Dodaj do ulubionych

Dla amatorów karmienia

28.09.08, 23:39
tylko gotowymi karmami z górnej półki: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5743337,Wlochy__Melamina_w_jedzeniu_dla_psow_i_kotow.html
Obserwuj wątek
    • a.nancy Re: Dla amatorów karmienia 29.09.08, 08:40
      nie podaja, jaka to karma, skad wiesz ze z gornej polki?
    • kontik_71 Re: Dla amatorów karmienia 29.09.08, 09:48
      Jak sie kupuje karme bez zerkniecia na kraj pochodzenia i sklad to
      sie nie ma co dziwic.. A jak Ty karmisz swoje zwierzaki? Pewnie sam
      gotujesz i wiesz dokladnie jakie skladniki powinna miec karma i
      badasz polprodukty przed wsadzeniem do garnka?`
      • sun_of_the_beach Re: Dla amatorów karmienia 29.09.08, 15:23
        kontik_71 napisał:

        > A jak Ty karmisz swoje zwierzaki? Pewnie sam
        > gotujesz i wiesz dokladnie jakie skladniki powinna miec karma i
        > badasz polprodukty przed wsadzeniem do garnka?`

        Jaaasne. A jak gotuję dla siebie, to za każdym razem zasięgam opinii dietetyka i wołam Sanepid :/

        Nieee, ja raczej jestem normalny...
        • albert.flasz1 Re: Dla amatorów karmienia 30.09.08, 09:23
          Jeszcze nie widziałem gotowej karmy dla "petów", której producent
          uznałby za stosowne podać jej dokładny skład oraz pochodzenie
          poszczególnych surowców.... A propos - podobno z brazylijskich
          gorzelni do Europy trafiła większa partia drożdży, w których wykryto
          podwyższoną zawartość substancji przeciwbakteryjnych i
          kokcydiostatyków...:D
    • annb a gdzie jest informacja ze to karma gornopolkowa? 29.09.08, 10:00
      bardzo mnie to ciekawi
      bo brak producenta i mozna tylko dociekac
    • blue.berry Re: Dla amatorów karmienia 29.09.08, 10:31
      "Przypomina się, że o problemie z groźną nie tylko dla ludzi, lecz
      także dla zwierząt melaminą w Stanach Zjednoczonych wiadomo już od
      dwóch lat, gdzie substancja ta spowodowała śmierć około 2200 psów i
      2 tysięcy kotów."

      wtedy chyba głowną podejrzana karma była pedigree (produkowana w
      chinach). z tym ze Menu Foods wycofalo wtedy z rynku sporo rodzajow
      karm, rowniez Iams i Eukanube. RC też wycofywał karmy. wtedy też
      problemem była melanina w składzie.
      • albert.flasz1 Re: Dla amatorów karmienia 29.09.08, 14:17
        Dziś jż takiego problemu nie ma, bo teraz karmy sprowadza się z
        Tajlandii, a te w sporej części produkowane są z mączek mięsnych
        sprowadzanych z Polski. Uwaga na karmy rybne:
        www.wetgiw.gov.pl/files/3251_ulotka-dla-konsumentow-dioksyny.pdf
    • blue.berry chinska melanina 29.09.08, 17:19
      tak przy okazji - melanine "znaleziono" nie tylko w karmach dla psow
      produkowanych w chinach. rowniez w mleku dla niemowlat a ostatnio w
      czekoladzie.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5747530,Producent_slodyczy__W_naszych_czekoladkach_znaleziono.html

      nie bronie karm przemyslowych ale w tym wypadku bardziej chyba
      tematem jest produkcja w chinach (i to nie tylko zywnosci bo
      substancje trujace byly tez w teflonie w sztuccach kuchennych czy w
      zabawkach dla dzieci) niz psie karmy i ich szkodliwosc.
      • albert.flasz1 Re: chinska melanina 30.09.08, 08:00
        Substancji o działaniu toksycznym nie brakuje nigdzie, najlepiej
        więc byłoby nie jeść, nie pić (szczególnie z butelek typu "pet" oraz
        przesłodzonych mapojów o przedłużonej trwałości), nie oddychać... Na
        szczęście psy i koty nie wchodzą w skład ludzkiego "łańcucha
        pokarmowego" (nie dotyczy Indian i Dalekiego Wschodu), więc w razie,
        gdyby co tam wykryły jakieś monitoringi albo inne, zawsze da się
        zakwestionowane surowce "upłynnić" z zyskiem w przemysłowych
        karmach - zamiast tracić, utylizując je na własny koszt.:P
        • foranimals Re: chinska melanina 10.10.08, 13:21
          Znam jedną karmę, która ujawnia (=zachwala) pochodzenie swoich
          składników ;) ORIJEN
          Tak naprawdę to wszystko może nam i zwierzętom czasem zaszkodzić.
          Trzeba uważać ale też nie należy popadać w paranoję :)
          • raszynstraszyn Re: chinska melanina 10.10.08, 22:26
            dlaczego piszecie o MELANINIE!!!!???
            przecieź chodzi o MELAMINĘ

            prawie to samo ale prawie robi WIELKĄ róźnicę....
    • raborlen Re: Dla amatorów karmienia 11.10.08, 18:11
      no to nieźle :/ już w ogóle nie wiadomo, co tym zwierzakom dawać. w mokrej
      karmie melamina, w mięsie wściekłe krowy, salmonelle i ptasie grypy, chyba moim
      kotom pójdę i mlecza narwę... :/ a tak serio to niedobrze, fakt, ale nie można
      dać się zwariować. przecież coś musi jeść. mój w sumie je głównie suchy pokarm,
      purinę one i hillsa, jest zdrowy, to chyba na razie nie musze się martwić...
      • albert.flasz1 Re: Dla amatorów karmienia 13.10.08, 08:39
        Od dawna, jeśli nie od zawsze w surowcach i produktach spożywczych
        znajduje się różne niepożądane rzeczy - jak nie bakterie i pasożyty,
        to substancje chemiczne, hormony itd.. "Sęk" w tym, że od kilkunastu
        lat mamy ponadnarodową politykę "bezpieczeństwa żywności":
        www.codexalimentarius.net/web/index_en.jsp
        co się wiąże z wycofywaniem dopuszczeń dla różnych "poprawiaczy" (od
        hormonów 20 lat temu po mączki zwierzęce i stymulatory wzrostu
        dziś), stałym zagęszczaniem sieci kontroli i analiz na każdym etapie
        produkcji żywności "od pola do stołu". Oznacza to coraz częstsze
        wykrywanie różnych świństw...
    • baczek-1 Re: Dla amatorów karmienia 13.10.08, 12:26
      Zastanawiam sie dlaczego przemysłowo przygotowane jedzenie ma tylu
      amatorów ( oczywiście wśród ludzi a nie zwierząt). I wymyśliłam choć
      pewno nie jestem zbyt odkrywcza. Reklama plus lenistwo. Ludzie chcą
      wierzyć w te bzdury, które media wciskają im na każdym kroku. A przy
      tym są leniwi, nie chce om się przygotować cos świeżego no bo
      przecież trzeba kupić, ugotować, często się zepsuje. I nie przekona
      ich nikt, szkoda czasu. Tak żywią siebie samych, ta żywią własne
      zwierzęta. A czas pokaże kto miał racje.
      • albert.flasz1 Re: Dla amatorów karmienia 13.10.08, 13:05
        Niestety, taki jest ten świat. Ile było już tragedii spowodowanych
        nadużywaniem nierecepturowych środków przeciwbólowych, faszerowanej
        chemią "wysoko przetworzonej" żywności lub zwykłą nieznajomością
        tematu - najbardziej bzdurnym przypadkiem, z jakim się spotkałem był
        gość po przeszczepie szpiku, który regularnie pił actimel, wierząc w
        reklamowe bzdury o odporności. Niestety, do zdecydowanej wciąż
        bardziej od rozsądku przemawia z ekranu przebrany za lekarza,
        naukowca albo inny autorytet statysta, sfilmowany w odpowiednim
        otoczeniu... A podobno mamy ustawę o zapobieganiu nieuczciwej
        konkurencji. Czyżby manipulowanie odbiorcą przez zwyczajne jego
        okłamywanie, albo nadużywanie autorytetu całych grup społecznych i
        zawodowych - póki nie zaczepi się księdza lub Prezydenta, było czymś
        normalnym i pożądanym?:(
    • albert.flasz1 Dla zainteresowanych tematem 15.10.08, 11:43
      www.vetpol.org.pl/ZW2007/2007-10%2003.pdf
      Zwracam uwagą na dwa akapity:
      1/ "Jak wiadomo, badania laboratoryjne oznaczania białka ogólnego
      opierają się na analizie zawartości azotu w próbce. Melamina
      świetnie nadaje się do zawyżania tej wartości, gdyż zawiera aż sześć
      atomów tego pierwiastka w jednej cząsteczce."
      2/ "Melamina była wcześniej wykrywana, przy zastosowaniu metody
      chromatografii cieczowej, w kawie, soku pomarańczowym, kwaśnym mleku
      i soku cytrynowym odpowiednio na poziomach: 0,54, 0,72, 1,42
      i 2,2 mg/kg, przy granicy wykrywalności metody 0,05 mg/l. Poziomy te
      są skutkiem i wynikają z migracji melaminy z opakowań impregnowanych
      żywicą melaminowo – formaldehydową do napojów, czyli środowiska
      zazwyczaj o odczynie kwaśnym."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka