Dodaj do ulubionych

Pytanie dot. kociaka do lek.wet. :)

23.06.09, 09:49
Pisałam już na kocim forum, ale tu chciałam prosić o pomoc lekarza
wet.
Mianowicie :) chodzi o kotkę, w tej chwili ma ok 5/6 tygodni,
mieszka w ogródku w altance u pewnej starszej pani. Kocię
zamieszkuje karton wraz ze swoją półdziką matką - obydwa są stale
dokarmiane i mają możliwość wejścia do domu, aczkolwiek większość
czasu spędzają na dworzu. Kocica będzie poddana sterylizacji i
spowrotem wypuszczona na wolność, więc w ciągu 7-10 dniu musimy
zabrać jej kociaka, żeby zanikła laktacja. Pytanie pierwsze czy ona
będzie bardzo przeżywać 'stratę' malucha (urodziło się 5 kociąt, i
któregoś dnia 4 zniknęły, prawdopodobnie kotka gdzieś je wyniosła i
nie żyją)
Postanowiliśmy, że małe kocię weźmiemy tymczasowo do nas (nie
wykluczamy że u nas zostanie jeśli nie znajdziemy mu domku). Problem
tylko w tym że mamy już swoją kocicę (ze schroniska), ok 7-
miesięczną, wysterylizowaną, zaszczepioną (raz, ze względu na póżny
wiek szczepienia), która też już swoje w życiu przeszła (kk+robale=
prawie 3 miesięczne leczenie). Nie chcę narażać naszej kotki (i
pośrednio teoretycznie nas samych) na kolejne przygody z robalami, a
nie mam możliwości trzymania kotów w różnych pomieszczeniach. Co
zrobić by zminimalizować ryzyko zarażenia naszej kotki robakami?
Małe kocię wygląda dobrze, skubie stały pokarm, brak wycieku z noska
i oczu, uczka czyste. Czy warto wykonać badania/szczepienia na
białaczkę (nie wiemy ani czy nasza kotka nie jest chora, ani czy to
małe)?
Obserwuj wątek
    • jul-kot Re: Pytanie dot. kociaka do lek.wet. :) 23.06.09, 15:18
      Witam,
      Nie jestem lekarzem, ale mogę Ci odpowiedzieć.
      Lepiej by było zabrać kocię od kotki jak najpóźniej, przynajmniej w
      wieku ośmiu tygodni. Im później odstawisz kociaka od matki, tym
      mniej będzie kłopotu z jego przewodem pokarmowym.
      Kotka pewnie będzie przeżywać.
      Najlepiej odrobaczyć obydwa koty. Malucha delikatnie, małą dawką. Ja
      takim kociakom daję tylko pyrantelum na glisty, jest taki syropek
      dla dzieci, daje się o,1 ml na 1kg wagi, kotce 0,2 ml na 1kg. Za 10-
      12 dni drugi raz.
      Test białaczkowy możesz zrobić swojej kotce, u malucha nie wyjdzie,
      jest za mały, możesz zrobić jego matce. Nie szczep na białaczkę,
      jeśli koty nie mają wychodzić. Takie szczepi się tylko szczepionką
      potrójną. Malucha nie szczep na razie wcale, jest za mały.
      Pozdrawiam, Juliusz.
      • mysh84 Re: Pytanie dot. kociaka do lek.wet. :) 23.06.09, 21:20
        Witam, kote szczęśliwie znalazł domek, więc problem rozwiązany.
        Martwię się tylko o mamusię kociaka, starsznie mi jej szkoda, boję
        się że będzie bardzo rozpaczać po 'stracie' malucha, a ma zostać od
        niej zabrany jakoś tydzień przed sterylizacją, czyli na początku
        lipca :(
        • mist3 Re: Pytanie dot. kociaka do lek.wet. :) 24.06.09, 20:43
          nie będzie rozpaczać, zobaczysz. A nawet jeśli troszeczkę sobie
          porozpacza, to i tak jej przyszłość zapowiada się naprawdę super.
          Czasem trzeba zrobić coś niemiłego (np. narazić kotkę na stres po
          sterylizacji), żeby zapewnić zwierzętom dobre życie.
          życie bez stresu jest niemożliwe - zarówno dla ludzi, jak i
          zwierząt. A chwała Ci za to, że chcesz zwierzętom zapewnić lepszy
          los.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka