Dodaj do ulubionych

Oporna grzybica u Yorka

02.11.08, 18:08
Witam. Nieswiadomie zakupiłam szczeniaka z grzybicą, którą leczę od
2,5 miesiąca i jestem załamana bo poprawy nie widac a mnie po raz
kolejny mimo leczenia wychodzą zmiany, nie mowiąc juz o tym, ze
zaraziło się kilka osób po jednorazowym kontakcie. Piesek jest
izolowany od 6 tygodni, golony ciągle do łysa, wszystko z czym ma
kontakt dezynfekowane Domestosem i Aerodesinem. Od diagnozy bierze
Ketokonazol, kapany był w Imaverolu potem był Lamisilatt, Travogen,
Clotrimazol, Betadine wszystko na zmianę. Daję mu tez witaminy i
przemywam zmiany Nizoralem. Byłam u dwóch weterynarzy i zaden nie
miał juz pomysłu co mozna jeszcze zrobic. Jestem juz bardzo zmęczona
tą walka, piesek zaczyna chyba miec depresję od tej izolacji bo
stracił apetyt. Ja juz mam obsesję, ze ktos się zarazi u mnie w
domu, ze gdzies moge przeniesc zarodniki...Czytałam o szczepionkach
na tym forum ale weterynarze mówili, że to nic nie da...Jezeli ktos
miał jakies doswiadczenia z grzybicą i mógłby mi cos jeszcze
doradzic to byłabym bardzo wdzieczna...Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aistionnelle Re: Oporna grzybica u Yorka 03.11.08, 09:36
      A wiadomo na pewno że to grzybica?Może trzeba by zrobić badanie
      mikrobiologiczne zeskrobiny z wykazem na co te organizmy są
      wrażliwe .Bez niego możliwe że leczycie coś co wygląda na grzybicę
      lekami przeciwgrzybiczymi a wcale nie jest to grzybica.Tylko np
      alergia na coś?Zasugeruj lekarzowi że może najpierw badanie?
    • avasawaszkiewicz Re: Oporna grzybica u Yorka 03.11.08, 11:52
      No właśnie i od tego zaczniemy naszą wirtualną diagnozę :).
      1) w jakim psiak jest wieku?
      2) od czego się zaczęło i jak się rozwijało
      3) jakie badania dodatkowe wykonano?
      4) co w tej chwili piesek dostaje
      5) czym go karmicie i czy podawaliście jakieś immunostymulatory?
      6) skąd jesteście?
      Pozdrawiam - Ava
      • oszaga Re: Oporna grzybica u Yorka 04.11.08, 22:48
        Odpowiadam na pytania :) Była pobrana zeskrobina wyszło Microsporum
        Canis,pies ma ponad 5 miesięcy, zaczęło się jak to mówili
        weterynarze od nietypowej,nieregularnej zmiany pod pachą, potem
        pojawiły się już regularne, okrągłe zmiany na grzbiecie, głowie,
        nodze,łuszczące się. Innych badan oprocz zeskrobiny nie zlecono,
        teraz nadal dostaje Ketokonazol w dawce 25mg dziennie w 2 dawkach,
        smaruję zmiany Betadine, jak wyschnie nakładam Travogen (który
        pomogł zarazonym ludziom)a w kolejny dzien Lamisilatt. Karmiony jest
        Royalem. Sugerowałam wetom, że może cos na odpornosc, ale nie
        podjeli tematu wiec kupiłam tylko witaminy dla szczeniąt i podaję mu
        od miesiąca. Jestesmy z Krakowa, bylam u weta polecanego na forum
        jako jeden z najlepszych i powiedzial, że dalej niech bierze
        Ketokonazol a smarowac mam tym co mnie pomogło...Pozdrawiam
        • avasawaszkiewicz Re: Oporna grzybica u Yorka 16.11.08, 22:46
          Przepraszam, że tak długo nic nie pisałam (niestety siła wyższa :() w między
          czasie dużo też się na forum wyjaśniło i poprawiło :).
          Rozumiem, że wykluczyliśmy przyczynę nużycy czy świerzbowca (czasami występujące
          równolegle). Rozumiem, że ujednolicono leczenie.
          Bardzo cieszy mnie podanie środków wspomagających odporność zdecydowanie
          popieram i polecam.
          Zastanawia mnie tylko jedna kwestia dotycząca ostatnich środków p-grzybiczych
          jak długo stosujecie ten obecny? Zastanowiłabym się z czasem nad jego zmianą na
          silniejszy preparat jeśli wciąż zmiany będą się utrzymywać. Cieszę się jednak
          bardzo, że trafiliście na lekarza który Wam odpowiada i czekamy na dalsze wieści
          o Was.
          A jak zmiany u ludzi czy wciąż się pojawiają?
          Pozdrawiam - Ava
    • dariamax Re: Oporna grzybica u Yorka 06.11.08, 21:25
      mojego psa taż leczono na grzybicę ,potem wyszło,że alergia. Pies osowiały,
      prawie łysy i ciągle się drapał. Badanie zeskrobin też nic nie wykazało. Pewnego
      razu pies przespał się w łóżku syna, a ten wróciwszy z balangi bez zmiany
      pościeli rąbnął się spać i po paru dniach też zaczął się drapać. dermatolog
      stwierdził świerzb, pies po kuracji antyświerzbowej dochodzi pomalutku do
      siebie. w naszym przypadku źle wykonane badanie nic nie wykazało, a lekarze
      opierali sie na wynikach badania, a te schorzenia wygladaja podobnie.
      • oszaga Re: Oporna grzybica u Yorka 09.11.08, 19:59
        U nas nie ma wątpliwosci, że to grzybica, raz, że badanie nie budzi
        wątpliwosci, dwa zmiany u psa i u zarazonych ludzi wyglądają
        książkowo i u nas psa wogole te zmiany nie swędzą. Bylismy u
        kolejnego weterynarza i mam nadzieję, że wreszcie odpowiedniego.
        Pies dostał szczepionkę uodporniającą i Biostymine. Mamy też zrobic
        mykogram żeby wiedziec co zastosowac a Ketokonazol odstawic bo nie
        wiadomo czy już nie uszkodził wątroby...
    • zyczliwywet Re: Oporna grzybica u Yorka 11.11.08, 22:11
      Jestem lek.wet.Grzybica jest wypadkowa staatusu immunologiicznego i
      moze byc oporna w leczeniu.Po pierwsze musisz powtórzzyc badania
      polecam lab w Niemczech IDEXX my wysyłamy próbki kurierem koszt
      wysyłki to tylko 20 pln,mozna równierz wykonac biopsje gruboigłowa i
      koniecznie wykluczyc nuzyce i świerzb ( to musi zrobic lekarz w
      lecznicy).Leki które stosujesz sa ok ale jest ich za duzo proponuje
      tylko imaverol.Odstaw witaminy to nie pomaga a na pewno szkodzą
      psu.Mam b dobre dosw jesli chodzi o szczepionkę insol jest droga ale
      dobra.Podkreslam musisz wykluczyc nuzyce i swierzb !!!!
      Powodzenia
      • oszaga Re: Oporna grzybica u Yorka 16.11.08, 18:04
        Witam. Dziękuję za zainteresowanie.Ostatnio własnie weterynarze
        pobrali materiał i wykluczyli świerzb i nużycę, ale własnie okazało
        się, że w kolejnym laboratorium nie robią lekoopornosci w przypadku
        dermatofitów i pewnie bedziemy wysyłac zeskrobinę do Niemiec. Chyba
        tez zdecyduję się na Insol chociaż ze skutecznoscą podobno jest
        różnie , ale mam już tak dosc, że spróbuję pewnie i tego...Teraz
        próbujemy Lamisil i zewnetrznie tylko Imaverol. Witaminy odstawione.
        Pozdrawiam
      • kasiat80 Re: Oporna grzybica u Yorka 28.11.08, 21:56
        Witam
        Mam chorego yorka i od ponad roku lecze go u róznych weterynarzy i
        nic nie pomaga miałam w czerwcu tego roku robione badania zeskrobiny
        bo ma to na ogonku i teraz od niedawna "chyba przeszło mu to na
        poduszki pod łapkami"W badaniu mykologicznym hodowlanym stwierdzono
        wzrost licznych koloni komórek grzyba z rodz.CANDIDA sp.Szczep
        wrażliwy na leki VERTE.prosze bardzo o pomoc bo byłam dzisiaj u weta
        i kazał mi wycinać pod tymi poduszkami a to jest takie duże ta
        narośl pod która znajduje sie ropa i krew.No i na ogonku ma tez
        takie strupy guzowate.Dodam,że po badaniu tej zeskrobiny dostawał
        ketokonazol i teraz niedawno jakieś zastrzyki wet nie podał nazwy
        proszę o pomc bo juz nie mam siły walczyć a chce żeby mój york był
        zdrowy.
    • tlenoterapia Re: Oporna grzybica u Yorka 18.11.08, 02:15
      Witam
      Zdazylo mi sie leczyc zwierzaki w tym psa na grzybice przez 6
      miesiecy, albo dluzej...To bardzo trudna do opanowania
      choroba.Chyba zawsze dlugo trwa i wymaga multum cierpliwosci.W
      dodatku leki moga byc toksyczne.
      Czy aby na pewno nie ma bakteryjnych powiklan?

      Ps. jeden wet w determinacji bo nic nie pomagalo zmiany grzybicze
      powycinal.

      pozdrawiam
      • ala_1987 Re: Oporna grzybica u Yorka 22.11.08, 09:31
        Witam, mam podobny problem, kupiłam w lipcu dwumiesięczną suczkę rasy york
        zarażoną grzybicą, od razu poszłam do weterynarza,który zalecił kąpiele w
        hexodermie i opryskiwanie imaverolem. Początkowo zmiana była mała i tylko na
        pyszczku oraz główce, przy uchu. Oczywiście od razu oddaliśmy próbki do badania
        i test wyszedł pozytywny na obecność grzyba z grupy dermatofitów - TRICHOPHYTON.
        Po miesiącu miałam przyjść na kontrole, nie było żadnej poprawy, więc poprosiłam
        o coś co może da efekty, bo jak na razie to grzyb się tylko bardzo
        rozprzestrzenił. Miałam kąpać psa 3 razy w tygodniu w hexodermie, codziennie
        rano pryskać imaverolem, 1 raz dziennie dawać doustnie 1/6 tabletki lamisil oraz
        smarować codziennie wieczorem lamisilatem,lub clotrimazolem albo
        pimafucortem(czy pimafucinem nie pamiętam dokładnie)który zresztą, był
        przepisany dla mnie od dermatologa, bo ja również się zaraziłam,jak większość
        rodziny. No i oczywiście musiałam ogolić psa na łyso. Byłam już tak
        zdesperowana,że zgodziłam się na obcięcie, i rzeczywiście po około 2 tygodniach
        nastąpiła poprawa i myślałam że to już powoli zmierza ku końcowi,ale nagle
        nastąpiło zaostrzenie stanu i znaczne rozszerzenie się obszaru choroby, w między
        czasie byłam kilka razy u weta i ciągle to samo,musi być pani cierpliwa,
        grzybice leczy się długimi miesiącami... ciągle gole psa a wczoraj zauważyłam,że
        naokoło ran w miejscach,w których zaczyna się jej łuszczyć skóra po podrapaniu
        miejsce to zaczyna krwawić (pojawiają się kropeczki krwi, wygląda to jakby skóra
        gniła,a na ranach pojawiaja się dziwne twarde bąble,których dotąd nie było.
        Byłam parę dni temu znowu u weta,który uchodzi za dobrego,ale zaczynam wątpić w
        jego kompetencje i boje się, że jak tak dalej pójdzie to piesek albo "zgnije"
        albo stanie się coś jeszcze gorszego. Leczenie trwa od 4 miesięcy,, a jest coraz
        gorzej. Czekam teraz na wyniki testów wątrobowych i będę szukała pomocy gdzie
        indziej,ale naprawdę nie mam pomysłu gdzie mogę się udać,żeby pomóc piesiowi i
        sobie... Proszę pomóżcie mi i poradźcie coś lub kogoś bo obie nie mamy już sił z
        tym walczyć bezskutecznie. Jestem z Opola,więc może znacie tu jakiegoś dobrego
        specjalistę? Pozdrawiam serdecznie.
        • oszaga Re: Oporna grzybica u Yorka 02.12.08, 22:32
          Witam. ala_1987 bardzo Ci współczuję, mogę Ci jeszcze tylko doradzic
          żebys zmieniła weta bo napewno trzeba podac pieskowi cos na
          uodpornienie i osłonowo cos na watrobę ale niektórzy weci nie widzą
          takiej potrzeby i pewnie trzeba zrobic badania bakteriologiczne czy
          cos sie nie przyplątało na te zmiany. Ja juz niestety tracę
          nadzieję...Pies dostał szczepionkę Insol, bierze Lamisil,
          spryskiwany teraz Fungidermem i nic...i jeszcze najwieksza zmiana
          pokryła się czarnymi kropkami...Weterynarza mam teraz dobrego ale
          juz wyczerpane są wszelakie możliwosci, w sobote ide na ostatnią
          dawkę Insolu i jak nie pomoże to nie wiem juz czy jest sens męczenia
          psa który musi byc izolowany bo nie moge pozwolic żeby mi się
          dziecko zarażało albo znowu ktos znajomy, poza tym nawet jak by sie
          przyleczyło to jest duże prawdopodobienstwo nawrotów i ciągle ten
          stres z tym zwiazany...Pozdrawiam
    • techmaster2004 Re: Oporna grzybica u Yorka 05.12.08, 23:24
      Witam,
      czytam i włosy stają mi dęba....zakupiliście te psy w rasowych hodowlach?
      Wiem....wiem.... to forum weterynaryjne .... ale ... no właśnie....
      Mój pierwszy pies którego kupiłam "z kartonu" był przez cale życie chory,
      dokładnie od 6 miesiąca życia.
      Alergia, gronkowiec złocisty, maziasta, ciągnąca się jak gluty ropa w
      uszach...także krosty na skórze ..., grzybica..... w 7 roku życia zdiagnozowano
      chłoniaka.... smutny koniec psiego życia...nieustanna walka o jego zdrowie na
      końcu.... walka o życie...kąpiele, szampony, preparaty, leki...ech....
      Bywały miesiące w których więcej wydawaliśmy na leczenie psa niż na życie naszej
      rodziny a nie było nam wcale łatwo....
      Płacz dzieci.... trudna decyzja o uśpieniu.... trauma....serducho się ściska....
      Obecny pies, nasz ukochany labek jest jak samochód na gwarancji....należy poić,
      karmić, głaskać, przytulać i kochać...
      Pozdrawiam
      Anna
      PS
      kupujcie tylko rasowe psy - jest ogromne prawdopodobieństwo, że będą ZDROWE :-)
      i tego Wam życzę


      • oszaga Re: Oporna grzybica u Yorka 06.12.08, 22:57
        Witam. Polak madry po szkodzie...niestety psa zakupilam w
        pseudohodowli, naiwnie wydawało mi sie, że jak Pani ma juz jakis
        czas sklep z Yorkami na allegro i nie jest calkowicie anonimowa to
        jest uczciwa...a teraz nawet komentarza nie moge jej wystawic bo
        prosila, zebym nie licytowala aby nie placic prowizji...teraz nie
        odbiera telefonow ode mnie, nie reaguje na maile...Powinnam pojechac
        i oddac psa jak dowiedzialam sie ze jest chory, ale piesek byl tak
        slodki, ze szkoda mi go bylo i myslalam, ze da sie go mozliwie
        szybko wyleczyc...Teraz mam watpliwosci czy wogole sie da...
        Tez bym bardzo chciala pieska przytulac i glaskac bez obawy, że
        wyskoczy mi kolejne swedzace kolo np na twarzy...aaa szkoda słów...
        Pozdrawiam
      • arturlis71 Re: Oporna grzybica u Yorka 30.10.17, 18:18
        Bzdura na resorach. Wszystkie psy mogą chorować nawet te najbardziej rasowe i z dobrych hodowli.
    • klipa7410 Re: Oporna grzybica u Yorka 01.04.09, 17:11
      Witam serdzecznie rok temu w maju pani obcinając mi mojego yorkusia
      zacieła go i od tej poty w tej okolicy pojawił się upież . Po pwenym
      czasie poszłam do wet on stwierdził nużyce byłam załamana ,ale gdy
      poszłam do innej pani doktor aby obciąć mojego Figusia stwierdziła
      grzybice ,potem 30 dni czekałam na wynik na bakteriologii wczoraj
      odebrałam Amicillus (+7) niewiem czy dobrze to napisałam dostałam
      ketokonazol i chepatil ochrona na wątrobe i coś do smarowania .
      Jestem załamana to mój najlepszy czteronożny przyjaciel. roszę o
      jaką radę .. pozdrawiam wszystkim co są w tej samej sytuacjii...
      • salma75 Re: Oporna grzybica u Yorka 01.04.09, 18:11
        Dlaczego jesteś załamana?
        Grzybica nie jest śmiertelną chorobą.
        Ba! To jest wyleczalne.
        • oszaga Re: Oporna grzybica u Yorka 05.04.09, 16:14
          No niestety jest to np dla mnie powód do załamania...Po leczeniu
          opisanym wcześniej pod koniec grudnia pies dostał jeszcze
          flukonazol, nastąpiła poprawa, profilaktycznie był jeszcze kąpany
          cały czas w imaverolu i spryskiwany fungidermem. Pomieszczenie w
          którym przebywał i wszystkie rzeczy z psem związane ciągle szorowane
          virkonem, domestosem, opryskiwane incidinem. Pies nadal był
          izolowany bo po pierwsze chciałam miec pewnosc, że jest zdrowy i
          nikt się nie zarazi, po drugie zimno a pies nieprzyzwyczajony więc
          nie chciałam, żeby się jeszcze rozchorował. Tak więc 2 tygodnie temu
          jak się zrobiło cieplej zaczęłam psa wyprowadzac, dziecku pozwoliłam
          się z nim bawic. I co...dziecko ma piękną zmianę grzybiczą na
          brzuchu...Ogoliłam znowu psa i zobaczyłam 3 zmiany. Czyli powtórka z
          rozrywki. Jeżeli ktoś wie jak to wyleczyc to niech mnie oświeci bo
          mnie się wydaje, że zrobione zostało już wszystko i weterynarz nic
          mi nowego nie wymyśli jak powtórzenie leczenia od nowa czyli znowu
          duże koszty, zarażania się (zwłaszcza, że jestem w ciąży) i żadnej
          gwarancji, że zaraz się nie nawróci. Naprawdę można miec prawo do
          załamania się - od 8 miesięcy i pies i my przechodzimy koszmar...
    • salma75 Re: Oporna grzybica u Yorka 05.04.09, 18:20
      Oto kolejny wątek do pokazywania osobom zainteresowanym zakupem psiaka z
      pseudohodowli...

      Nie czytałam wszystkich wpisów.
      Czy psina miała robione szczepienie przeciwgrzybicze?
      Jeśli tak to czym?
      • oszaga Re: Oporna grzybica u Yorka 05.04.09, 18:42
        Miał szczepionkę insol. Przez te 8 miesięcy podawany też był:
        ketokonazol, lamisil, flukonazol, szczepionka uodparniająca virbagen
        omega, cynk, viacutan, biostymina, hepatil. Zewnętrznie: imaverol,
        fungiderm, clotrimazol, betadine, travogen, travocort i robiona maść
        • anabelp Re: Oporna grzybica u Yorka 13.03.10, 20:44
          ...jestem ciekawa jak zakończyło się leczenie? czy piesek wyzdrowiał?
          pozdrawiam
          • f.l.y Re: Oporna grzybica u Yorka 22.11.10, 16:43
            co tam u leczonych psiaków słychać?
          • maciejrita Re: Oporna grzybica u Yorka 27.03.15, 15:34
            Cechy preparatu Vetericyn:
            czyści i usuwa martwą tkankę z rany
            czyści ostre wysiękowe zapalenie skóry (tzw. hot spots)
            do stosowania na zadrapania, otarcia, wysypki, owrzodzenia, odparzenia, rany pooperacyjne i podrażnienia
            radykalnie zmniejsza swędzenie i stany zapalne
            www.vetericyn.pl
    • aaaniula Re: Oporna grzybica u Yorka 18.04.09, 20:40
      Jakieś postępy?? Jak czuje się psinka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka