
        sie to tego ze rez z kurczakiem czyni cuda. bo niestety czasem nie
        czyni. 6 tygodni to wystarczajaco dlugo czasu zeby stwierdzic ze
        dieta jest do bani.
        • aggasz82 Re: Znowu biegunka... 06.06.08, 13:52
          A proszę mi powiedzie kiedy mam tą karmę ewentualnie wprowadzić? Teraz, jak
          przestanie dostawać antybiotyki; od razu zmienić czy stopniowo. Wprowadzenie od
          razu może spowodować biegunkę, którą i tak ma. Czy taka karmę będzie musiała
          dostawać do końca życia czy tez możliwe jest, że jak sytuacja sie ustabilizuje
          będzie można ją przestawić na coś innego (nie będę tutaj ściemniać- coś choć
          trochę tańszego...) Która dokładnie karmę polecasz:EUKANUBA Intestinal Formula,
          HILL'S PD Canine i/d , ROYAL CANIN Digestive low fat , ROYAL CANIN Intestinal.
          Dziękuje bardzo za rady.
          • blue.berry Re: Znowu biegunka... 06.06.08, 16:12
            ojej... mysle ze najwazniejsze byloby dokonczenie diagnozowania
            suni. jesli obecny weterynarz rozklada rece to moze warto poszukac
            innego? bo karma karmą ale przeciez i tak wszystko zalezy od tego co
            jest suni i jak to leczyc.

            jesli jednak zdecydowalabys sie na zmiane karmy to chyba jednak
            stopniowo (w przeciagu ok 10-14 dni). moze RC Intestinal? tak czy
            inaczej warto to skonsultowac z weterynarzem.

            bo przeciez nasze porady sa "z zycia" a nie "z wiedzy" wziete.
    • anna.jozwik Re: Znowu biegunka... 12.06.08, 01:32
      A czy było robione kału pod kątem parazytologicznym?
      Jeśłi nie, to koniecznie trzeba zrobić. Najlepiej po odstawieniu
      leków, gdyby biegunka wróciła (w trakcie podawania leków wyniki mogą
      być zafałszowane).
      Trzeba koniecznie sprawdzić lamblie i kokcydia.
      • aggasz82 Re: Znowu biegunka... 12.06.08, 22:19
        Tak, badanie parazytologiczne było robione. teraz mamy zanieść kupę na posiew.
        Suczka jest nadal na Metronidazolu i Encortonie i nie ma biegunki. W sumie sie
        cieszę ale również martwię czy tak długie przyjmowanie leków nie wpłynie na nią
        negatywnie.
    • aggasz82 Re: Znowu biegunka... 18.06.08, 12:35
      I znowu biegunka wróciła... W niedzielę (po 13 dniach przyjmowania metronidazolu
      i encortonu) weterynarz kazał odstawić leki. W poniedziałek suńka już nie
      dostała a we wtorek - wiadomo. Lekarz patrzył na mnie z niedowierzaniem - w
      sumie to mu się nie dziwię - sama już sobie nie wierzę... Na razie powrót do
      leków i czekanie co dalej...
      • atrust Re: Znowu biegunka... 18.06.08, 14:42
        Mój pies też miał biegunkę i dodatkowo wymioty.Objawy ustępowały
        tylko wtedy gdy brał leki.Był karmiony ryżem, kurczakiem i
        marchewką.Jednego razu zabrakło mi ryżu i zamiast niego ugotowałam
        kaszę.Pies bardzo chętnie to zjadł.Taki zestaw jadł przez
        tydzień.Przestał wymiotować i ustąpiła biegunka.Sądziłam, że
        zadziałało leczenie.Z przyzwyczajenia znowu ugotowałam ryż.Wszystkie
        objawy wróciły.Następny weterynarz i leki.I znowu zabrakło ryżu i
        ugotowałam kaszę.Pies po trzech dniach wrócił do zdrowia.Wybrałam
        się z wizytą do weta.Przedstawiłam swoje spostrzeżenia, w które on
        nie barzo wierzył.Na dzień dzisiejszy mój psiak je tylko kaszę z
        kurczakiem i marchwią.Biegunki ustąpiły, czasami raz lub dwa razy w
        miesiącu z rana zwymiotuje.I to tylko wtedy, kiedy spóźnię się z
        jedzeniem.Wet twierdzi, że to prawdopodobnie z głodu, bo straszny z
        niego obżartuch.Spróbuj odstawić ryż, bo może to on jest przyczyną
        tych nawracających biegunek.
        • aggasz82 Re: Znowu biegunka... 18.06.08, 16:53
          Dziękuje bardzo za radę. Powiem, że być może to zadziała bo gdy trafiła do nas
          ze schroniska nie miała biegunki a w schronisku dostawała właśnie kaszę. nawet
          zaproponowałam zmianę ryżu na kasze weterynarzowi ale powiedział, że nie jest to
          dobry pomysł...
          Proszę, napisz jaki rodzaj kaszy dajesz swojemu psu. W schronisku dawali
          jęczmienną. Pozdrawiam.
          • blue.berry Re: Znowu biegunka... 18.06.08, 17:02
            niby nie jest ale jak juz pisałam wczesniej (chyba na w tym
            temacie) - za bardzo przyzwyczailismy sie ze "ryz z kurczakiem" bywa
            remedium na wszystko.
            dla odmiany z forum innego mam historie gdzie spore problemy
            zoladkowe zostaly ustawione psu przez kramienie papką ziemiaczana.
            ot co.
            ponownie twierdze ze nalezy ten ryz odstawic i albo zaczac karmic
            psa karma specjalistyczna albo moze rzeczywiscie sprobowac tej
            kaszy. mozna tez wykluczyc zupelnie wypelniacze i karmic psa miesem
            z warzywami.
            • aggasz82 Re: Znowu biegunka... 18.06.08, 19:40
              dziękuje za rade ale jej wprowadzenie nie jest takie łatwe... weterynarz na
              każde moje wzmianki o zmianie karmy uparcie twierdzi, ze najpierw trzeba
              ustabilizować jej stan a potem coś zmieniać. Ale jeśli faktycznie to ryż jest
              przyczyną jej biegunek to leczenie bez zmiany karmy nic nie zmieni. Po drugie to
              chyba podstawa karm suchych jest ryż. Sama już nie wiem. Zamówiłam już Eukanube
              intestinal i zacznę powoli jej podawać. Ale zanim przyjdzie karma to dam jej
              kaszę jęczmienną - w końcu w tym schronisku biegunki nie miała...
          • atrust Re: Znowu biegunka... 18.06.08, 18:53
            Daję psu właśnie kaszę jęczmienną.
            Wcześniej nie napisałam, bo post i tak był dość długi, ale jeszcze
            dwa razy w ramach jakby doświadczenia próbowałam podać ryż. I zawsze
            miał za kilka lub kilkanaście godzin już luźniejszą kupę.Spróbuj dać
            tą kaszę i napisz za kilka dni czy to pomogło.
            Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za zdrowie psiaka.
            • aggasz82 Re: Znowu biegunka... 18.06.08, 20:17
              Dzięki. Właśnie gotuję kaszę jęczmienną...Raz kozie śmierć. Najwyżej jutro
              będzie znowu "Wielka Kupa" sprzątania...Spróbuję wszystkiego, żeby sie pozbyć
              tej biegunki.
    • aggasz82 Re: Znowu biegunka... 28.06.08, 20:19
      Witam!
      Chciałam się podzielić dobra nowiną. Pożegnaliśmy biegunkę!
      Karmiliśmy suczkę kaszą jęczmienną ale trudno ocenić efekt bo była jeszcze na
      lekach. W porozumieniu z wetem "przestawiliśmy" ją na suchą karmę eukanubę
      intestinal. I jest dobrze. Przynajmniej na razie. Jest już dwie doby bez leków i
      na razie biegunki nie ma. Ciągle piszę "na razie" ale sama nie mogę w to uwierzyć.
      Dziękuję bardzo wszystkim za rady i pozdrawiam!
      PS. Z posiewu kału nic nie wyszło.
      • blue.berry :) 30.06.08, 10:24
        bardzo sie ciesze i trzymam kciuki aby bylo juz tylko lepiej.
      • anna.jozwik Re: Znowu biegunka... 01.07.08, 01:45
        A wiec tym razem problem tkwił zapewne we właściwej karmie.
        Przeczytajcie uwaznie skład zaleconej przez weta karmy i na
        przyszlosc karmcie ją tylko składnikami tam zawartymi.
        Ciesze sie że biegunka ustąpiła, oby tak dalej!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka