obywatel_korowiow
11.07.09, 12:36
Zastanawiam się nad sterylizacją psicy. Dwuletnia suczka shih-tzu, zdrowa, wesoła. Kłopot w tym, że sterlizacja niesie za sobą skutki uboczne wynikające z zaburzonej gospodarki hormonalnej a niewysterylizowanie ryzyko ropomacicza, ciąże urojone. Jak to jest? Przeciez gwarancji nie ma, że wystąpi ropomacicze (choć nie ma też gwarancji, że nie wystąpi). Jak duże jest prawdopodobieństwo, że niewysterylizowana psica zachoruje? Z drugiej strony, jak zaradzić skutkom ubocznym sterylizacji?