Dodaj do ulubionych

Świerzbowiec u kotki

31.07.08, 10:51
Wczoraj u naszego kociaka ok. 10tyg. (Kleopatra pochodziła z
Kocińca) wet wykrył po mikroskopem świerzb a na brodzie ciemny nalot
grzybiczny kotek dostał na kark preparat na zabicie grzybów i
nicieni i maść antybiotykowa w ucho do stosowania 2x dziennie przez
tydzień.
Moje pytanko czy trudno pozbyć się świerzbu? Jakie macie
doświadczenia w tej dziedzinie Wet zalecił nam częste mycie rąk i
dbanie o higienę bo świerzbem można się zarazić
Pozdrawiam Maria
Obserwuj wątek
    • kinguch Re: Świerzbowiec u kotki 31.07.08, 12:10
      Świerzbowiec w uszach u kotów przygarniętych lub żyjących w dużych
      skupiskach to raczej norma. Na 3 koty u mnie w domu dwa miały.
      Różnie kotowate na leki reagują u nas wet zalecił Advocate na kark i
      po 3/4dniach świerzbowca praktycznie nie było, dodatkowo właśnie
      maść do uszu i delikatne wybieranie z uszysków tego co tam jest
      patyczkiem namoczonym w niewielkiej ilości wody utlenionej(lub
      preparatem który można kupić u weterynarza-niestety w tej chwili nie
      pamiętam nazwy). Co do właścicieli jakoś specjalnie nie ma co się
      bać, bo naprawdę jest mała szansa na zarażenie. Świerzbowiec
      najczęściej ginie pod wpływem alkoholu(spirytus salicylowy) i jeżeli
      kociakowi coś się wysypie z uszu(to norma bo strupki mają to do
      siebie że odpadają) zbieramy to watką namoczoną właśnie w
      spirytusie, zalecane jest również dokładne poodkurzanie mieszkania i
      kocyk(lub inne posłanie na którym kociak sypia podczas leczenia) do
      prania.
      Naprawdę to nie jest nic strasznego dla Ciebie jaki i dla kota
      (oczywiście pod warunkiem że świerzbowiec w odpowiednim czasie jest
      leczony). Nie ma co panikować, ot zachować przez około tydzień
      higienę – częstsze mycie rąk, częstsze odkurzanie. Po około tygodniu
      będzie po kłopocie a kociak będzie zdrów.
      Pozdrowienia K

      • mary4 Re: Świerzbowiec u kotki 31.07.08, 14:22
        Dziękuje ;-)
        • kinguch Re: Świerzbowiec u kotki 31.07.08, 16:40
          Tylko kota nie traktuj spirytusem :) Bo może to wam obojgu
          zaszkodzić- kota zapiecze, zaboli, wysuszy bardzo skórę, co może być
          niebezpieczne, a Ty będziesz podrapana.
          Zbieraj watką namoczoną tylko to co wypadnie poza kota – na podłogę.
        • avasawaszkiewicz Re: Świerzbowiec u kotki 31.07.08, 19:02
          No własnie ja w szczególności włączę się a propos tego alkoholu NIE
          DO USZU!!!
          Co do zarażenia od kotów jest to rzadkość choć nie można tego
          wykluczyć. Trzeba przede wszystkim dbać o higienę i tyle.
          A nie wiesz może co dokładnie Twój maluch dostał na grzbiet???
          Pozdrawiam - Ava
          • mary4 Re: Świerzbowiec u kotki 01.08.08, 10:04
            nie wiem ale zapytam we wtorek jak będe na kontroli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka