Dodaj do ulubionych

kot sika w łóżko

28.08.08, 13:06
Witm, znów zgłaszam się w sprawie mojej najmłodszej, Loli. Dla
niewtajemniczonych - kotka ma teraz 5miesięcy, mieszka u mojego
Narzeczonego, zdawało nam się, że jest kuwetkowa (pięknie kopała,
siusiała itp i zakopywala za sobą) i właściwie to nadal to robi,
tylko że czasem jej coś odwala no i zaczyna się problem. Kotka jest
zdrowa i pełna energii, jutro jedziemy na drugą serię odrobaczania
bo jest w trakcie (miała kontakt z moim kotem u którego pojawiły się
na chwilę robale). Niestety siedzi w domu sama jak mój TZ jest w
pracy(już za rok tez u niego będę mieszkać więc kotka będzie miała
towarzystwo, póki co sytuacja jest jaka jest), ale uroczy z niej
dziciak i jak już jesteśmy w domu po południu to łasi się, mruczy,
broi, nawet w zeszłym tygodniu zaczęliśmy ją na dwór wypuszczać,
żeby się wybiegała na świeżym powietrzu... A ona mimo tej całej
opieki z naszej strony po prostu w pewnym momencie siada sobie koło
nas na łóżku, "pokopie" szybciutko w pościeli i siup - sika!
Bezczelnie i na naszych oczach... Za każdym razem pokazuję jej co
zrobiła i niosę do kuwety ale mam wrażenie, że ona jest po prostu
zlośliwa....:(jak ją tego oduczyć???? Zamiast wydawać 30zł na pranie
kołder wolałabym kupić jej dobrą karmę...:)
Obserwuj wątek
    • marzenia11 Re: kot sika w łóżko 28.08.08, 13:14
      Przede wszystkim od razu pozbądź się myslenia, że robi to złosliwie. Tak myśląc "wchodzi" sie na złą drogę i niepotrzebne emocje. Zawsze w takiej sytuacji nalezy wykluczyć chorobę (SUK to sie chyba nazywa), ale skoro nie jest to regularne siusianie to przypuszczam, że robi to z nudów bądź z braku czy zbyt małej ilości waszej wspólnej zabawy. trzeba się z nią być może dłużej bawić. Mam dwie kotki, zajmuja się sobą, ale jak wracam do domu dopominają się zabawy ze mną, nie ma litości.W każdym razie jest to komunikat, że coś jej nie pasuje. Może zmienilaś kuwetę, miejsce gdzie stoi, żwirek? Mialam kiedyś podobnie - kupilam krytą kuwetę której moja kotka kompletnie nie akceptowała ale tylko raz na czas jakiś robila siusius pod wannę lub do szafy. W pewnym momencie stało się to częstsze, wtedy wpadlam na pomysł, że to kwestia kuwety i ściągnęłąm z niej pokrywę - a moja kotka wskoczyła z radoscią i natychmiast i zrobila co trzeba. Odtąd nie ma problemu z sikaniem. W każdym razie potraktuj to jako komunika od niej a nie zlosliwość i zastanow się co ona chce Ci przez to powiedzieć, co jej nie pasuje z punktu widzenia kota a nie czlowieka.
    • salma75 Re: kot sika w łóżko 28.08.08, 13:18
      Czy badałaś jej mocz?
      • kasiaj_siwunia Re: kot sika w łóżko 28.08.08, 13:34
        kotka nie miała nic zmieniane - kuweta jest regularnie wyprzątana,
        stoi w tym samym miejscu, żwirek jest ten sam... Kurczę a koty są
        takie wrażliwe na zmiany? Bo czasem mój Narzeczony przywozi Lole do
        mnie jak tu przyjeżdża - Lola dobrze się czuje w transporterku, nie
        protestuje, a u mnie czuje się jak w drugim domu (nie dość, że ma tu
        tyle zabawek w stylu kwiatki itp to jeszcze czasem się natknie na
        któregoś z moich kotów i wtedy jest zabawy co nie miara)...Może to
        niedobrze, że ona tu bywa? z drugiej strony, nie mamy jeszcze
        idealnych warunków do kota, Lola to był spontan bo nie mogłam jej
        takiej chorej zostawić na osiedlu na łaskę i niełaskę
        losu...Pomyślałam, że do końca moich studiów przeżyjemy, a później i
        tak będziemy we trójkę razem...
        A jak się bada kotu mocz? bo jestem zielona w takich sprawach...
        • wrexham Re: kot sika w łóżko 28.08.08, 15:38
          koniecznie zbadaj mocz; mialam podobny przypadek i okazalo sie ze kotka ma
          zapalenie pecherza;
          na to jak pobrac mocz jest wiele teorii, jedna z nich, obalona przez mojego kota
          glosi, ze jak kot raz zacznie sikac to musi sie wysikac do konca, mozna zatem
          bez obaw podstawic mu pod tylek talerzyk i zlapac probke;
          inny sposob polega na postawieniu pustej wyszorowanej i wyplukanej goraca woda
          kuwety w oczekiwaniu,az kot sie do niej zalatwi; sa kuwety bezzwirkowe (maja
          podwojne dno, a gorna warstwa jest w dziurki) i niektore koty to lubia, moze
          uda ci sie bez zwirku;
          ja mam metode na specjalny zwirek; to sa plastykowe kulki, ktore mozna kupic u
          weta/w przychodni; ta metoda ma te zalete, ze w komplecie dolaczona jest pipetka
          do wessania probki oraz probowka z koreczkiem do transportu; koszt ok 25
          zlotych; osobiscie polecam;
          • anna361 Re: kot sika w łóżko 28.08.08, 16:14
            Witam.Ja miałam ten sam problem z kotem.Zaczął mi sikać do
            łóżka .Nie miałam już siły,próbowałam na różne sposoby żeby go od
            tego odzwyczaić.Nic nie pomagało.Zgłosiłam sie z tym problemem do
            lekarza weterynarza i stwierdził że kot znaczy w ten sposób teren i
            tylko kastracja tu pomoże.Zeczywiście po kastracji przestał to
            robić ,ma już 4 lata i nigdy nie zdażyło mu sie tak
            zachowywac.Pozdrawiam.
        • orchidka77 Re: kot sika w łóżko 29.08.08, 15:56
          Kasiu,
          Koty są niestety bardzo wrażliwe na zmiany. Na stres bardzo często reaguja własnie posikiwaniem:(

          W wieku 5-miesiecy może to też być kwestia pierwszej rujki (może być tzw. "cicha" i wtedy nawet nie zauważysz).

          Może to też być zapalenie pęcherza:(

          Mocz do analizy najłatwiej złapać na jakąś starą chochelkę lub spodek, mktóry podsadza sie kotu pod pupę w trakcie siusiania. Jedyna trudność to przypilnowanie kota kiedy sika.
    • salma75 Jak złapać mocz do badania? 28.08.08, 16:37
      Polecam ten wątek:
      forum.miau.pl/viewtopic.php?t=22820
      I jeszcze ten:
      forum.miau.pl/viewtopic.php?t=70873
      • mist3 Re: Jak złapać mocz do badania? 29.08.08, 20:09
        Ja polecę ten:
        www.vetserwis.pl/kot_mocz.html
        Dodam jeszcze, że kotka może po prostu być tak stęskniona waszego towarzystwa,
        że 'szkoda' jej oddalać się choćby na chwilę. No i zgadzam się co do rujki -
        moja kotka przed pierwszą rujką siusiała właściwie co chwilkę (z tym, że była
        tak miła że robiła to do kuwety) - miałam na następny dzień iść z nią do lekarza
        (bałam się o nerki), ale na następny dzien okazało się, że to rujka
        • kasiaj_siwunia Re: Jak złapać mocz do badania? 01.09.08, 12:32
          co do tego badania moczu, wet powiedziała, ze to malo prawdopodobne
          ze Lolka jest chora, bo gdyby miała problemy z pęcherzem to sikałaby
          wszędzie (tzn w różnych miejscach). Ona ma stały dostęp do
          kuwety...Nie są to też momenty jakiejś wielkiej zabawy (żeby np się
          zapomniała i nie zdążyła). Sika do tego łóżka w którym śpi mój TZ,
          nigdzie indziej. Zastanawiam się, czy zwierzak po prostu nie może
          być złośliwy? Wkurzony na coś itp? Może jest właśnie tak jak mówisz,
          że jest stęskniona, choć przyznam, że jak przyjeżdżamy i puszczamy
          ją z pokoju (ogromnego, w którym ma swój fotel, kuwetkę, miseczki
          itp) to po czułym powitaniu zaczyna biegać po całym domu, nie
          zwracając na nas szczególnej uwagi...Fakt, że kocica jest pół dnia
          sama, ale jak już yżej pisałam póki co musi przywyknąć - jeszcze nie
          mieszkamy razem z TZ, ja studiuję i póki co nie ma możliwości
          urządzenia tego wszystkiego inaczej...
          Niepokoi mnie ta rujka? To kotka wychodząca, czy ona może już w
          takim razie zajść w ciążę?kiedy ją ciachać?
          • orchidka77 Re: Jak złapać mocz do badania? 01.09.08, 13:42
            Jak to rujka to jak najbardziej może już zajść w ciążę:(
            Ciachać można już nawet w 3 miesiącu życia. Do takiego malucha potrzebny jest jednak doświadczony wet. Żaden z wetów nie będzie miał problemów z kastracją kotki 5-cio miesięcznej. Możesz spokojnie już sterylizować.

            Co do problemów z pęcherzem i sikania gdzie popadnie... kotka sąsiadki przy zapaleniu pęcherza sikała TYLKO na jej łóżko... Po podaniu leków - sikanie się skończyło.
            • wrexham Re: Jak złapać mocz do badania? 01.09.08, 23:27
              zbadaj mocz; dopoki nie zbadasz nie bedziesz mogla wykluczyc opcji, ze to np.
              suk; moze kot jest po prostu chory; tego nie wiesz na pewno; latwo mozna to
              wykluczyc badz potwierdzic; zbadaj mocz
              • anna.jozwik Re: Jak złapać mocz do badania? 03.09.08, 14:18
                Dokładnie tak jak pisza przedmówczynie - badanie moczu to pierwszy i
                podstawowy krok, który ewentualnie moze pomoc ustalić przyczynę
                oddawania moczu na łóżko. Być może rzeczywiście kot ma zapalenie
                pecherza lub cewki moczowej.
                Sądzę także, że to miejsce w którym kotka oddała mocz poza kuweta,
                ma juz specyficzny zapach moczu, co powoduje, ze kotka wskakując na
                łózko czuje juz ten zapach, a to prowokuje ja do ponownego
                posikiwania i w ten sposób błędne kolo się zamyka.
                Może po ponownym wypraniu narzuty i kołdry spróbujcie spryskać łózko
                jakims bardzo intensywnym, nieprzyjemnym dla kota zapchem, który
                będzie ja odstręczał od oddawania moczu tam.
                • kasiaj_siwunia Re: Jak złapać mocz do badania? 04.09.08, 00:43
                  Łóżko wypraliśmy wodą z mydłem, pościel wypraliśmy, kołdrę oddaliśmy
                  do czyszczenia... Póki co jest spokój :) ja juz tak myślałam, że ona
                  po prostu czuje tam swój zapaszek. odkąd zaczęła wychodzić na dwór
                  póki co problem się nie powtórzył... Poza tym nie wiem czy to może
                  być jakaś choroba, bo kotka to robiła bardzo sporadycznie - może ze
                  trzy razy, i to głównie jak ja byłam u Narzeczonego... Hmmm a może
                  ona tak z zazdrości o niego? nie wiem, ale właśnie postanowiłam, że
                  jeśli problem się powtórzy, łapię mocz i lecę zbadać. Dziękuję za
                  podpowiedzi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka