Dodaj do ulubionych

FIP u kota

22.01.09, 12:30
Mam ciężko chorego kota, leczymy go już od trzech tygodni, odrzucamy
kolejne diagnozy, niestety pewne symptomy wskazują na suchą wersję
FIPa... Mało to optymistyczne.. Czy macie jakieś pozytywne
doświadczenia- czy komus udało się wyciągnąć kota z FIPa? Czy
terapia interferonem ma sens?
Obserwuj wątek
    • marzenia11 Re: FIP u kota 22.01.09, 12:49
      To bardzo ciężka choroba, wyleczenia są pojedyncze, ale nie można się poddawać. Wejdź na stronę miau.pl, potem Kocie ABC i tam poszukaj w spisie treści. Tam czytałam o tych, ktorym się udało. Trzymajcie się i powodzenia, daj znać.
      • zuzazuzazuza Re: FIP u kota 22.01.09, 12:55
        Dzieki,
        siedze i czytam gdzie tylko moge juz od kilku dni. najsmutniejsze
        jest to, ze najczesciej uklada to sie we wniosek- jesli to FIP- to
        bez szansy, jesli kot przezyl- nie mial FIPa..
        Dzisiaj jedziemy na kolejna wizyte, pewnie kolejne badania i
        bedziemy rozwazac kolejne pomysly na diagnoze i co zatym idzie
        terapie... Rozwazane sa jeszcze inne mozliwosci, bardziej
        optymistyczne wiec zobaczymy...
        • marzenia11 Re: FIP u kota 22.01.09, 12:59
          Mocno ściskam kciuki i daj znać.
          • wladziac Re: FIP u kota 22.01.09, 14:44
            trzymam kciuki za zdrowie kociusia,trzymajcie się
        • zuzazuzazuza Juz nie FIP ale nie wiemy co... 22.01.09, 19:15
          Dobra wiadomosc: raczej nie FIP, na pewno nie białaczka ani żadne
          inne łatwo diagnozowalne wirusowe chorobstwa, nie borelioza i nie
          toksoplazmoza..Wyniki krwi plus próby watrobowo- nerkowe Ok.
          Nie wiadomo na co jest chory- objawy i wyniki i przebieg
          dotychczasowego leczenia sa za malo specyficzne...
          Gorsza wiadomosc: po trzytygodniowym leżeniu ma zaniki mięśni,
          szczególnie tylnych łapek- zaczynamy masaze i rehabilitację oraz
          dostaje zastrzyki na pobudzenie i uwrazliwienie ukladu nerwowego...
          Jakies dobre rady?
          • marzenia11 Re: Juz nie FIP ale nie wiemy co... 22.01.09, 19:57
            Kurcze, proponuję załóż też swój wątek na animalia.pl forum - zdrowie kotów. Tam wet jest codziennie, czasami nawet dwa razy dziennie. Napisz dokladnie wszystko od początku. Dobrze, że nie fip, bardzo dobrze, troche gorzej, że nie wiadomo co, ale może tamtejszy wet coś zasugeruje. No i oczywiście liczę tez na nasze forumowe wetki, które serdecznie pozdrawiam :)) co kilka głółw to nie jedna< prawda? :)
            • zuzazuzazuza Re: Juz nie FIP ale nie wiemy co... 23.01.09, 13:17
              Marzenia,
              mam zaufanie do swojej wetki, ktora leczy nas juz od trzech tygodni,
              poswiecajac mnostwo czasu i uwagi, zlecajac kolejne badania zeby
              znalezc przyczyne. Tak wiec leczymy kota juz od 3 tygodni, robimy
              kolejne badania, na zasadzie poszukiwania mozliwych przyczyn choroby
              kota. jak widac ostateczna diagnoza jest bardzo skomplikowana i
              raczej na zasadzie analogii do podobnych przypadkow czy kolejnego
              wykluczania pasozytów, chorob wirusowych, bakteryjnych itd.. Kicius
              wczoraj dostał sterydy, po ktorych efekt natychmiastowy- wreszcie
              wrocil do zycia i stara sie przytomnie uczestniczyc w zyciu
              rodziny.. Zatem plan leczenia na ten tydzien- encorton w
              tabletkach...Mozliwa diagnoza: stan zapalny o podlozu
              autoimmunologicznym, dotykajacy glownie miesnie szkieletowe...
              Ciekawa jestem czy ktos mial kota z taka przypadloscia?
              • marzenia11 Re: Juz nie FIP ale nie wiemy co... 24.01.09, 13:04
                Kot mojego znajomego ma plazmocytarne zapalenie poduszek przednich łap - to podobno też jest choroba autoimmunologiczna i też jest leczony sterydami. Podobno plazmocytarne zapalenie może być każdego narządu - kiedyś czekając u weta słyszałam diagnozę plazmocytarne zapalenie dziąseł. Daj znać jak się miewa kicicuś, życzę zdrowia :)
    • annajustyna Re: FIP u kota 24.01.09, 20:38
      Boze, to ile ta kuracja interferonem dla kota kosztuje? Pracowalam w badaniach
      klinicznych i nadzorowalam wysylke PegIntronu (nazwa handlowa) do klinik i nieco
      sie orientuje w nieziemskich kosztach kuracji dla ludzi:(.
      • zuzazuzazuza Re: FIP u kota 27.01.09, 08:40
        Koci interferon jest tańszy niż ludzki...co nie znaczy tani, ale nie
        o to chodzi, ratujac kota nie liczymy kosztów...Granica jest raczej
        cierpienie zwierzaka niz zasobnosc portfela..
    • anna.jozwik Re: FIP u kota 27.01.09, 00:30
      A jak wyglądają wyniki badania krwi kota - morfologia i biochemia?
      W jakim kot jest wieku i jakie ma objawy?
      • zuzazuzazuza Re: FIP u kota 27.01.09, 08:49
        Kot ma rok i 3 miesiace, objawy poczatkowe: bardzo wysoka goraczka
        (41C), obrzeki, szczegolnie na tylnych lapach, potem obrzeki stawow
        na przednich lapach, utykanie na tylne lapki, kot lezal i lecial
        przez rece..
        Wyniki pierwszych badan: ASt 126,2; ALT 132,7; AP 5,7; Glukoza
        163,6; Kreatynina 2,6; Mocznik 163,2; Białko całkowite 8,2; Albuminy
        30,3; sód 338,6; potas 24,6
        morfologia: erytr 10,88; hemoglobina 15,3; hematokryt 45,2; płytki
        krwi 666; leukocytów 20,07;, najwiecej segmentów 80.
        W miedzyczasie robilismy diagnostyke: toksoplazmozy, boreliozy,
        białaczki, FIV i wszystko jest ujemne.
        Robilismy tez USG jamy brzusznej- zadnych zmian. Zadnych zmian w
        obrazie oczu, nie ma tez zoltaczki.
        Obecnie biochemia we krwi wrociła do normy, kot ma lekka goraczke (
        i nie codziennie), wychudł strasznie ale zaczal sam wstawac,
        chodzic, myc futerko, ma przytomne spojrzenie. Caly czas ma dobry
        apetyt choc je drobne porcje, pije w normie.
        Poniewaz ma zaniki miesni tylnych lapek, robimy mu masaze i
        rehabilitację...Jestesmy w 4 tygodniu leczenia...
        • basset2 Re: FIP u kota 27.01.09, 11:00
          zuza...
          spójrz na to
          forum.miau.pl/viewtopic.php?t=83129
          forum.miau.pl/viewtopic.php?t=7808&postdays=0&postorder=asc&start=195

          • poolato Re: FIP u kota 27.01.09, 12:35
            Zuza,
            czyli lekarz wykluczył upośledzenie funkcji nerek jako współistniejącą być może
            chorobę? Bo na moje laickie oko mocznik jest b. wysoki, kreatynina też podwyższona.
            • zuzazuzazuza Re: FIP u kota 27.01.09, 14:47
              Tak, to prawda, ale te parametry po tygodniu leczenia juz wrocily do
              normy. To sa wyniki z 6 stycznia- poczatek choroby, bralismy pod
              uwage nie tylko chorobe nerek ale takze zatrucie, przez tydzien
              robilismy "dializy" czyli kroplowki z soli fizjologicznej pod skore.
              Teraz juz wyniki nerkowe i obraz w USG jest bez zmian...
        • anna.jozwik Re: FIP u kota 28.01.09, 00:56
          Musze przyznać że długo myślałam nad tym przypadkiem, bo objawy są rzeczywiście
          bardzo niespecyficzne i trudno dopasować je do jakichś częściej występujących
          chorób u kotów. Zwłaszcza że te najczęściej spotykane zostały już wykluczone.
          To co mi jednak przyszło w końcu do głowy, to dwie choroby:
          1) uogólniona streptokokoza
          2) uogólniona kaliciwiroza.
          Streptokoki (czyli inaczej paciorkowce, bakterie) po dostaniu się do krwi i
          uogólnionej septicemii mogą powodować zapalenia wielonarządowe, jak i zapalenia
          stawów i kulawizny. By jednak potwierdzić tę chorobę, należałoby zrobić posiew
          krwi w dniu najwyższej gorączki. Ponieważ jak sądzę Wasz kot dostał juz zapewne
          mnóstwo antybiotyków, więc wykonanie obecnie posiewu z krwi byłoby niestety
          niewarygodne.
          Uogólniona kaliciwiroza (a więc choroba wywołana kocim caliciwirusem) równiez
          może dawac niespecyficzne, ogólne objawy łącznie z zapaleniem stawów; niestety
          nie ma możliwości jej potwierdzenia :( Można poszukać ewentualnie laboratoriów,
          które wykonałyby ewentulanie PCR z krwi kota.
          Cieszę się w każdym razie że kot już się lepiej czuje.
          • zuzazuzazuza Dziekuje.. 28.01.09, 08:58
            Dziekuje za kolejne pomysły do sprawdzenia..
            podrzuce jej mojej pani wet. posiew juz chyba odpada- jestesmy po
            dwoch terapiach dwoma roznymi antybiotykami, wiec kot juz raczej sie
            wysterylizował ;)
            patrzac na to, ze drugi antybiotyk (biotrakson) spowodowal wyrazna
            poprawe, zarowno parametrow jak i "stanu ogolnego" kota raczej byly
            to bakterie niz wirusy..Patrzac na wlasnego kota codziennie widac,
            ze to juz nie jest kot lezacy lapami na tamtym swiecie, bo tak bylo
            w pierwszym tygodniu choroby...
            Teraz bierzemy sterydy i odkarmiamy kota, traktujac go bardziej jak
            rekonwalescenta niz chorego..
            Dopytam o PCR na wirusa, jesli tylko sa markery, moge zrobic u kogos
            zaprzyjaznionego w pracy...
    • katarzyna201 Re: FIP u kota 12.02.22, 12:07
      witam, gdzie najszybciej można załatwić ten lek na FIP?
      Od dwóch dni mój kotek ma zdiagnozowany FiP i juz nie wiem co robić?
      Czy mogę liczyć na zbiórkę? Sama mam bardzo trudną sytuację i nie dam sama rady udzwignąć takich kosztów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka