Dodaj do ulubionych

drżenia u kota

11.09.08, 18:15
Jestem właścicielką dwóch kotków, Mamby i Pumby. Mamba(11m) cieszy się dobrym
zdrowiem, natomiast martwi nas Pumba (9 miesięcy). Ale zacznę od poczatku. W
maju miała zapalenie pęcherza moczowego, wywołane piaskiem, które leczyliśmy
przez tydzień antybiotykiem, a potem 3 miesiące karmą Urinary SO i problem się
nie powtórzył. Obecnie- mocz w porządku, ale je jeszcze od czasu do czasu
Urinary, bo ją uwielbia. Zaraz po tej infekcji dostała pierwszej rujki, która
trwała praktycznie dwa miesiące z przerwami jedno-dwudniowymi do poczatku
lipca, kiedy zdecydowaliśmy się na zastrzyk przerywający ruję i następową
sterylizację. W ciągu tych dwóch miesięcy Pumba w ogóle nie urosła. Na kilka
dni przed planowanym zabiegiem Pumba zaczęła mieć dziwne drżenia, tak jaby się
trzęsła ze strachu lub miała dreszcze gorączkowe. Najpierw pojawiały sie tylko
gdy zasypiała i dotyczyły łapek. Zrobiliśmy badania z krwi:
Leu- 6,39
Ery 12,5
Hb 10,8
HCT 0,56
MCV 45
MCHC 19,1
PLT 375
Rozmaz krwinek białych- przesunięcie w kierunku limfocytów-75%, Krwinki
czerwone-w porządku.
POza tym :
ALT 135
ASPAT 42,0
ALP 33,0
Glukoza 72 -kotek był na czczo ok 10 godz
Kreatynina 1,0
MOcznik 45,9
Białko całk 99
Bilirubina całk 0,5
Albuminy 36
GGt 5,0
Cholesterol całk 195
LDH 579
Kinaza kreatyniny 60,0
Triglicerydy 33
Globuliny 63,0
I elektrolity: Ca 11,8, P 5,7, Mg 3,0, Na 157, K 5,0, Cl 119,9

POwiedziano nam, ze to pewnie jakaś infekcja wirusowa-bo rozmaz przesunięty i
alat podwyższony, i żebu poczekać pare dni, może coś się wykluje. Czekaliśmy i
nic. Kot zachowywał się tak samo, biegał, skakał, a jak się kładł to drżał.
Wyczytaliśmy w necie, ze drżenia u kotów mogą być w zaburzeniach hormonalnych,
m.in. dotyczących hormonów płciowych. Zestresowaliśmy się zwłąszcza, że Pumbie
drżenia zaczęły się pojawiać również jak nie spała i dotyczyły też i łąpek,
czasem główki, czy tez tułowia. Po rozmowie z weterynarzami na Żytniej
zdecydowaliśmy się na zabieg, który kotka zniosła niesamowicie dobrze- dość
szybko zaczęla normalnie życ, ba nawet apetyt jej wrócił. Aż miło patrzec jak
teraz z Mambą skaczą.
Pozbyła się rui, ale neistety drżenia pozostały. Ciągle występują, raz
mniejsze, raz większe, raz tylko łapki, czasem całe ciałko. Nie traci przy tym
przytomnośi, reaguje na swoje imię, od razu wstaje i biegnnie. Do tego ma
bardzo szybką czynność serca, w spoczynku ok 200 lub naewt więcej-ciężko jest
to policzyć Wink, i wydaje mi się, ze jest to czynność niemiarowa. Szybkie
tętno ona ma od zawsze-byliśmy nawet kiedyś, jak miałą ok 2-3 miesiące u dr,
Niziołka, ale ją zbadał i stwierdził, ze nia ma wskazań do echo. Teraz się
martwimy, bo jest malutka, od jakiegoś czasu nie rośnie, i ciągle ma te
drżeniai znacznie szybsze tęyno niż Mamba, w dodatku niemiarowe. Karmimy ja
dość dobrymi karmami, Suchą-zwykkle Royal Cannin, mokre-też z górnej pólki.
Jedzenia "ludzkiego" nie dostaje.
Proszę o pomoc!
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: drżenia u kota 13.09.08, 02:57
      Być może drżenia u Waszej kotki wynikają z jej nadpobudliwości. Jeśli tak
      rzeczywiście by było, to warto byłoby jeszcze sprawdzić poziom hormonów
      tarczycowych u Waszego kota. Nadpobudliwość jest często związana z nadczynnością
      tarczycy.
      • dorionek Re: drżenia u kota 22.09.08, 22:32
        Witam, mam kota z bardzo podobnymi objawami. Proszę o podanie jaki rodzaj badań
        powinien mieć zrobiony aby mozna było postawić diagnozę? Badanie krwi na cukier
        (glu - 4,70 mmol/l) wykazało za niski poziom. Kot miał dodawaną glukozę do
        każdego posiłku. Bez widocznego rezultatu. Mój wet. (skądinąd świetny)
        powiedział, że chyba nie może mi (kotu) pomóc ... Poza tymi dreszczami w czasie
        snu kot nie ma żadnych objawów chorobowych. To roczny MCO.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka