gwiazdka2808
13.02.09, 17:54
Mam 3 letniego mieszańca wilczura. Pies jest z nami od początku. Do tej pory był bardzo łagodny i posluszny, ale juz kilkakrotnie będąc na spacerze potrafił na przechodząca osobę szczekać. Sądzę, że gdyby nie smycz to rzuciłby się i poranił. Nie jest to często, ale daje do myslenia. W jaki sposób oduczyć go tego zachowania? Co zrobić w zaraz po tym incydencie?Jak się zachować?Nie wiem dlaczego tak się dzieje. Do tej pory to był pieszczuch, którego obcy mógłby zagłaskać.